reklama

Październik 2008

Kate fajna ta stronka tego szpital Tak czytam i czytam i juz mnie oczy i glowa bola i chyba bym sie zdecydowala na ten szpital :tak:

Tzn tak jak powiem o tym M to on pewnie powie mi ze jak chce to tak zrobie Mama pewnie bedzie strasznie niezadowlona bo ona bedzie chciala mnie odwiedzac w szpitalu a tam do mnie nie przyjedzie i pewnie zas bedzie chaja z mama :wściekła/y:
Moj M jakbym tam zostala to nie przyjezdal by do mnie czesto bo to jednak kawalek a my nie mamy samochodu:no:I jak dali by mi np po kilku dniach lezenia tak Oksy to ja dopiero jak szyjka zacznie sie otwierac to bede dzwonila po M a on autobusem musialby zajechac.Ale mysle ze jakos by sie to ulozylo Jakos jestem pozytywnie nastawiona do tego szpitala I serio jakos wole isc tam gdzie nie znam nikogo niz u nas :tak:

ANIU wspolczuje z babcia i 3 mam kciuki

Ja sie dzis nawet dobrze czuje Tylko czsem nie w dole brzucha pobolewa i jestem ciakwa jakby mi dzis to KTG wyszlo pewnie zero skurczy :baffled:
KATE mnie tez wczoraj przeszlo przed spaniem i w nocy tez bylo oki :crazy:
 
reklama
Halo!
No to nam się dziewczyny zaczynają sypać.... teraz tylko czekać na wieści.

Dorotka ja bym chyba nie kombinowała z tym szpitalem w Katowicach. Tak naprawdę to nie znasz żadnej opinii na jego temat, bo pani przez telefon to zachwalała, ale przecież nie może powiedzieć nic złego.
A u siebie to przynajmniej wiesz czego się spodziewać, znasz szpital, masz blisko. Poza tym to że położą Cię już do szpitala to wcale nic złego, Oliwka będzie pod stałą kontrolą, a i Tobie jeść dadzą, a te kilka, kilkanaście dni w szpitalu to jest do przeżycia. Sama się tego obawiałam, ale dałam radę, to i ?Ty dasz.

Szymonek dopiero zasnął, dał mi dziś w nocy i od rana popalić, ale nareszcie śpi. Chyba zacznę mu powoli dawać butlę, bo cyca doi i doi i jakby ciągle mu mało było.
 
WIOLU masz racje ze nie znam opini o tym szpitalu ale dla mnie to chyba i lepiej .
Za to znam i to bardzo opinie o moim szpitalu i jakby ci juz jedno dziecko usuneli tam i drugie zywe dziecko by ci chciali usunac Teraz Oliwie chciali mi usunac to watpie czy chcialabys tam rodzic Ja tam nie mam zaufania do zadnego lekarza i wogole mam zle wspomniennia Juz tam na tym oddziale wiele razy lezalam i wiele sie naogladalam i nasluchalam ze nie usmiecha mi sie tam rodzic.Moi znajomi wszyscy z mojego miasta tez mi tam zawsze odradzali Ja z poczatku wogole nie bralam tego szpitala pod uwage ale pozniej juz jakos odpuscialam z mysla ze M i mama beda mieli do mnie blisko Ale to chyba nie jest najwazniejsze.
A opinie o Katowicach czytalam na necie a nie ze pani byla mila :tak: bo tym sie nie kieruje .Tak ja moge isc polezec kilka dni do szpitala tylko nie do mojego :no:Nawet odleglosc tam by mnie nie przerazala jak moj szpital :baffled:
 
Dorota - ja Cię akurat rozumiem... leżałam na początku ciąży w szpitalu, gdzie nie potrafili nic zdiagnozować, każdy lekarz mi mówił, że jestem dziwnym przypadkiem i powiedziałam, że za nic bym tam nie poszła rodzić!!! Ale fakt, że w Wawie jestem w innej sytuacji niż Ty - tu mam pod ręką kilka dobrych szpitali... Trudna decyzja, nie wiem co poradzić. Ale jak masz takie złe przeżycia to może lepiej nie ryzykować - w końcu poród i spotkanie z Oliwią ma być najpiękniejszym momentem w życiu...
 
Dorotka to tylko moje zdanie, sama wiesz najlepiej jak faktycznie jest, więc sama zdecyduj. W końcu jesteś mamą i odpowiadasz i za siebie i za swoje dzieciątko. Wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję, choć najważniejsze, żebyś szybko i szczęsliwie urodziła:-):-) nie ważne gdzie.

A ja mam jutro nalot koleżanek z pracy. Ciekawe czy dam radę przygotować co nieco, bo niestety teraz ode mnie nic nie zależy, tylko od maluszka :rofl2:.
 
WIOLU caly czas mysle co zrobic :-) musze pogadac jeszcze z tatusiem Oliwi :-)

Milego spotkania z kolezankami napewno sie juz cieszysz :-)

KATE u mnie jest jeden szpital I juz nawet kiedys MAGDASF1 bo ona kiedys mieszkala w moich regionach to pisala ze slyszala czy czytala tez niedobre opinie o moim szpitalu ale akurat to ja wiem na wlasnej skurze :-(
 
Oj oj... Dorotka nie mam pojęcia co mogłabym Ci radzić... ja sama się zastanawiałam, ale stwierdziłam, że wolę jednak na miejscu...blisko, stąd jest moja lekarka, fajny personel, choć niestety porodówka stara i nie ma ZZO.... ale nie chcę już kombinować i dojeżdżać do Katowic czy Tychów...
Dorotka...jak się zastanawiasz jeszcze, to możesz wziąć też pod uwagę Pszczynę ... też masz blisko, a podobno dobry ddział położniczy ...

Kate - też będzie bez selera, bo nie udało mi się go kupić
 
Dorotka - to przyjedz do Oswiecimia, jak się zgramy w terminie to będziemy razem na sali leżeć :-) żartuję. Ja też za dużo nie czytałam o Pszczynie, ale od paru osób słyszałam, że piodobno jets fajnie... ale nie wiem na 100%
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry