Dorotka ja tez czasami mam oc hote krzyknac ale cos mi wtedy mowi ze przeciez jego cos pewnie boli, cos mu jest zle a ja chce krzyczec?to na siebie powinnam krzyczec ze go nierozumiem a nie na niego.to tak jakby mnie wyslali do Chin i kazali sie dogadac...pewnie te bymwyl caly dzien...
a Rfalek szybko usypia?

)))jasne....wydaje mi sie ze zadne z naszych dzieci szybko nie usypia:/od karmienia do zasniecia tez e 2 godzinki najczesciej

pare razy mu sie zdarzylo wyrobic w godzine ale juz sie przyzwyczailam i jakos tn czas leci w nocy.a Rafal od 9 tez nie spi dzisiaj.sciemnial 2 razy po 10 minut i tylko po spacerze. ale juz nie chce narzekac.teraz i tak jst dobrze.pierwszy miesiac to dopiero masakra byla.szczegolnie w okresie karmienia piersia:/