Kaka82
Mamusia październikowa'08
Czarna o 12.30 mają spotkanie
a tak miło dzionek się zapowiadał. Bedzie nowy naroznik i pierniczki wieczorem...
Widzę, ze kolejna mama powoli przechodzi na butle. Ja jeszcze w nocy i nad ranem daje cyca ale Hania dzisiaj olała mnie i nie chciała wogóle pociagnac maminego mleka.
Karmienie butlą ma jak dla mnie jeden poważny plus. Nie przesiakam w nocy melkiem...bardzo niekomfortowe to dla mnie było. Pozatym butle moge dac Hani na lekkim śpiku bez wyjmowania z łózeczka. Zasypia przy butli i nie ma kłopotu z przekłądaniem do łózeczka.
Zastanawiam sie czy całkowicie sobie zasuszyc pokarm czy jeszcze troche ją pokarmic chociaz z rana??
a tak miło dzionek się zapowiadał. Bedzie nowy naroznik i pierniczki wieczorem...Widzę, ze kolejna mama powoli przechodzi na butle. Ja jeszcze w nocy i nad ranem daje cyca ale Hania dzisiaj olała mnie i nie chciała wogóle pociagnac maminego mleka.
Karmienie butlą ma jak dla mnie jeden poważny plus. Nie przesiakam w nocy melkiem...bardzo niekomfortowe to dla mnie było. Pozatym butle moge dac Hani na lekkim śpiku bez wyjmowania z łózeczka. Zasypia przy butli i nie ma kłopotu z przekłądaniem do łózeczka.
Zastanawiam sie czy całkowicie sobie zasuszyc pokarm czy jeszcze troche ją pokarmic chociaz z rana??

