Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
TYDZIEń
A DZIś jest poniedziałek, 4dni do drugiego terminu, tak włąśnie urodziłąm Laure- w poniedziałek 4 dni przed wiec moze dzis mnie cos ruszy
Ogólnie czuje sie fatalnie. każdy praktycznie ruch małej sprawia mi ból i czuje go aż w udach, w spojeniu napięcie
mam nadzieje że to mój szczęśliwy tydzień
ręce mam spuchnięte, wyglądaja jak nie moje, jak doczepiony dłonie rolnika
stopy tak samo, czyli reszta po staremu.
dobra, 3majcie sie, lece pa!!
bo on myślał, ze ma jeszcze 2 tyg do skonczenia remontu. A ja tu już też ledwo zipię, na co moje kochanie, ze mam się położyć i odpocząć...a ja już nie chce leżeć bo chce urodzić i finito;-)

Tak wiec roznie to bywa;-)
Beza ja tez stawiam na Natanalubie taka orginalność
![]()

Witam Was!przepraszam,ze sie nie pokazuje,ale czas przy malej tak leci ze szok.U nas wszystko dobrze.Ja juz doszlam prawie do siebie;-)Malutka cudowna je i spi w dzien,w nocy troszke daje popalic,ale daje rade.Jeszcze do konca nie umie ssac piersi i dlatego sie denerwuje i placze
.Moj W mial juz jutro isc do pracy,ale bierze jeszcze tydzien urlopu,zeby zostac z nami,bo jednak ja tu sama nie mam zadnej pomocy.Jestesmy bardzo szczesliwi,nasze zycie zmienilo sie o 360stopni:-)
Ona daje tyle radosci!!!!POZDRAWIAM WAS!!!WSZYSTKIM NOWYM MAMUSKA ZYCZE POWODZENIA NO I GRATULACJE!!!
Babcia dziadek i wujek...

Blond, sprobuj z ustawieniami z częstotliwością Monitora. Kliknij na pulpicie prawym przyciskiem myszki, wybierz właściwości, potem zakładkę ustawienia, potem kliknij na zaawansowane. Otworzy ci sie nowe okno, wybierz zakladke monitos i pokombinuj z częstotliwością. Przeważnie jest 60Hz, ale niektore monitory mają dołączone swoje plytki instalacyjne i tam tez można coś pozmieniać z ustawieniami. Jestem na 80% pewna, że chodzi o częstotliwośćWitam
ale sie wyspalam dzisiajteraz instaluje sobie wszystkie programy do kompa co by chodzil jakos. bo co probuje cos otworzyc to sie nie da
i dalej mi tak jakos dziwnie sie ten pobraz przesuwa
tak przeskakuje...wie ktoras co to moze oznaczac?bo ja nie moge nic wymyslic..
a wczoraj jak C byl siedzialysmy z mama i Iga w pokoju , wiec nie pogadalismy za bardzo ze strachu jakos ze nas sluchaja. ale I powiedzialaze wygladamy tak jak kiedys, tylko dlaczego to nie jego dziecko...no i pojechal do Szczecina na tydzien znowu.
a ja w czwartek odstawiam Fenoterol:-)i mam nadzieje ze cos ruszy:-)bo mimo tego ze go biore to dalej brzuch mi walczy tylko troche mniejno zobaczymy.
ja dzisiaj na sniadanie ciag dalszy szarlotkiod wczoraj zjadlam prawie cala blache
torbe spakowalam, tylko kosmetyki, dokumenty i wode dorzucic trzeba bedzie.a ja mam taka wielka torbe ze wyglada jakbym na wakacje jechala...
Powodzenia ;-)U mnie też dzień "bezplanowy", obiad jest, pranieWitam poniedziałkowo!
Rany Kobitki,ale Wy macie od rana power'a. Niby dopiero przed 12, a tu już 4 strony naprodukowane..
;-). Może ta aktywność na początku tygodnia, oznacza, że coś się w końcu ruszy..
. Jakby nie patrzeć - już prawie październik ;-). Miesiąc, którego każda z nas oczekiwała z utęsknieniem - wreszcie nadchodzi
!!! Ciąża mineła mi dość szybko, można powiedzieć, że nawet bardzo szybko. Pamiętam (jakby to było wczoraj) - jak robiłam test ciążowy.. Później było wielkie oczekiwanie na pojawienie się brzuszka ;-), nasłuchiwanie pierwszych kopniaczków etc..
Miło się to wspomina..
. Teraz kiedy finał jest coraz bliżej czas płynie jakoś tak wolniej. (dużo wolniej, okropnie wolniej
).. Oczekujemy już tylko sygnałów, że to właśnie JUŻ
. Do tego dochodzi to całe podekscytowanie.. Jejku, mam nadzieję, że już wkrótce każda z nas będzie miała swoje maleństwo przy sobie..
Ewela24 - Tule Cię mocno i życzę siły.
Czytam o tym Waszym praniu - i chyba sama się za nie wezmę. Jednym słowem - niezła motywacja ;-).Planów na dziś - brak - no może jakieś drobne porządki wchodzą w grę, ale to raczej by było na tyle
.
się suszy, Jula już śpi, a ja mam LB!!!!! I mi ciąża zleciała dość szybko, a z tą końcówką, to wiadomo
;-)Wiadomo, Młoda Mamusia ma zawsze coś na głowie. Trzyma za Was kciuki !!!!!!!!!!!!!!!!!!Witam Was!przepraszam,ze sie nie pokazuje,ale czas przy malej tak leci ze szok.U nas wszystko dobrze.Ja juz doszlam prawie do siebie;-)Malutka cudowna je i spi w dzien,w nocy troszke daje popalic,ale daje rade.Jeszcze do konca nie umie ssac piersi i dlatego sie denerwuje i placze
.Moj W mial juz jutro isc do pracy,ale bierze jeszcze tydzien urlopu,zeby zostac z nami,bo jednak ja tu sama nie mam zadnej pomocy.Jestesmy bardzo szczesliwi,nasze zycie zmienilo sie o 360stopni:-)
Ona daje tyle radosci!!!!POZDRAWIAM WAS!!!WSZYSTKIM NOWYM MAMUSKA ZYCZE POWODZENIA NO I GRATULACJE!!!
Oj... Mi ciągle chodzi coś po głowie do jedzenia....Magdziunia ja znowu slyszalam ze brak apetytu to zwiastuje zblizajacy sie porod, bo organizm chce sie calkowicie przed porodem oczyscic:-)Tak wiec roznie to bywa;-)
Oj z tymi szpitalami to straszne ja wlasnie rodze w madurowiczu, tam pracuje moj lekarz prowadzacy i zyje tylko nadzieja ze mnie przyjma![]()




A potem kawkę ;-)dorotka ja już z ginem u niego w gabinecie nie jestem umówiona, jutro on ma dyżur od 7 więc koło 9 mam przyjść do szpitala, zrobi mi KTG i powie co dalejANTUANET a ty kiedy masz wizyte ? czy juz nie masz ? bo ty pisalas ze u ciebie w szpitalu nie daja przenosci ( tez bym chciala by u nas tak bylo )A ty masz 6 dni do porodu wiec jak to widzisz Za 6 dni do gina czy juz do szpitala ;-)
ppatqa ja też lubię prasować, a okurzanie przeważnie zostawiam dla mojego M.;-)dorotko ja prasować w miare lubie, u mnie najgorsze jest odkurzanie
i że mała Amelcia daje tyle radości...Ale fajnie że możesz już ją przytulać, całować...