reklama

optymistycznie starające się

reklama
no no Elzbietko jezłe jedzonko. Oddałabym ci mleczko w proszku bo ostatnio go kupiłam ale jak zobaczyłam ile ma kalorii odrazu mi przeszło. Zazdroszcze tym co je wcinają a linie maja jak osa.  ;D ;D
 
może nei mam tali jak osa (no chyba ze jak wielka osa ;D ), ale jak mnie naszło, to nie mogłam odmówic sobie ::).
co tam, wybiegam wieczorkiem, albo n aczym innym spale te kalorie ;D ;D
no i mam nadzieje ze przejdzie mi ten smaczek
 
reklama
Hej dziewczyny! Mam taki problemik-pytanie - w sumie trochę do specjalisty ale widze tu że wyteż w wielu sprawach już specjalistki więc może mi któraś będzie w stanie coś podpowiedzieć...Chodzi generalnie o duphaston- czytalam juz watek o nim ale nadal czuje sie zdezorientowana, ale zaczne od poczatku.Od okolo roku biorę bromergon - pól tabl - miesiaczka co ok33-34 dni. Z moich obserwacji wynika że owulacja występowala ok 20 dnia cyklu. Ponieważ chcę zajść w ciążę, lekarz przepisal mi duphaston- bralam dwa razy dziennie od 16 do 25 dnia cyklu (pierwszy cykl). Teraz jestem w 29 dniu cyklu i zauważyam jakby leciuteńkie plamienie-bardzo slabe. Zastanawiam sie czy duphaston mógl zahamowac owulacje i przyspieszyc miesiaczke (poniewaz bralam go od 16 dnia cyklu a moj cykl jest dluzszy)? Jak dokladnie dziala ten lek? Czy jest jakas szansa ze owulacja jednak byla i jestem w ciaży? Powiedzcie jakie macie doswiadczenia z tym lekiem... Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrowionka gorace.A i SMACZNEGO:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry