reklama

optymistycznie starające się

reklama
OBY...
W TYM MIESIACU TO I TAK NIC STEGO, BO MAM W SRODE WIZYTE U GINA...CHCE Z NIM POROZMAIAC I NIECH MI DA SKIEROWANIA NA BADANIA, KTORE TRZEBA WYKONAC. CHCE TEZ ZEBY MI ZROBIL USG...BO TAK NAPRAWDE TO NIE WIEM CZY MAM OWULACJE CZY NIE...WIEC MUSZE TO SPRAWDZIC
 
Jeszcze raz Wam dziekuje z calego serducha.A czy szczesliwa to sie okaze.miejmy nadziej ze szybko .I jak zrobie tescik wyjda II krechy.Chociaz coraz wieksza mam ochote zrobic test z krwi.Mam jaskre i nie do konca jestem pewna czy moge brac krople do oczu.kiedys okulistka powiedziala ze raczej tak, ale w tej chwili je bire bo mnie tak oczy bola ze nie wyobrazam sobie zeby ich nie brac.Jak bym byla pewna fasolki poszlabym do gin skonsultowala a pozniej do okulisty i juz bym wszystko wiedziala.
 
Ja Ilinko jak bylam ostatnio na usg to mi wlasnie powiedzial ze bedzie owulacja z lewego jajnika bo jest bardzo powiekszony ale to bylam tak tydzien po pierwszym dniu miesiaczki tzn dostalam 23 lipca a bylam 1 sierpnia.
 
Ja tez tak jak Magdalenka- byłam kilka dni przed owulacją i gin powiedział, ze lewy jajnik-w tym cyklu "przoduje"-zgadza sie- wiekosc jego świadczy o zbilizającej się owulacji:)..i takie tam- mówił, ze rozmairy, wymiary:) ksiązkowe-nic tylko się przytulac:):):)i będzie dzidzia:)..fajnie wiedziec, ze wszystko jest OK..uważam, ze warto zrobić sobie takie usg(obok podst badan- cytologii)..tak nawet dla samej- pewności, ze wszystko jest dobrze
 
Moja gin przy każdej wizycie robi mi usg - i dokładnie opisuje, w którym miejscu cyklu jestem. No ale gdy ostatnio u niej byłam, to jeszcze się nie staraliśmy... Zobaczymy, co mi powie lekarz w piątek. Boję się trochę ale już nie mogę wytrzymać...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry