reklama

Październik 2008

U mnie największy szczyt ruchowy przypada miedzy 18stą a 21wszą...i wtedy nie ma zmiłuj się. Lala tak się przeciaga i wierci że sprawia trochę bólu swojej mamuśce. A za dnia czasem trochę się powierci ale ogólnie jest spokojna.
 
reklama
hej mamuśki,
dzis Was troszke podczytuje, ale sily pisac nie man.Jakies grypsko mnie łapie, czuje sie okropnie - gardlo boli, zatoki zawalone, kosci lamia:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
magda ciesze sie ze maly dal znak, u mnie maly nie ma jakiejs ulubionej pory, wiec ciezko trafic, ale tez potrafi byc dzien kompletnej ciszy.Maluchy chyba tez zbieraja sily na te wielka chwile:tak:
 
Rusza sie rusza:-):-):-):-)siadlam i zaczelam rozmawiac z Wiesiem i nagle wielkie brzucha falowanie:-D:-D:-Dno wiecie co...zeby tak mamusie stresowac....nieladnie...
za godzinke wybieram sie do gina bo u mnie trzba byc 2 godziny wczesniej zeby kolejke zajac:-(
na obiadek dzisiaj kalafiorowa:tak:
wozek przyszedl kurierem nareszcie:tak:
a mi sie cos na podwoziu porobilo:-(:zawstydzona/y:moja gin w Wawie mowila ze to jest do dalszej obserwacji, musze sie dzisiaj tego tutaj sputac co to.bo ja nawet nie wiem jak to wyglada.ale dzisiaj z tego krew leciala:szok::-(
 
Dziewczyny trzymam kciuki za wizyty
trina dobrze ze juz lepiej
blond ja mam liczyc do 10 w ciąg dnia, więc to chyba zależy od szkoly gina
Magdasf dobrze ze dał znac, u nas nawet nie ma usg,

A ja poprasowałam, posprzatałąm 2 szfy, nie wiem co mnie napadło, wywaliłam wszystko i odnowa układałam, przecierałam. Teraz wcinam malinki i siedze na kąpie
 
Kurcze dziewczyny ile tych ruchow powinno byc w koncu?10 na godzine czy jak?bo ja tu prosze , blagam Rafalka a on ma mnie w d....jablko zjadlam i albo mi sie wydawalo albo cos sie tam jakby ruszylo....chyba zaczne tanczyc zaraz to moze sie rozrusza....ja to zawsze musze miec jakies problemy:wściekła/y:
Asiu ja słyszałam, że powinno być 10 na godzinę, ale też że 10 w ciągu całego dnia czyli przypadające na największą aktywność dzidzi.

Doczytałam, że nareszcie ruszył się Rafałek i dobrze.

U mnie też był zastój - zjadłąm 3 kawałki ciasta i nic, poleżałam, poporosiłam grzecznie - nic.
A teraz jak usiadłam do BB to się rozpycha :-D

ja juz troszke spokojniejsza bo maly kopnal dwa razy:happy2: Smrodziuch maly, jeszcze na dobre go z nami nie ma, a juz mnie denerwuje;-)
Ja mieszkam w takiej malej miejscowosci, gdzie usg w przychodni robi sie raz w tygodniu w srode, ale prywatnie sie umowilam wiec musze poczekac do 19, ale lepsze to niz nic. Ja wiem ze teraz maluszki mniej sie ruszaja, ale zawsze co rano sie ruszal na maxa a dzisiaj byl spokoj.
Dbra juz was nie denerwuje, bo wiem ze potem sie to udziela innym mama, och wlasnie w takich chwilach juz bym chciala rodzic i wiedziec ze wszystko jest dobrze..
Madziu dobrze, że się rusza a ze smrodziucha uśmiałam się.
No nieładnie tak denerwować mamusię i widzę, że czeka was poważna rozmowa po porodzie ;-)
 
A ja tak sprzątam, sprzątam i się zastanawiam, skad u mnie tyle kurzu się zbiera. Normalnie codziennie trza by było ze szmatką latać. :confused:
W moim rodzinnym domu nigdy tak nie było. Nie wiem czy to kwestia większego zanieczyszczenia powietrza, czy tego, że własciwie nie mamy dywanów na podłodze i nie ma co tego kurzu zbierac? :nerd: Normalnie mam juz dość.

Musiałam sobie mała przerwę zrobić, bo coś mnie brzucho zaczął ćmić. Ale to nadal nie są skurcze :zawstydzona/y:
 
Ppatqa- mnie też zawsze pytają czy jest przynajmniej 10 ruchów w ciągu 12 godzin
Magda, Blond cieszę się że już jesteście spokojniejsze bo dzieciaczki daly o sobie znać:tak:
Ciril- zdrówka życzę;-)
Powodzenia na wizytach dla wszystkich co dziś je mają:tak:

Witam już wróciłam do domku bo bylam na plotach u koleżanki, trochę się człowiek rozerwie i nie myśli wciąż tylko o jednym czyli o porodzie:tak: nie mam dziś nic do roboty bo i nawet mi się nic nie chce robić , zrobię tylko coś szybkiego na obiad.
Pogoda brzydka ciemno, trochę pada deszcz ale przynajmniej ciepło, więc nie jest tak zle.....
 
TRINA i PPATQA ja was podziwiam ze takie robotne jestescie Ja to tak bym sie non stop obijala :-(
ASIU I MAGDA ciesze sie bardzo ze dzieciaczki zacealy sie ruszac :-)

Ja poszlam z psem ,pozniej poszlam do sklepu Bylam w jednym lumpeksie ale nic nie kupila a nie mialam sily isc dalej bo jak ruszam nogami to mnie podbrzusze boli.Kupilam te liscie malin i tez pisze ze do kapieli ale babka mowila ze normalnie sie je pije :-) Wiec od dzis zaczynam I domyslam sie ze to nie jest zabardzo smaczne :-(
Zaraz zabieram sie za okno a pozniej ale to juz wieczorem prasowanko
Po wyniki z moczu ide jutro bo dzis juz nie mam sil :-(
 
reklama
Dorotko jestem jestem:-)
Pojechałam po Wike i zachaczyłam o miasto ale nic nie kupiłam za to kilometrów naczaskałam :szok: ledwo siedze tak krzyz mnie boli ale moze cos sie wkoncu ruszy!!:sorry2:
Magda i Aska ale mialyscie dzis przezycia nie zazdroszcze, sama ciagle obserwuje ruchy malej i musze przyznac ze juz kilka razy mnie tak wystraszyla:tak: teraz kopie bo zjadlam dwa paczki i popilam sokiem jadlkowym po ktorym fika wiec sie uspokoimlam ale zaraz pewnie usnie i tak do 20 bedzie cisza potem znow poszaleje i ja pojde spac:-DJeden plus z tego ze ide do szpitala to ze bede pod stala kontrola:tak:
Czarnej nie wiedze????:nerd:
Trzymam kciuki za mamusie co maja dzis wizyte.
Lece na inne watki a potem po synusia, i zas do miasta bo chcemy kupic urzadzenie wielofunkcyjne WRESZCIE!!

Ps.Dorotko u nas w szpitalu to od ich humoru zalezy wywolanie:baffled:Wike wywolali mi 3 dni po termin ie a Matiego po tygodniu i tylko dlatego ze zle wyszlo usg a wiec nie wiem jak teraz podejda do sprawy:confused:zrobia mi wyniki zbadaja i zobaczymy:tak: podobno tez maja urwanie glowy wiec licze na szybka wysylke na sale porodowa ale trudno mi cokolwiek powiedziec bede was informowala smskami:tak: ale do srody wieczora jestem na BB jako druga stekaczka:-Di narzekaczka po Justysi:tak:mam nadzieje ze sie nie pogniewa:happy2::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry