reklama

Październik 2008

Witam was.
Pare dni przerwy a wy tu troszke popisałyście.
Dorotko trzymaj się!!Wszystkie jesteśmy z Tobą.
Asiu myślę,że C jest nie wart Ciebie znajdziesz na pewno kogoś odpowiedniego kto pokocha Ciebie i Rafałka a teraz on jest najważniejszy.
Dziewczyny ja też mam doła jestem po kłótni z K- znowu o to samo,cieżko mi pisac o co chodzi bo wiem jaka bedzie wasza reakcja żebym dała sobie z nim spokój a ja go Kocham nad życie i nie wyobrażam sobie żyć bez niego chociaż mnie krzywdzi i rani,wczoraj cały dzień przepłakałam a dziś wyglądam jak jakaś zjawa.
Do tego wszystkiego Jaguśka ma momenty 15 min że słucha patrzy jak jest wybudzona a takto ciąglepłacze nie chce mojego cyca z butelką tez jest problem musze ją karmić skacząc po domu już zawet łydki mnie od tego bolą a nie wspomne o kręgosłupie jak mnie na pier....W dodatku jestem tu sama nikt mnie nie odciąży K ciągle pracuje Wkurza mnie to wkurza mnie już wszystko,ale najważniejsze żebym na Jaguni sie nie wyżywała bo Kocham ją BARDZOOOOO.
 
reklama
A ja mam już dość noszenia Mariki - kręgosłup mi wysiada.:-( :-( :-( Ten mały smrodek nie chce inaczej usnąć, a po odłożeniu ryczy - no normalnie można ze sto razy tak odkładać... mi już sił brakuje... może kupić termofor i ją oszukiwać, że to niby moje ciało, żeby miała ciepło po odłożeniu... bo tak to kombinujemy na różne sposoby, ale ona jest za cwana - zawsze wyczuje przez sen, że się ją odłożyło i płacze... weźmiesz ją na ręce i sekunda - zasypia. I tak w kółko.

Już jej pieluchę przykładam do buzi, żeby mnie czuła, okładam ją dookoła poduchami, żeby miała cieplutko i przytulnie i NIE DZIAŁA. A na rękach też trzeba kołysać albo chodzić, bo jak się siedzi to też jest ŹLE. Mój M. to mówi na nią, że się przysysa jak "glonojad" i się nie che od nas odkleić. Już nawet za bluzkę mnie trzyma, a M. za troczek od bluzy, żeby jej przypadkiem "na śpiocha" nie odłożyć :-) :-) :-) Mi już nie jest do śmiechu, bo ona waży 4kg, a co będzie później... Naprawdę nie chcę jej przyzwyczaić do rączek, ale co zrobić jak ona tak się od płaczu zanosi, że cała czerwona, spocona i aż spazmów dostaje??????????? HELP.
 
Wesolutka juz pisałam Kate moze twoja też ma pleśniawki moj tak sie zachowywał własnie i okazało sie ze to plesniawki!!!! to strasznie boli:-(:-(:-(:-(:-(

Asia a moze zgadasz sie ze znajomemi na sylwka????

kaka ja tradycyjnie karmi:-p
 
zaglądam jej do buzi, ale nic nie widzę - a w którym miejscu miał te pleśniawki??? na podniebieniu??? nie wiem, może pojadę do lekarza jak nadal tak będzie...
za pierwszym razem miał wszedzie:szok::szok::szok::szok::szok: a teraz na wew stronie policzkow i dolnej wardze.to jest taki biały nalot ktory ciezko zetrzec. mojemu pomaga pedzlowanie gencjana na wodzie!!!!!! trzy razy przelece i spokoj;-)
 
Czarna tylko moi znajomi wszyscy sobie gdzies jada:(przeciez nie powiem im zeby ze mna i dzieckiem siedzieli w doomu bo ja sie ruszyc nie moge:(((kurcze...musze wyczaic gdzies taka druga sierote ktora tez jest sama...tylko gdzie taka znalezc.kazdy ma jakis znajomych i z nimi idzie.albo chociaz rodzine...
 
za pierwszym razem miał wszedzie:szok::szok::szok::szok::szok: a teraz na wew stronie policzkow i dolnej wardze.to jest taki biały nalot ktory ciezko zetrzec. mojemu pomaga pedzlowanie gencjana na wodzie!!!!!! trzy razy przelece i spokoj;-)

to zobaczę jak się obudzi jeszcze raz, bo nalot na języku miała, ale myślałam, że to od mleka... a pomaga Apthin? czytałam, że można smarować brodawki i jedną kroplę do buzi wlewać; a do lekarza mam iść, czy sama leczyć?
 
reklama
Ja własnie posprzatałam szafy koszmar ile rzeczy nie nosze spakowałam i zawioze do domu samotnej matki. Moj malenki spi a piecho tez spi i przebiera nogi pewnie ma miłe sny. Dzis mamy z mezem rocznice poznania. Ile to juz lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wczoraj spytałam meza co chce pod chonke a on mi na to ze drugie dziecko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry