reklama

optymistycznie starające się

reklama
NO i rozwiazal sie worek z fasolkami.WRESZCIE.Tak sie ciesze Nadiaw i gratuluje.
Co do mamy to sie nie martw krew na pewno sioe znajdzie.Moj tata tez mial rzdko spotykana bo 0rh- i jak byla potrzebna to sie znalazla.Badz dobrej mysli .Dbaj o siebie i fasolke.Buziaki
Msze uciekac troche dorobic ale mi sie nie chce. >:( >:(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry