reklama

Październik 2008

witam wszystkie październikowe mamusie, długo nie zaglądałam, a tyle już napisałyście, że siedzę w pracy i nic innego nie robię tylko czytam wszystkie wypowiedzi....mam nadzieję, że nikt nie zobaczy, jeszcze nie pochwaliłam sie w pracy.
Powiedzcie mi proszę cos o usg genetycznym, czy ktoraś z was robiła coś takiego??
 
reklama
No to same imprezki na bb nam sie szykują:-D ja za niedługo też 29 kończe:zawstydzona/y:.

Avialle kawał pierwsza klasa.
Dorotka1234..... leż leż i leż. A moze nospe sobie zapodaj choć moja gin mówi ze Aspargin lepszy;-)

A ja czekam aż mała pójdzie spać i biore sie za okienka. I kolejna pozycja z listy porzadkowej bedzie skreślona:-p
 
A ja jakoś przędę...z rana 2 razy oddałam zawartośc zełądka w rury kanalizacyjne...potem skusilam sie na naleśnika i juz było lepeij.

Ogarnęłam chate i juz sił nie mam.

Mam już kartki ale na pocztę jeszcze muszę iść...moze do Bożego Narodzenia się sprawię:)
 
witam wszystkie październikowe mamusie, długo nie zaglądałam, a tyle już napisałyście, że siedzę w pracy i nic innego nie robię tylko czytam wszystkie wypowiedzi....mam nadzieję, że nikt nie zobaczy, jeszcze nie pochwaliłam sie w pracy.
Powiedzcie mi proszę cos o usg genetycznym, czy ktoraś z was robiła coś takiego??

pierwsze usg genetyczne ok 12 tyg ciąży przezierność karku,kość nosowa wykrywa zespół downa.
2 to jest połówkowe w 20 tyg ciąży wykrywa wszytskie wady wrodzone w sunmie
 
Wiecie co, o mały włos, a zażygałabym całą kuchnię. Patrzę sobie na mojego kota, a z jego głowy leci struga ropy, wyglądał jakby mu mózg wypływał:eek:
To było straszne, ale szybko założyłam rękawiczki gumowe, wzięłam watę i przemyłam mu tąranę wodą utlenioną a potem zrobiłam okład z rumianku. Śmiesznie wyglądał, bo przykleiłam mu ten okład plastrem , wyglądał jak w czapce;-) ale chyba mu przynosił ten okład ulgę bo nawet go nie ściągał:szok:. Teraz już śpi spokojne. A jak mojemu mężowi powiedziałam co się stało, to tak się wykrzywił, że już nawet nie dokończyłam:tak: I chłopi są tacy wytrzymali, jakoś nie mogę w to uwierzyć, my mamy jednak mocniejsze nerwy!!!:-D
Teraz po wrzodzie u kotka została tylko dziura, ale ma jakiś milimetr szerokości.
Poszłabym z nim do weterynarza, ale mam trochę za daleko, a mąż zwinął samochud do roboty:angry: Mam nadzieję, że mu się szybko poprawi i obejdzie się bez wizyty u lekarza.
 
Z nimi to tak już jest. Mój M mówi, że też by chętnie poleniuchował rok w domu i nawet wymioty by mu nie przeszkadzały....a do tej pory bywało tak, że był już umierajacy jak miał 36.8;-)
 
Witajcie kochane Mamunie! Mam 33 latka i pierwszy raz jestem w ciąży. Termin na 30 października. We wtorek widziałam ja bije to malutkie serduszko. Nie sadziłam, że mogę sie tak wzruszyć ale poryczałam sie z radości jak dziecko. Cudowne przeżycie. Pozdrawiam!
 
Avialle dużo zdrówka, miłości i spełnienia marzeń oraz dużo dużo zdrówka dla dzidzi.
Mirabelka73 nieprzejmuj się myslę że będzie Ci raźniej z myślą że ja w tym roku też kończę 35 lat. :-):-):-)
Pozdro dla wszystkich
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry