wanilia79
Entuzjast(k)a
Witam i ja :-)
ufff...ciżeki dzionek dziś miałam, zaliczyłam maraton zakupowy, tym razem z bratem bo on wiecznie niezdecydowany a chciał sobie coniebądź kupić do ubrania. NIuniuś dzisiaj niespokojny i cały czas na rączkach, bo inaczej płacz
.
Sorki, że nie odpisuję wszystkim...
Asia tulę Cię mocno, mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, Trzymaj się Kochana!
ufff...ciżeki dzionek dziś miałam, zaliczyłam maraton zakupowy, tym razem z bratem bo on wiecznie niezdecydowany a chciał sobie coniebądź kupić do ubrania. NIuniuś dzisiaj niespokojny i cały czas na rączkach, bo inaczej płacz
.Sorki, że nie odpisuję wszystkim...
Asia tulę Cię mocno, mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, Trzymaj się Kochana!
Musisz sie jakos 3 mac Mysl o Rafalku Masz dla kogo zyc i byc szczesliwa mimo wszystko
Wiem ze cierpisz i my tu sie mozemy rozpisywac i radzic ale to ty musisz niestety stawic temu czola POWODZENIA moze nadal sie staraj i C moze kiedys to w koncu doceni?

Wiec sie polozylam ale za kilka minut jak sie wiercila udalo mi sie ja nakarmic na spiaco Wypila 100 ml i dalej spala nawet na chwilke sie nie obudzila i spala tak 2 godziny szok Chyba zcesciej tak bede robila jak sie bedzie dalo bo jakbym ja zaczela dzwigac to by sie obudzila a ona pozniej z zasypianiem to ma dlugo
.