reklama

Październik 2008

Czesc kochane :biggrin2:
Przepraszam ze was zaniedbuje, ale nie myslcie, ze nie jestem z wami... Czytam was codziennie regularnie, wiec wiem wszystko, mysle o was i jak cos sie dzieje, to jestem do waszje dyspozycji, ale dopadła mnie jakas chandra albo depresja zimowa i nic mi sie nie chce... Nie mam nawet weny do pisania... bleeee
U nas w miare ok, tylko Patryk przeziebiony, chodzi w maseczce, a my z Rafałkiem walczymy, zeby sie nie zarazic... Rafał ma rozne dni, czasem wiekszosc dnia przespi, czasem sobie wali 10minutowki i dalej odżywa, na lezaco mu sie nie podoba, najlepiej na raczkach albo siedzac, gaworzy coraz głosniej, znalazł kumpla w lustrze, wczoraj odkrył swoje stopy, ktorymi mozna kopac mame czy tate. Od tygodnia przed i po cycku dostaje troche kleiku na zmiane ryzowego i kukurydzianego, zeby zageszczac mu zawartosc brzuszka, bo miałam dosc jego ulewania, wszystko co jadł ulewał, teraz jest tego znacznie mniej, wiec mam nadzieje, ze waga skoczy do góry :biggrin2: Za tydzien we wtorek znow do kontroli. 3 tygodnie temu było tylko 5kg, tydzien temu 5.270, zobaczymy ile bedzie dzieki tym kleikom. Mi sie wydaje ze to przez to ulewanie tak słabo idzie z ta waga, bo Rafałek ulewał przy jedzeniu, zaraz po i pozniej po trochu, czasem nawet do nastepnego karmienia, wiec duzo mu w brzuchu nie zostawało. A mu chyba to idzie tylko na dobre, bo kupki robił nawet co 4-5 dni, a teraz robi codziennie, nawet 2 razy dziennie, a dziecko szczesliwe :biggrin2:
Ehh a ja?? No coz, u mnie szara monotonia codziennosci. Ja z małym w domu, patryk w pracy do popołudnia, ja nie mam do kogo sie odezwac i tak codziennie, a ja popadam w ta monotonie i czekam na wiosne, teraz juz sie zmuszam, zeby chociaz na chwile isc z dzieckiem na spacer, ale czasem wymiekam i zostajemy w domu... Ehhh mam nadzieje, ze to zwykła chandra i szybko przejdzie, bo normalnie wymiekam juz czasami, czuje sie jakas przytłoczona...
No nic, lece. Musze dziecku dac cycka, pozniej kapiel, a jeszcze gary w zlewie czekaja... bleee
Buziaczki cioteczki - kloteczki
 
reklama
Trina ciary mnie równo przeszły...

Hania grymasi. Kupiłam zel na zeby i posmaruje jutro. Dziś już dostała czopa.

Wysłałam też swoje cv ...moze nie wróce tam gdzie byłam??

Jutro będzie u mnie mama. Postaram sie wiecej Was poczytać

Pozdrawiam
 
MARMA ja tez wygladam jak dziecko :-p
ULU dobrze ze M znalazl prace :tak:
MARTYNKA u mnie tez monotonia Ale popatrz na swojego skarbka to moze ci przejdzie :tak:

Oliwia marudzi przed snem chyba sie broni aby zasnac a juz moglaby sobie zasnac :-pMnie sie zab ukruszyl w nocy ten ktory jest strasznie posputy musze isc z nim do dentysty bo on jest do wyrwania a zaraz nie bedzie go za co rwac i bede miala [rzerabane jak nie beda mieli za co go zlapac Jeszcze teraz jest nierowny i ostry i caly policzek od srodka mam pokaleczony :wściekła/y:
 
Chyba powinna to napisać na tym wątku. Więc piszę jeszcze raz.Dziewczyny mam pytanko gdzie wy dodajecie zdjecia Waszych Maluszków?jak je dodawać do albumu?bo ja szukam i nie moge nic takiego znaleźć.kurde cos mało skomputeryzowana chyba jestem :sorry2:
 
Kasia u mnie tez byla pielegniarka, nie polozna:tak::-)
Przyszla pospisywala dane, zapytala czy sie smieje, ile i co jaki czas je i to bylo by na tyle:tak:

A bo ślepa jestem i niedoczytałam :zawstydzona/y:, ale u mnie pielęgniarka nie chodzi.

Blond daj mu smecte ona jest dobra na odwodnienie na biegunkę i wymioty mi kazał lekarz ją podawać jak miała rozwolnienie pomogło po 2 dawkach.Bez recepty

Ja jeszcze dorzucę ze specyfików Orsalit. Podobno dla dzieci lepszy.

Trina rzeczywiście trudna sytuacja z mamą i żłobkiem. My w marcu będziemy zapisywać Martynę. Ciekawe czy się załapiemy. Ostatecznie mamy pod nosem prywatne, ale to 200zł więcej, a ja będę jeszcze na wychowawczym :baffled:
A ta historia mrozi krew, chociaż mam za sobą podobne :baffled: Nie lubię czegoś czego do końca nie rozumiem :baffled:

Małaulka gratulacje dla męża :tak::tak::tak:, a karmieniem, to ja też zauważyłam, że Bartek je ostatnio częściej, ale krócej, bo maksymalnie 15 minut, a najczęściej po 10 już kończy. Aż zastanawiałam się czy znowu go nie poobserwować i wypisać sobie plan jego dnia. :confused: A pogody na plac zabaw to zazdroszczę. Ja oblecę pół parku, a wcale nie taki mały i dopiero pół godziny minie. Brakuje mi weny :baffled:

Martynka uszy do góry, nie daj się podłym myślom. Jak nie masz nastroju, to pisz co Ci ślina na język przyniesie.

A zapomniałam ostatnio, bo narzekałam, że jeszcze nic nie przyszło, a tu gerber się odezwał. To może inne "prezenty" też dojdą.
 
Witajcie.
Ja jak zwykle zaniedbuję BB :-(
Teraz mam wolną chwilunię więc nadrobie troszkę czytania.

Acha postanowiłam przenieść łóżeczko małego do jego pokoiku i już 3 noc śpi tam.
Skoro przesypa po 6-7 godzinek to niech przyzwyczaja się do ciszy ... a my z mężem spokojnie możemy i filmik jakiś obejżeć i .... :-p

Uleńko to dobrze, że mąż ma pracę.

Asiu zdrówka dla małego.

Trina oj aż i mnie ciarki przeszły.

Postaram się jutro wpaść i skrobnąć.
 
Blond 20 Mój niunio jak miał biegunke rotawirusową to w szpitalu dostawał Lacidobaby. Jak wrócilismy do domu to lekarz kazał dalej to dawac. Naprawde bardzo szybko mu to przeszło! przy wymiotach i biegunce dziecko moze sie odwodnic w ciągu paru godzin, lekarz kazal mi sprawdzac czy niunio często siusia bo jesli tak to dobrze. Niunio miał troche problemów z tą biegunką i wymiotami, ale Lacidobaby mu pomógł.To jest bez recepty
 
Ostatnia edycja:
reklama
Och współczuję takich dolegliwości.
Dorosły cierpi a mały dzidziuś to już przechodzi katorgi.

Dla chorowitków dużo zdrówka.

Wiem, że starszym dzieciom można podawać Gastrolit - uzupełnia elektolity w organiźmie a dla takiego maluszka to raczej coś specjalnego.

No nic życzę dobrej nocki i zmykam spać.
Do jutra :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry