magdziunia
Październikowa Mama'08
Witajcie.
U mnie smutno strasznie od wczorajszego popołudnia .... płaczę i płaczę ... zmarł mój dziadek i nie umiem sobie z tym poradzić.
Tyle rzeczy mnie nauczył m.in. kochać przyrodę i zwierzęta a teraz ... już go nie ma :-
-
-
-( .... pozostała pustka ... ból ... żal .... łzy :-(
Wiem, że przychodzi taki moment, że trzeba umrzeć - to naturalny proces fizjologiczny, ale .... jednak czuję się strasznie.
Dobrze, że pozostały wspomnienia z dzieciństwa, zdjęcia.
Pamiętam każdą chwilę ... każde mądre słowo ... każdy wypielęgnowany kwiatek w ogródku ... teraz to las sosnowy będzie szumiał tak smutno.
Ale kiedyś tam się spotkamy po drugiej stronie tęczy ... szczęśliwi i uśmiechnięci.
U mnie smutno strasznie od wczorajszego popołudnia .... płaczę i płaczę ... zmarł mój dziadek i nie umiem sobie z tym poradzić.
Tyle rzeczy mnie nauczył m.in. kochać przyrodę i zwierzęta a teraz ... już go nie ma :-
Wiem, że przychodzi taki moment, że trzeba umrzeć - to naturalny proces fizjologiczny, ale .... jednak czuję się strasznie.
Dobrze, że pozostały wspomnienia z dzieciństwa, zdjęcia.
Pamiętam każdą chwilę ... każde mądre słowo ... każdy wypielęgnowany kwiatek w ogródku ... teraz to las sosnowy będzie szumiał tak smutno.
Ale kiedyś tam się spotkamy po drugiej stronie tęczy ... szczęśliwi i uśmiechnięci.
.
Ja do niej zaczelam mowic jeszcze z mojego lozka A ona sie tak fajnie na mnie popatrzala i USMIECHNELA
Ale ona byla taka uchachana Wogole Oliwia jak ma kupke zrobiona to bardzo zadko sygnalisuje Ona moze byc obsrana a sie smieje 