reklama

PAPP-A

reklama
A nie mówilam ze będzie dobrze 💪💪💪 cieszę się że ryzyka wyszly niskie 🥰Na
Na szczęście tak. Ale teraz znowu dopadły mnie spowrotem plamienia/ nawet raz coś w stylu słabszczego okresu i to krew czerwona i co się okazało, że z dzieckiem wszystko dobrze, tylko, niby na razie łożysko nisko bo się tworzy i troszkę zachodzi na szyjkę macicy....doktor mówił, że do 20 tygodnia łożysko powinno się podnieść, ale do tego czasu mogę mieć plamienia, itp. I znowu zastrzyki biorę z progesteronem. co tydzień jakaś atrakcja u mnie....
 
Na szczęście tak. Ale teraz znowu dopadły mnie spowrotem plamienia/ nawet raz coś w stylu słabszczego okresu i to krew czerwona i co się okazało, że z dzieckiem wszystko dobrze, tylko, niby na razie łożysko nisko bo się tworzy i troszkę zachodzi na szyjkę macicy....doktor mówił, że do 20 tygodnia łożysko powinno się podnieść, ale do tego czasu mogę mieć plamienia, itp. I znowu zastrzyki biorę z progesteronem. co tydzień jakaś atrakcja u mnie....
Czasem tak się zdarza 😉
Tez miałam łożysko nisko , nie zachodziło na szyjkę ale delikatnie się z nią stykało .
Oczywiście zakaz seksów czy większego wysiłku obowiązywał mnie przez kilka tygodni na szczęście na ostatniej wizycie w 27 tyg łożysko było już 5 cm od szyjki .
Obyło się bez plamień ale lekarz uczulał ze przy tej przypadłości mogą się pojawić.
Oszczędzaj się , dużo odpoczywaj a będzie git 💪
 
Czasem tak się zdarza 😉
Tez miałam łożysko nisko , nie zachodziło na szyjkę ale delikatnie się z nią stykało .
Oczywiście zakaz seksów czy większego wysiłku obowiązywał mnie przez kilka tygodni na szczęście na ostatniej wizycie w 27 tyg łożysko było już 5 cm od szyjki .
Obyło się bez plamień ale lekarz uczulał ze przy tej przypadłości mogą się pojawić.
Oszczędzaj się , dużo odpoczywaj a będzie git 💪
Tak doktor mówił, że tak się zdarza i nie ma co denerwować się niepotrzebnie, bo jeszcze to się może zmienić. Staram się oszczędzać właśnie. A Tobie dużo czasu do porodu zostało?🙂. Nawet doktor mówił, że czasami są takie sytuacje, że są jakieś plamienia, a nie ma żadnej przyczyny.
 
reklama
Ja miałam 1:32 zD ze wzgledu na wydoką betę i wiek. Syn zdrowy. Za 1:2500 wtedy dalabym się pokroić🙂
Współczuję stresu... u mnie to 1:2500 niektórzy komentowali, że to wysokie ryzyko. Ja nie dopuszczałam do siebie tych myśli, ale jak w kolejnym usg wyszły torbielki w mozgu i kropka w sercu to już ledwo żywa czekałam na wyniki nifty. Córa jest okazem zdrowia, ale ja juz chyba nie zdecyduję się na kolejną ciążę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry