reklama

Październik 2008

Czarna o 12.30 mają spotkanie:baffled: a tak miło dzionek się zapowiadał. Bedzie nowy naroznik i pierniczki wieczorem...

Widzę, ze kolejna mama powoli przechodzi na butle. Ja jeszcze w nocy i nad ranem daje cyca ale Hania dzisiaj olała mnie i nie chciała wogóle pociagnac maminego mleka.
Karmienie butlą ma jak dla mnie jeden poważny plus. Nie przesiakam w nocy melkiem...bardzo niekomfortowe to dla mnie było. Pozatym butle moge dac Hani na lekkim śpiku bez wyjmowania z łózeczka. Zasypia przy butli i nie ma kłopotu z przekłądaniem do łózeczka.
Zastanawiam sie czy całkowicie sobie zasuszyc pokarm czy jeszcze troche ją pokarmic chociaz z rana??
 
reklama
CZARNA a dlaczego chcesz przejsc na sztuczne ??????
Ja mieszam ale glownie idzie sztuczne a moim tylko na przekaski :-(

Czyli rozumie ze tez masz ochote poszarpac czasem i pokrzyczec A moja to chyba sprawdza moja cierpliwosc tym nie spaniem dzis Zamiast spac coraz wiecej choc w nocy to ona coraz mniej :-(
 
KAKA ja tez sie nad tym zastanawiam aby nie dac sobie juz spokoj z moim pokarme Bo i mala sie meczy i mnie to gnebi ale jest mi cholernie zal i szkoda bo tak chcialam To jest troche racji ze trzeba chciec karmic to wtedy jest mleko ale dziecko tez musi chciec i wtedy jest ok a jak ono nie chce to nic sie nie zrobi samemu bo serio przy samym sciaganiu choc moja czsem ciagnie to pokarm zanika :-(
 
Karola co do karmienia to nic na siłe jak chcesz mozesz przeciez sciagac i dawac butla:tak:
bede czekac na wiesci:tak: i FOTY NAROŻNIKA!!!!!!
Dorotka przechodze narazie bo chce sprawdzic czy te jego zachowanie to wina jedzenia czy nie. A co do krzyku i szybkeigo bujania. Ja juz mojemu zafundowałam:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Od początku dokarmiam Nan1.

Taki u nas faktycznie kładzie się nacisk na karmienie piersia że odczówa sie ze mamy butelkowe prawie są napietnowane...a ja jestem podatna na sugestie i dlatego mi ciezko.
 
Od początku dokarmiam Nan1.

Taki u nas faktycznie kładzie się nacisk na karmienie piersia że odczówa sie ze mamy butelkowe prawie są napietnowane...a ja jestem podatna na sugestie i dlatego mi ciezko.

KAKA ja tak samo Ale coz to jest nasza decyzja Ja nie tyle bo ludzie mowia ze cyc najlepszy tylko zal mi tego mojego pokarmu ze wolalabym jej go dac a nie moge bo ona mi nie pomaga :baffled:
 
Karola a co z tego ze karmi sie piersia jak dziecko cierpi i ty cierpisz????? Dla mnie to chore. Fakt tez wole karmic cycem ale nic na siłe. Próbowałam juz chyba wszystkiego ale naprawde juz jestem zmeczona:tak: Jezeli moj dzisiejszy test pokaze ze mały przy butelce jest spokojniejszy bede sciagac i mieszac swoj ze sztucznym i zobacze reakcje:tak:
 
reklama
CZARNA zgadzam sie u mnie tak jest ja sie meczylam ze nie mam pokarmu i mala nie chce ssac i sciagalam na sile A Oliwia sie meczyla i nadal meczy bo nie lubie ssac piersi :-(
Ja tak mieszam i jest oki

CZARNA i co kupilas BEBIKO teraz bo wiem ze mialas z NAN na BEBIKO przejsc ???

Moja od kilku minut spi tzn co 5 min steka jeczy placz wyciska ale ja nie reaguje tylko patrze na nia i ona zas zasypia na kilka minut Ide cos posprzatac ale bede zagladala hihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry