• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

optymistycznie starające się

Cóż, cały ten czas nie jest zbyt przyjemny, ale skoro to cena, jaką trzeba "zapłacić" za fasolkę, to nie ma o czym mówić.
Mam tylko nadzieję, że to nic poważnego...

Tłumaczę sobie, że właściwie wcześniej planowaliśmy zacząć starania od września. Chcieliśmy spróbować wcześniej - nie udało się, czyli jednak będzie od września ;) Takie myślenie na mnie troszkę działa.

Będzie dobrze :)

Alek, ja mam bardzo dobrą panią dr - tylko, że jest teraz na urlopie (Monika Szczupacka - pracuje też w Sz.Bielańskim) a w piątek idę do innego - po wizycie mogę Ci dać cynk, jak było ;)
 
reklama
Bardzo chętnie Esia :) ja co prwda mam opiekę medyczną w Lim'ie,ale jak będzie jakiś dobry i wypróbowany specjalista to chętnie się do takiego wybiorę :) Esia- a robilaś sobie jakies badania? hormony na przykład?
bo ja sie właśnie zastanawiam..
 
Wiesz, jeszcze niczego nie robiłam - do tej pory żyłam w przeświadczeniu, że wszystko ze mną ok... Ale zaczynam to powoli weryfikować... A Ty?

A w Limie moja koleżanka chodzi do dr Pawła Milewczyka - wprawdzie tylko kontrolnie, ale jest zadowolona.
 
no ja też nic nie robiłam jeszcze, bo tez mi się wydawało że ze mną wszystko ok., ale powoli zaczynam się zastanawiać czy aby nie zacząć robić badań,narazie mam plan na oznaczenie poziomu hormonów, ale to po @, na ktorą teraz czekam.. :(

a ja w Limie chodzę do dr Skórzewskiej i tez jestem jak narazie zadowolona, ale może będzie trzeba zasięgnąć innych konsultacji..???
 
Axxa-to pweni będziemy testowaly obie w tym samym okresie;)..i tak jak u Ciebie..mój tato i moja siostra swiętują 2-3.09...z tym, ze siostrunia daleko:(..ale coz zawiozłabym jej te wiadomosc-oj Axxa-musimy być dobrej myśli:)!!!!!
 
Dla mnie kluczowy będzie piątek. Na szczęście, mąż już będzie i pójdziemy razem... Ale na pewno w razie czego, nie będę się ociągała z badaniami - u mnie to raz-dwa - nie lubię się wozić z takimi sprawami. Wiem, że i bez problemów można się starać o dzidzię miesiącami - ale ja bez diagnozy nie dam rady...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry