Anikola ja mam endometrioze II stopnia i wcześniejszy lekarz mówił, że nie do końca po okresie się macica oczyszcza i tworzyły mi się polipy dlatego dr Mr zlecił mi histeroskopie przed ivf, żeby podglądnąć macicę i w razie czego oczyścić i się dodatkowo okazało, że mam pofałdowaną śluzówkę no ale, że to taka natura i raczej nie powinna mieć wpływu na zagnieżdżenie zarodka. No nic z tym niestety się nie da zrobic teraz na początku ciąży przez 2tyg brałam duphaston i ciągle luteinę 2x zobaczymy czy będzie trzeba dalej w czerwcu po wizycie.
Nie wiem czy endometrioza ma wpływ na jakość komórek ale na pewno na zagnieżdżenie. A na wizycie po stymulacji lekarz mówił że pęcherzyki piękne ale w macicy coś widział i mówił, że to nie ma związku z jakością bo i tak punkcja będzie.
Milena, Anikola w 3dc zaczyna się stymulację i wtedy jest wizyta lub bez jeśli leki się odebrało wcześniej i później po 6-7 dniach stymulacji ja miałam dwa razy podglądanie (pon i wt) (bo miałam dodatkowy dzień stymulacji) i później ovitrelle i punkcja (czw).
Sisi nam dr Mr zaproponował, że dobrze by było zrobić bo wyniki mojego m b.kiepskie: nie stwierdzono plemników prawidłowej budowy, 0% typu a, 2,9% typ b, coś 6% typ c i ok.11% typ d no i tylko 2,7mln. I dr powiedział, że jeśli genetyka będzie zła to raczej ivf się nie podejmie, żebyśmy później nie mieli pretensji. Więc nie wiem czy to było konieczne ale zdecydowaliśmy się... No ale mojemu m nie chciało się chodzić po lekarzach po skierowanie i wolał od razu zrobić w bocianie i zapłacić
Pozdrawiam
