Dorotka chyba nici z mojego prasowania bo nic oprocz pieluch nie chce wyschnac:-(a:-(
w nocy jesli nie spie to non stop jestem nabb bo jrdyne siedzenie w tym pokoju to fotel przed zawszw wlaczonym kompem, a maly obok.wiecbb jest cztane wszerz i wzdluz lacznie z innymi watkami

co do zostawiania malego, jesli jest najedzony, odbil, jest przewiniety itroche wyprzytulany

to juznie biegam do niego jak kiedys jak placze bo jedyne co moge zriobic to wziac na rece a nie cce przyzwyczajac.wiec ide dalej robic swoje ale tak zeby go slyszec.w szpitalu lezalam z dziewczyna z rocznym synkiem ktory musi spac z nia w lozku i ciagle jest na raczkach

i sie wystraszylam.nie chce tak miec.wole teraz powalczyc zeby miec spokoj pozniej.chociaz nie powiem kilka razy byl ze mna w lozku bo juz ledwo stalam.aha dobry pomysl to w nocy stoper w 1 ucho;-)jakos ten placz wtedy tak nie dobija, jeszcze kolysanki turnaua w tle i da sie przezyc.
co do org dnia to ja mam cos takiegow excelu.wczesniej pisalam recznie ale tak wygodniej.