oj dziewczyny. ja tez myslalam ze ze mna wszystko jes oki. moze i jest, ale tego nikt nie jest pewny na 100%. jutro ide do gina. mam nadzieje ze da mi skierowanie na usg...musi. chce tez zrobic sobie badania na te hormony i nie wiem co jeszcze, zobacz co mi powie
a tak nawiasem, moze ktoras jest z lublina i zna dobrego lekarza. ja do tego co ide, slyszalam duzo dobrego, ale bede tam pierwszy raz. zobacze jak bedzie.
tak naprawde to boje sie na zapas...zastanawiam sie co zrobie jak sie dowiem, ze np. wyniki sa zle. teraz zamiat myslec o dzidzi mam tylko to w glowie.
ciekawe co bedzie