reklama

optymistycznie starające się

Strasznie dużo - też jestem tym zszokowana... Miałam nadzieję, że to może fasolkowo - a tu tak dziwnie.
Oczywiście, dam znać gdy dowiem się, co się dzieje.
 
reklama
oj dziewczyny. ja tez myslalam ze ze mna wszystko jes oki. moze i jest, ale tego nikt nie jest pewny na 100%. jutro ide do gina. mam nadzieje ze da mi skierowanie na usg...musi. chce tez zrobic sobie badania na te hormony i nie wiem co jeszcze, zobacz co mi powie
a tak nawiasem, moze ktoras jest z lublina i zna dobrego lekarza. ja do tego co ide, slyszalam duzo dobrego, ale bede tam pierwszy raz. zobacze jak bedzie.
tak naprawde to boje sie na zapas...zastanawiam sie co zrobie jak sie dowiem, ze np. wyniki sa zle. teraz zamiat myslec o dzidzi mam tylko to w glowie.
ciekawe co bedzie
 
LILITH ja bym ja normalnie tam potorbowala

No cos dziewcyzny z mezem sie w koncu dogadalam ze teraz nie czas na "przytulanie" z babcia z nowu nie najlepiej:( mam strasznie ciemny praiew czarny mocz z jakimis fusami blechc no i lekarz na utro rano wzywal kogos z rodziny boje sie jak nie wiem caly dzien dzisja mowila o smierci i mnie przerazala
 
reklama
Dzieki Malinko.Do mnie wczoraj zawitala. Mam nadzieje ze szybko ucieknie i zaczynamy. Oby maz byl na miejscu.to wtedy jak to koras z Was napisal co drugi dzieni tyleczek do gory i musi byc dobrze.
:laugh: :laugh: :laugh:

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry