reklama

Październik 2008

Zadowolone dziecko to zadowolona mama;-)

M wróćił z zebrania. I wiadomo, że nic nie wiadomo...bedzie reorganizacja i zwolnienia. Będą wieksze odprawy i tyle...do kwietnia bedą zwalniac suksecywnie...a ja w kwietniu wracam do pracy:baffled:
 
reklama
Witam się i ja (nie wiem na jak długo, bo moje dziecko nie chce spać)

Dziś padam na ryjek - straszna noc, bo Marika nie chciała od 20.30 do 2.00 w nocy zasnąć i potwornie się męczyliśmy. Nic nie pomagało - cyc, lulanie, wożenie w wózku. Zasypiała tylko momentalnie na rękach, ale już odłożyć jej się nie dało. Obydwoje nie mieliśmy już siły się zmieniać i myślałam normalnie, że ją poduszką zaduszę (straszne, nie??????????????:-( :-( :-( - też mam myśli, co ze mnie za matka...). Mój M. powiedział, że gdyby była większa toby klapa dostała. Na szczęście dziś w dzień spokojnie, spała 2h na spacerze, teraz też przysypia.

Wieczorem idziemy do moich rodziców na imprezkę rocznicowo-imieninową, a rano M. wyjeżdża na cały weekend i strasznie mi smutno, bo zawsze czekam na te nasze wspólne dni sobotnio-niedzielne.

Czytam Was i o karmieniu butlą. Fakt, że karmię tylko cycem i jest to wygodne, ale dla mnie mało przyjemne. Marika sprawia mi często ból przy jedzeniu, nie wiem, czy źle łapie, czy za mocno ściska (aż ma odciski na brodzie), ale brodawki mam obolałe, czasem aż sine po karmieniu, zresztą zaczęła się już bawić moim cycem tzn. łapie delikatnie za sam koniec i gwałtownie szarpie do tyłu, a mi łzy ciekną aż z bólu. Czasem mam ochotę wziąć butlę i przestać ją karmić piersią. :-(Ale wiem, że to dla niej najlepsze i się czasem trzeba pomęczyć.
 
Dorotko OCZYWIśCIE NIE MOGE PRZECZYTAC BO CIąż NIE MAM DOSTęPU DO PRIVA ECHHH Ale myślami jestem z Tobą i głowa do góry jeśli chodzi o M to nie warto płakać wylewać łez wiem, że łatwo powiedzieć a trudniej zrobić ale masz Oliwkę a ona jest najważniejsza i dla niej trzeba żyć i kochać.
Asiu wiesz jak czasem mój K mnie źle traktuje to ja myśle sobie że to moja kara za to że ja kiedyś tak kogoś traktowałam ,wydaje mi się że w życiu jest tak że jak komuś coś zrobimy złego to do Ciebie to wróci z dwojoną siłą.

Ja dziewczyny wróciłam spowrotem do piersi choć mam mało pokarmu i dokarmiam butlą bo mała normalnie takie bąki co chwile puszczała i płakała i kupe taką zrobiła że aż do stupki a nie powiem jaka smierdząca przy tym i burczy jej w brzuszku- po moim mleku nie ma nic takiego,dzwoniłam do lekarza powiedział że trzeba zmienic to bebilon pepti na inne K podjechał ale nie wiem wkońcu jakie mleczko jej przepisał.Ja mam tak mało mleka że musze ją dokarmiać a mała się denerwuje.Ehh Pije spowrotem na siłe żeby tylko przybyło pokarmu.

Wczoraj zakupki się udały K poszalał i odrazu mi kupił na świeta i na urodzinki które mam zaraz po świetach.Pojechaliśmy do gościa do domu i sie opłacało bo spuścił trochę z ceny niż byśmy na allegro zamawiali ,a oto moje zakupki *APART* GLAMOUR... KOLEKCJA 2008/09 roz.34 (483288102) - Aukcje internetowe Allegro
*HEINE* 100 % SKÓRA KOLEKCJA 2008/09 roz.40 (493712812) - Aukcje internetowe Allegro
Futro *Rick Cardona* Kolekcja 2008/09 roz. 36 (497798525) - Aukcje internetowe Allegro

Dziewczyny co do tego potrząsania bobaskami to ja musze nią ciągle tak w podskokach nawet ją karmić i lekko potrząsnąć to wtedy się uspokaja siedze z nią cały dzień i mam do niej cierpliwość ale jak przyjdzie wieczór i Konrad przychodzi do domu to ja odrazu jemu wciskam małą bo ja już jestem zła na nią że tak płacze kocham ją bardzo no ale czy musie tak nas terroryzować.

Dorotko ty jak piszesz o tym smoczku że musisz wkładać co 5 min to dokładnie u mnie to samo jest normalnie mówię jej że skończę jej koleżeństwo jej z smoczkiem bo co 5 min muszę jej podawać a najgorsze jest dla mnie to nad ranem,a może trzeba na plasterek przykleić heheh?
 
reklama
ale tu pusto sie zrobiło....dziewczeta pouciekały do zajęć domowych pewnie;-)

cześć kobietki:cool2:

u nas spox, po staremu czyli czasem lepiej czasem gorzej a to znaczy- z Laura więcej zamieszania niż z Lili:-D Lili ma teraz hustawke i znów przesypia większość dnia a pod wieczór buszuje do 20. Laura ma dzis odlot od 18 bo nie spała w dzień. a chrapie jak chłop:rofl2:
Dorota- strasznie przykro z powodu twojej sytuacji. brak mi słów szczerze powiedziawszy.
Wesolutka- dopiero co rodziłaś a strzaskana jesteś nieźle;-)
blond- a dla ciebie piękny uśmiech:-):-):-) żebyś smutasem już nie była
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry