Izabelka
Oski i Wercia
Dzięki!
Czasem wpadam w euforię że to już, a za chwilkę myślę że to nie możliwe...
Boję się że znowu jak zrobię test i będzie negatywny to dopadnie mnie handra itd zobaczymy jutro. Wstanę o 6 żeby zrobić z mężem-w razie czego żebyśmy chwilkę chociaż przed pracą pocieszyli się razem. I dam wam znać jak poszło
Czasem wpadam w euforię że to już, a za chwilkę myślę że to nie możliwe...
Boję się że znowu jak zrobię test i będzie negatywny to dopadnie mnie handra itd zobaczymy jutro. Wstanę o 6 żeby zrobić z mężem-w razie czego żebyśmy chwilkę chociaż przed pracą pocieszyli się razem. I dam wam znać jak poszło