Ewamat, ja widziałam w jej oczach panikę, a Oli nie jest z tych, co lubią na rękach być noszone. Zachowuje się tak tylko w ciemności i przy samochodach, ewentulanie przy niektórych ludziach, którzy budzą w niej strach. W domu ani nadworzu jak jest jasno na "bezpiecznym" terenie nie chce siedzieć na rękach 


Jakoś sobie nie przypominam takich lęków u starszych
ale może zapomniałam poprostu.