reklama

Październik 2008

Wiec przyszla pani lat 54 I wiecie co byla bardziej energiczna niz 20 latka Wiecie jaka fajna Zaraz niunie nosila przytulala calowal Taka babcia niania :-)
Ona jako jedyna miala az takie fajne podejscie do niuni.Warunki jej pasuja Muwie wam chcialabym miec tyle werwy w jej wieku co ona

Kurcze nie wiem na kogo postawic i serio mam straszny dylemat :-(

Chcialam je teraz wyprobowac Myslalam aby przyszla tak 3 dni pod rzad po jakies 4 godziny zaplacilabym jej jakies 50 zl za to I tak myslalam ze sprawdze jedna starsza a druga mlodsza Ale puzniej jak ja mam jednej powiedziec ze jej nie chce ???????????????????????????????? kurcze co ja mam zrobic ?????

M poszedl do biedronki i kupil te pampki Hugies 78 szt za 36 zl ale bez prezentu
 
reklama
My w niedziele mamy chrzciny I musze sie wziasc za sprzatanie Jutro z rana usg juz sie nie moge doczekac bo juz chce wiedziec co i jak.Pozniej jade zalatwiac niunia krte NFZ musze jechac do innego miasta Wiec od czwartku zabieram sie za sprzatanie
 
Nie robiłam teściku jeszcze;-) Ale myślę, ze mogę miec teraz nieregularne cykle...pomyślę o tym jutro;-)

Za to beszczelnie piję winko. Bo nie wierzę w to ze jestem.

Hanka własnie obudziła się z ostatniej drzemki. Przetrzymam ją do 21 i lulu;-)

Matko jutro ta rozmowa, zaczynam mieć stresa...
No no ... trzymam kciuki za rozmowę - uda się napewno.

Ech ... winko powiadasz ... smaku mi narobiłaś :-D

My w niedziele mamy chrzciny I musze sie wziasc za sprzatanie Jutro z rana usg juz sie nie moge doczekac bo juz chce wiedziec co i jak.Pozniej jade zalatwiac niunia krte NFZ musze jechac do innego miasta Wiec od czwartku zabieram sie za sprzatanie
Dorotko trzymam kciuki za usg.

A ja się tu pochwale najpierw myslalam ze to przypadek ale dziś już drugi dzień jak mały przekłada zabawki z raczki do rączki
Pati gratki dla małego za postępy.

Ja przez ostatni weekend nie wiem jak żyłam. Ciągle jakieś załatwianie, sprzątanie a w niedzielę chrzciny ładnie się udały! Kuba prawie wogóle nie spał w kościele, zasnął tóż przed tym jak miał być polewany wodą-a tak się rozglądał po kościele i grzecznie leżał. Przyjęcie też się udało,skończyło się po 20. Wieczorem nie chciał nam do 2 zasnąć:szok: Chyba musiał odreagować całą tą imprezę.A wczoraj cały dzień byliśmy u teściowej bo imieniny jej były i nie miałam jak napisać. Dzisiaj cały dzień zaganiana, zakupy, pranie, sprzątanie prasowanie-teraz chwilka relaksu bo robak śpi:-) Tylko ciekawe co on będzie w nocy robił:confused:
Anetko och napewno męczący ten weekend był.
A Kubuś dzielny i pewnikiem tak jak napisałaś musiał odreagować całą imprezę.

Magdziunia oby oby choc w połowie lutego znów ma zima wrócic:crazy:
O nie ..... ech ... a już myślałam, że wiosna wcześniej zawita.

Mały już śpi od 19.30 więc mam czas na klikanie.
Oglądam właśnie jednym okiem film na Polsacie.
Wciągnełam jabłuszko i chyba pójdę po drugie :-p

Zaraz też się położę ale dziś chyba będę spała w staniku bo mnie ostatniej nocy tak mleko zalało, że rano pachniałam jak zupka mleczna ;-):-p
 
Hej dziewczyny dawno tu niebyłam i was neiczytałam, u mnei duzo sie zmieniło, moj M sie wyprowadził bo powiedziałam mu ze niechce wziąść ślubu koscielnego zabrał obraczke, a teraz płacze ze chce sie ze mna wyprowadzic na stancje i wtedy bedzie dobry dla mnei bo tak to był zły przez moich rodziców:dry:a 2 miesiące siedział przed kompem i mieszkania neirobił bo mu sie niechciało, widocznie było mu dobrze z tesciami. on cały dzien siedział w domu a ni mnie neiprzytulił ani niepocałował, taki zimny, niepomagał mi zabardzo tylko ściągał filmy z neta:angry:a teraz ryczy ze sie zmneini i bedzie oki, ale mysle ze albo sie kogos kocha i sie stara od poczatku tz nietrzeba sie starac poprostu sie kocha ta osobe i to okazuje.Oh Boze szkoda mi dziecka, bo mowi ze ja mu zabrałam prawo do opieki nad dzieckiem i widzeniem jej codziennie, ze załozy mi sprawe i musze mu oddac kase która w wsadził w mieszkanie 10tys nieiwem skąd wytrzasne:-(
 
Hej dziewczyny dawno tu niebyłam i was neiczytałam, u mnei duzo sie zmieniło, moj M sie wyprowadził bo powiedziałam mu ze niechce wziąść ślubu koscielnego zabrał obraczke, a teraz płacze ze chce sie ze mna wyprowadzic na stancje i wtedy bedzie dobry dla mnei bo tak to był zły przez moich rodziców:dry:a 2 miesiące siedział przed kompem i mieszkania neirobił bo mu sie niechciało, widocznie było mu dobrze z tesciami. on cały dzien siedział w domu a ni mnie neiprzytulił ani niepocałował, taki zimny, niepomagał mi zabardzo tylko ściągał filmy z neta:angry:a teraz ryczy ze sie zmneini i bedzie oki, ale mysle ze albo sie kogos kocha i sie stara od poczatku tz nietrzeba sie starac poprostu sie kocha ta osobe i to okazuje.Oh Boze szkoda mi dziecka, bo mowi ze ja mu zabrałam prawo do opieki nad dzieckiem i widzeniem jej codziennie, ze załozy mi sprawe i musze mu oddac kase która w wsadził w mieszkanie 10tys nieiwem skąd wytrzasne:-(

Ewela - fajnie że wpadłaś. Mój M też potrafi sporo przebywac przed kompem ale pomaga przy Hani. Słuchaj...nie wiem czy dobrze myśle. Macie cywila tak? Macie rozdzielnosć majątkową...bo jak nie to się moze cmoknąc w nos. Tak mi sie wydaje.

Minisia jak tam w nowej pracy...nic nie napiszesz nam??
 
Mój mąż też uwielbia siedzieć przed kompem ale jeśli mały zaczyna płakać to zaraz leci i zajmuję się nim.
Jest coraz lepiej.
Ostanio nawet w nocy do niego wstawał i zaglądał czy wszystko w porządku.

Ewela tak jak napisała Kaka - jeśli macie rozdzielność majątkową to nie może żądać od Ciebie zwrotu.

No właśnie ciekawa jestem jak Minisia po dzisiejszym dniu?

A co się dzieję z Motylkiem i Gosią?
 
Kurcze EWELA strasznie mi przykro ze sie to tak poukladalo :tak:
Moj M jest jaki jest ale zawsze bardzo mi pomagal i nadal to roi WSTAJE ze mna do malej w nocy mimo ze chodzi do pracy na rano Ale i ja bede wstawala w nocy jak ja zaczne chodzic do pracy M jak tylko jest w domu pozmywa,ugotuje,wypierze i Ja juz nie pamietam jak sie prasuje bo to M robi i serio juz nie wiem jak sie z psem chodzi ;-)M zawsze taki byl Na to nigdy nie moglam i nie moge narzekac No ale nie o moim M mielismy rozmawiac hihihi

Po kapieli M poszedl Oli nakarmi w lozeczku Wciagnela 110 z kaszka i pospala godzine po godzinie teraz sie obudzilla i wciagnela 100 ml samego mleka Dalam jej zas jesc bo jak na nia to te 110 wczesniej to bylo dosc malo:baffled:

Dziewczyny kurka nie wiem co zrobic z ta niania bo kazda jest ok

Lece spac bo jutro od rana wiele atrakcji jejku jak ja sie boje tego usg
 
reklama
Kaka ja obtaczam okrągły serek w jajku i bułce tartej i smażę na głębszym oleju, aż zaczyna rozmiękać albo wypływać, a wczoraj jedliśmy taki gotowy z Lidla z promocji :-)
Powodzenia na rozmowie!!!

Małaulka fajny domek. Też mi się marzy, ale na razie nie osiągalne. Mam 3-4 lata aż Martyna nie pójdzie do szkoły i wtedy chciałabym, żeby każde miało swój pokój.

A mi sie gotuje własnie rosołek:-p:-p:-p:-p

Mniam mniam :-p:-p:-p

Mirabelka i ja dziękuję za cynk i wyślę M jutro do biedrony


Justyna miłych chwil w rodzinnym gronie. Ładuj baterie :tak:

A ja czekam na przyjaciółkę. O 12.00 napisała, zę zaraz będzie i jeszcze jej nie ma. Dobra jest...

No nie ma co :baffled:

Mój M właśnie polazł na służbowa kolacje a ja znów w domciu:sorry2::sorry2::sorry2: ja sobie to kiedyś odbije, mały od 3min lezy na macie i juz stęka:dry::dry::dry::dry:

My z sąsiadką będziemy odhaczać w kalendarzu każde wyjście naszych M na bilard i będziemy odbijać sobie.

Ppatqa gratki dla synka!!!

Magdziunia ja od porodu śpię w staniku :sorry2:

Ewela strasznie przykro, ale może rzeczywiście lepiej teraz niż później.

A u mnie też wieje, że łeb urywa. Martyna głupieje już w domu, ja też pomału zaczynam. Prasowania góra, a mi się nie chce :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry