reklama

Październik 2008

Hejka !!
przeczytalam co naskrobalyscie, ale nie nadazam z odpisywaniem... wlasnie Szymek się najadł i leży sobie na moich kolanach :-)
Smutno mi troche, bo M w delegacje dzisiaj musial jechac, wraca w srode, a pozniej w piatek i sobote znow go nie ma... a ja na ten czas przenioslam sie do rodzicow... prawie siostra tez przyjechala, wiec nudno nie jest...ale mimo wszystko tesknie,.....zreszta..musze przyznac ze M sie swietnie zajmuje Szymusiem..

Witajcie - wczoraj po południu byłam taka padnięta, że szok.

Wykąpaliśmy małego i karmiąc go już ja zasypiałam.
Za to w nocy obudziłam się mokra od zalewającego mnie mleka :baffled: - szkoda, że tyle poszło w koszulę a nie w brzuszek Sebusia.

U nas dziś pogoda w miarę ładna więc na spacerek się wybiorę dziś z Sebciem.
Bo jutro to zapowiadają opady śniegu i mrozek.

U nas też zapowiadają mróz... niestety....nie wiem kiedy uda mi się na pierwszy spacer wyjść z Małym...

Kate - kupiłaś tą chustę ?? sprawdza się?? jeżeli tak to jaką masz??

oho...znowu cyc....
 
reklama
kaka super
czarna no ja musze wsiąść na konie to może zzuce te kg, ale kiedy to będzie i czy znajde czas??/
agamir dobrze ze rośnie io jesteście w domku
kate mój ssa na leżąco, bo na siedząco coś mu nie pasuje, w dzień śpi u nas w łóżku, w nocy w łóżeczku, a zasypi na rączkach lub przy cycu wiem ze niewychowawczo, ale co
blond to udanego i bezbolesnego zasuszenia

A u mnie biało
Mamy pierwszy snieg Kamilka, ze spaceru nici, bo najpierw padał deszcz, pote deszcz ze śniegiem, na końcu śnieg i jest biało, mały teraz śpi, M w stajni a ja uziemoina w domu.
 
ASIU wspolczuje z tym zasuszaniem piersi Moje od kad je bardziej molestuje sa twardsze jak mala nie pijeAle i tak jedna flacha w nocy poszla i druga w dzien popoludniu No ale jestem cierpliwa i moze kiedys bedzie bez flachy:tak:
Szkoda ze musisz tak dlugo czekac ze spacerem :crazy: ale poniedzialek juz niedaleko
WIOLU jak lezy ci cos na sercu to tu nam to natychmiast pisz A nie gadaj dlupstw ze bedziesz nas zanudzac:rofl2:
KATE ja od 2 dni usypiam mala w jej lozeczku a tak to 2 tygodnie ja z nia spalam I odziwo JAKOS USNELA aLE CZASEM JEST TAK ZE PRAWIE USYPIA mi na raczkach I jak ja odkladam to jakos zasypia u siebie Ale nie powiem czasem np dzis w nocy bylo ciezko i juz czasem cierpliwosci do jej placzu i marudzenia mi brakuje :baffled:
Ja tez daje smoczka ale co zrobic?:baffled:
JUSTYNKA podziwiam bo jak moja spi wieczorem to ja ide spac tez bo pozniej urzeduje w nocy ;-)
ASIU i co dzis prasowanie w nocy jak Rafalek bedzie usypial ?????Bo ja moze to wyprobuje ;-)
I jak co to wchoc na BB ja tez wejde hehehe

Moja kruszynka juz 2 dzien pod rzad zasnela po 15 nie wiem moze to bedzie jej pora heh.Teraz nadal spi ale jakos niepewnie wiec moze sie zaraz obudzi i bedzie cyc ;-)M wroci z pracy za jakies 1,5 godz i juz sie nie moge doczekac Zajmie sie coreczka a ja soba :-DM ma weekend wolne wiec jak nie bede dawala rade w nocy to go smialo obudze i bedzie siedzial z nami :-D
Mialysmy isc z mama i Oliwia na spacer jak mama wroci z pracy ale sie rozpadalo wiec zostawilam Oliwie z mama i poszlam do sklepu I kupila dzis ta fride do noska Zobaczymy jak sie bedzie sprawdzala :tak:Aha jak werandowalam Mala to jak tylko zamknelam okno to ona odrazu w ryk :szok:
 
Acha co do kapieli to ja chcialam kapac mala kolo 19 ale czsem jak M idzie na noc czyli wychodzi juz o 17 to kapiemy ja popoludniu I czasem jak bardzo placze to tez ja wczesniej kapiemy wiec nie mamy stalych por kapieli a tak chcialam aby to byly stale godziny :-(
 
JA znowu wpadam na chwilkę. Powiedzcie mi jak wy sobie z tym wszystkim dajecie rade. Ja normalnie nic nie robię poza siedzeniem z małym. Dziś w dzień spał w sumie jakieś 3h. Drzemie przez 30 minut i pobudka i trzeba się nim zajmować. Przez ostatnie 3 dni miał kolki bo zmieniliśmy mu mleko na sojowe dla alergików w tedy to wogóle cyrk na kółkach. Zupełnie nie potrafię się zorganizować. Teraz mam chwilkę bo m wrócił wcześniej i siedzi z małym. A w domu totalny sajgon. Rano wstaje dopiero jak mój m wychodzi do pracy bo zajmuje się w tedy małym ( młody nie śpi już od 6 a czasami od 5) a potem nawet nie mam czasu się umyć bo przecież nie zostawię małego samego bo od razu jest ryk. Musze conajmniej kołoniego siedzieć żeby nie płakał. W nocy też się nim zajmuję ja bo m musi się wyspać do pracy i nawet niema kiedy zdrzemnąć się w ciągu dnia. Czy wasze maluchy też są asz tyle aktywne?

Co do chust to ja kupiłam chuste elastyczną i jestem z niej bardzo zadowolona. Wychodze z nią na zakupy i mam ręce wolne a młody w tedy smacznie śpi. W domu jak chcę coś zrobić to też jej używam,. Jeden problem jak mały ma kolki i płacze to problem jest żeby szybko go z niej wyplątać i jestem w niej jeszcze troche nieporadna no ale sądze że to już kwestia wprawy.W karzdym razie polecam.
 
MArma ja tez tak miałam na poczatku teraz juz sie troszke zorganizowałam. Najwazniejsze to ze maly sie uspokoił na mleku z apteki dla alergików i zaczał spac w łózeczku. Jesli twoj ma alergie to bedzie go bolał brzuszek. Teraz rano wstaje wykorzystuje zanim maz pojdzie dpo pracy biore apiel ubieram sie ogarniam troszke kuchnie , maz robi sniadania. wstawiam ranie uruchamiam zmywarke i wtedy siedze z malym bo rano bardzo aktywny jest do tego musze z nim cwiczyc i go masowac potem malutki troszke sie zmeczy i spi a ja posprztam. Jak jest pogoda idziemy na spacer mały to bardzo lubi i wtedy jest spokojnie.
A MUSZE WAM POWIEDZIEC ZE TE KROPLE SAB SIMPLEX SA REWELACYJNIE DAŁAM WCZORAJ MAŁEMYU NA NOC I W NOCY I PO KAZDYM POSIŁKU ZASYPIAŁ SPOKOJNIE ZERO WZDEC ZERO KOLEK A PIERDNIECIA NIE SA AZ TAKIE GŁOSNE JAK BYŁY . W DODATKU SA SMACZNE JAK DAJE MU LYZECZKO TO MLASKA I MLASKA TAK MU SMAKUJA
 
MARMA u mnie to wyglada tak ze mala rano troche urzeduje ale zazwyczaj jeszcze tak kolo 7 czy 8 rano idzie spac tak do 10/11 Ja czasem ide sie tez polozyc a to zalezy jaka byla nocka :-)
Jak mala rano spi w swoim lozeczku od 2 dni a ja nie spie to wtedy ogarniam mieszkanko i co najwazniejsze jem sniadanie.A jak spie i wstajemy razem to juz jest gorzej Ale tak po obudzeniu jest cyc i to dlugo bo sie meczymy :-( Jak to nic nie daje to butla i wtedy mala lezy sobie spokojnie choc kilka minut a ja jem sniadanie I jak ona drzemie po 10/15 min to wtedy na raty sprzatam :-)
Ostatnio jest tak ze jak wstanie kolo 10 to nie spi do 15/16 tylko takie 10 min drzemanie I wtedy wsio robie w biegu ale jakos sie wyrabiam choc nie powiem ze mam mega czysto i jeszcze sporo prasowanie mnie czeka.Dzis ja werandowalam 40 min wtedy mialam czas aby cos zrobic Nie wiem musisz starac sie go zostawiac bo inaczej pozniej bedziesz miala ciezko
POWODZENIA
 
Ja mam o tyle dobrze ze jak M jest w pracy w każdej chwili może przyjść, jak puszcze sygnał to jest za 1 min, wykorzystuje jak chce do kibelka najczęściej, mały ma czasem dni ze ładnie śpi a czasem urzęduje i marudzi, więc pierwsze co to staram się ogarnąc chałupke, potem siebie- lecz to drugie czasem wychodzi 0 12
 
reklama
Dorotka chyba nici z mojego prasowania bo nic oprocz pieluch nie chce wyschnac:-(a w nocy jesli nie spie to non stop jestem nabb bo jrdyne siedzenie w tym pokoju to fotel przed zawszw wlaczonym kompem, a maly obok.wiecbb jest cztane wszerz i wzdluz lacznie z innymi watkami:tak:
co do zostawiania malego, jesli jest najedzony, odbil, jest przewiniety itroche wyprzytulany:-pto juznie biegam do niego jak kiedys jak placze bo jedyne co moge zriobic to wziac na rece a nie cce przyzwyczajac.wiec ide dalej robic swoje ale tak zeby go slyszec.w szpitalu lezalam z dziewczyna z rocznym synkiem ktory musi spac z nia w lozku i ciagle jest na raczkach:szok:i sie wystraszylam.nie chce tak miec.wole teraz powalczyc zeby miec spokoj pozniej.chociaz nie powiem kilka razy byl ze mna w lozku bo juz ledwo stalam.aha dobry pomysl to w nocy stoper w 1 ucho;-)jakos ten placz wtedy tak nie dobija, jeszcze kolysanki turnaua w tle i da sie przezyc.
co do org dnia to ja mam cos takiegow excelu.wczesniej pisalam recznie ale tak wygodniej.
 

Załączniki

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry