reklama

Październik 2008

Przede wszystkim ZDRÓWKA dla chorych dzieciaczków i mam!!!

U nas dziś był spacerek do Smyka, potem sprzątanie. Marika śpi od 20 minut po kąpieli (dziś jakoś wczesniej nam wyszło i padła po jedzeniu), a ja siedzę na Allegro i licytuje trochę zabawek. Dziś Mari dużo spała w dzień jakoś... Wreszcie udało mi się zrobić porządek w szafie i spakować do pudła wszystkie jej za małe rzeczy. M. poszedł po zakupy, bo wpada dziś na noc jego bratowa.

Musimy potwierdzić czy jedziemy na wesele w połowie lutego do kumpla. Pobawiałabym się, ale co z Mariką? No i kasy jakoś mało teraz... a myśleliśmy o nartach...

Za to dziś dzwoniła moja przyjaciółka i mamy 30 maja jej wesele w Krakowie! Juz się nie mogę doczekać.

Cieszę się, że już weekend. Pewnie w niedz. basenik znów.:-)
 
reklama
Ja padam na twarz ... dosłownie.
Mały od rana marudny i pcha piąstki do buzi, płacze i już prawie ochrypł.
Biedulek a ja nie wiem, jak jemu pomóc.
Boziu .... czy to już okres ząbkowania się zaczął ... bo jeśli tak to końca nie będzie widać.
Kupiłam dziś w aptece BOBODENT i posmarowałam jemu dziąsełka - hmmm ... raczej nie przyniosło ulgi a jeśli to na chwilkę.

Chciałabym aby ten okres ząbkowania ... tak bardzo przykry dla Sebcia i dla nas też ... już minął.

Nie będę marudzić już Wam ... idę spać.
Dobranoc kochane koleżanki.
 
Wlasnie jak mam rozpoznac ze to marudzenie to na zabki ????
Niunia sie slini coraz bardziej i pcha raczki do buzi i gryzie je A czasem chce wepchac 2 piaski na raz :-)

KATE I ASIA sliczne nowe zdjecia :-)

Mnie sie juz tak strasznie chce spac Bo ta noc byla straszna
Zaraz kapanie malej pozniej karmienie i M ja bedzie usypial bo ja nie mam cierpliwosci
 
Kasia, a może jeszcze się nie wyzbywaj ubranek ;-);-):-p:-p

Tfu tfu, a kysz :-p

Ja jeszcze nie rozgryzlam tych trójprzepływowych.

A u nas:
dziś Maciek ma pierwsze imieninki :-)
dokładnie rok temu zrobiłam test i okazało się, że ktoś tam jest ;-)
no i właśnie dostałam @ :dry:

A ja juz myslałam, ze będzie kolejny pażdzioszek hehehhe

Dokładnie o tym samym pomyślałam.

A moje dzieci tak dobrze się trzymają pomimo szalejących wirusów, że zaczynam łapać schizy i wydaje mi się że kaszlą. Tylko, że Bartek pcha piąchy do buzi, ślini się jak pies do kiełbasy i już sama nie wiem. A Martyna chyba tak po prostu, kaszle bo to normalny odruch. Sama nie wiem czy w domu jest ciepło czy zimno. Niby 22 stopnie :baffled:, ale ja już z przejęcia sprawdzam im co chwilę czoło i boję się, że w końcu coś przywołam :baffled:. M kupił dzisiaj lacidofil i Bartek dostaje na wzmocnienie plus witaminki. Martyna od listopada jest na rutinacei. Boziu, niech już przyjdzie wiosna :sorry2:.
 
Też czekam na wiosnę... ale żeby był luty, a pogoda jak na wiosnę, bo tak to coraz blizej powrotu do pracy...

Coś to moje dziecko budzi się co chwilę i płacze. Zjem szybko kolację i może dam cyca, żeby porządnie zasnęła. Miłej nocki.
 
reklama
agamir no naprwde dawno cię tu nie było
czarna wesolutka co jest głowy do góry
czarna wanilia dużo zdrówka
dorotka to pogadaj, js paczyłam na cene przeczkola a to państwowe to z wyżywieniem wychodzi 250 zł,
trina jak zobaczyłam test to sie ucieszyłam i myslałam ze ty w ciąży, bo dopiero potem przeczytałam
magda super propozycja. może przekonasz M

Oj zazdroszcze wam picia też mam ochote, a tak to siedze przy herbatce na karmienie z hipa. Mały dzisiaj nam strasznie marudził, ja posprzątałam, poprasowałam i ogólnie ledwo już siedzę. A ja jeszcze @ nie miałam, ja bym tam chciała jej długo nie mieć:), ale M chce odczekać cytat kilka lat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry