reklama

Październik 2008

reklama
U nas nocka jak zwykle z kilkoma pobutkami
Rano jakas zla bylam a Oliwi spac sie chcialo ale non stop na brzuch a na nim nie usnie I nakrzyczalam na nia i wyszlam zpokoju Ta zaczela plakac a ja musialam troche poczeka i sie uspokoic NIE NADAJE SIE NA MATKE I NIE MOIWCIE ZE GLUPOTY GADAM I ZE JESTEM NAJLEPSZA MAMA DLA OLIWKI
WATPIE CZY NAJLEPSZA MAMA KRZYCZY NA POL ROCZNE DZIECKO :-(
JESTEM TAKA NA SIEBIE ZLA :-(

Dorotka, ja miałam podobną akcje wczoraj rano. marika tak się wiercila przy kaszy, że wszystko było umazane, mi już ręce opadały i też na nią wrzasnęła i klepnęłam po rączce. A potem miałam wyrzuty sumienia... A ona poszła spać i jak sie obudziała to stałam nad łóżeczkiem, a ona taki walnęła do mnie uśmiech z miłości od ucha do ucha... Tak mi się głupio zrobiło.
Cóż czasem puszczają nerwy, wtedy rzeczywiście najlepiej wyjść, żeby się na dziecku nie wyżywać...
 
Hej dziewczyny

Wy to mnie w końcu zlinczujecie. Albo marudzę albo mnie niema. Dziś znowu wypad do Wrocławia , porem mam szycie, muszę mojemu Potworniastemu ciuszki na turniej poszyć i jeszcze przygotować się na przyjazd teściowej. A jeszcze mam robotę którą mi ojciec podrzucił i mu się śpieszy. EH nie wiem skąd ten przesąd że kobieta siedząca w domu z dzieckiem nie ma co robić.

ps. Potworniasty wczoraj nauczył sie otwierać szuflady i odkrył DVD................ Jade po zabezpieczenia.................
 
Potworniasty wczoraj nauczył sie otwierać szuflady i odkrył DVD................ Jade po zabezpieczenia.................

Niezły numerek z niego!

Ja dziś puściłam Marikę w sypialni, gdzie mamy wykładzinę i tak zasuwała od łóżka do korytarza!!! A potem poszła do szafy i zaczęła wyrzucać rzeczy z najniżej półki. Bez zatrzymywania ślicznie raczkowała, chyba wygodniej jej tam, bo się nie ślizga tak jak na kołdrze lub kocu. Muszę jej puzzle piankowe znowu rozłożyć.
 
witam nową mamusię
lilunia posdeślij mi deszcz
dorotko a pewne ze głupoty piszesz, wyjdziemy:)
marma jaki turniej???

I ja się witam mielismy pobudke po 1 i potem tradycyjnie już o 5. Mały odpukać jakos nie ma katarku i kaszle mniej. Na dworze ciepło się robi więc ezme go na chwile na spacerek. Teraz mały kręci się w łóżeczku.
 
MARMA nie zlinczujemy Cie :-)Wlasnie jaki turniej :-)Potworniasty SZALEJE WIDZE HIHIH

KATE jejku jak slysze ze MARIKA raczkuje to nie mog wyjsc z podziwu Oliwi nie w glowie ani siedzenie ani raczkowanie Tylko stanie Moze i glupia jestem ale juz bym chciala aby siedziala i moze zaczynala raczkowac :-)
PATI milego spaceru U mnie dzis sie ladnie zapowiada wiec tez bedziemy spacerowac :-)

O 18,45 jade na KONCERT :-)

KATE to jest straszne jak tak nerwy puszczaja :-(
Jejku wolalbym siebie trzepnac w pysk niz na nia nakrtzyczec a i tak mi to nie wychodzi :-(
 
Witajcie! Chciałabym się do Was przyłączyć!
Otóż jestem mamą Izki, ktróą urodziłam 2.10.2008. Poród w 37 tyg. Izka ważyła 2400gram.
Ale wszystko było w porządku, rosła jak na drożdżach i teraz dobija do 9kg!
Karmilam cały czas piersią z butelki. Odciagałam mleko gdyż małej dałam dosłownie 3 razy butelke i koniec....Nie chciałam pozbawiac jej mojego mleczka wiec odciagałam.
Ale niestety jak to przy odciaganiu pokarm zanikał. i tak w zeszłym tyg sciagalam juz tylko raz dziennie ok.50ml. i juz później 40ml i tak zakończyłam naturalne karmienie.
Mała ma skazę białkową, dosc silną, i jestescmy na Nutramigenie.
Poza tym jest bardzo pogodnym wesołym dzieckiem:) Jesli mnie przyjmiecie do swojego grona to pokaże jakies fotki:)
Pozdrawiam Was
Witamy dwie nowe panienki. I zapraszamy
Rano jakas zla bylam a Oliwi spac sie chcialo ale non stop na brzuch a na nim nie usnie I nakrzyczalam na nia i wyszlam zpokoju Ta zaczela plakac a ja musialam troche poczeka i sie uspokoic NIE NADAJE SIE NA MATKE I NIE MOIWCIE ZE GLUPOTY GADAM I ZE JESTEM NAJLEPSZA MAMA DLA OLIWKI
WATPIE CZY NAJLEPSZA MAMA KRZYCZY NA POL ROCZNE DZIECKO :-(
JESTEM TAKA NA SIEBIE ZLA :-(
Dorotka ty jeszcze mnie w akcji nie widziałas:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: jestesmy tylko ludzmi;-)
Niezły numerek z niego!

Ja dziś puściłam Marikę w sypialni, gdzie mamy wykładzinę i tak zasuwała od łóżka do korytarza!!! A potem poszła do szafy i zaczęła wyrzucać rzeczy z najniżej półki. Bez zatrzymywania ślicznie raczkowała, chyba wygodniej jej tam, bo się nie ślizga tak jak na kołdrze lub kocu. Muszę jej puzzle piankowe znowu rozłożyć.
wow ona jest niesamowita. Piekne zdjecie w podpisie takie wakacyjne az sie rozmarzyłam:))
witam nową mamusię
lilunia posdeślij mi deszcz
dorotko a pewne ze głupoty piszesz, wyjdziemy:)
marma jaki turniej???

I ja się witam mielismy pobudke po 1 i potem tradycyjnie już o 5. Mały odpukać jakos nie ma katarku i kaszle mniej. Na dworze ciepło się robi więc ezme go na chwile na spacerek. Teraz mały kręci się w łóżeczku.
to super oby choróbstwo szybko przeszło;-)

Marma a jak mały????

No i mamy piatek:-p
U nas piekne słoneczko wiec obowiazkowe wyjscie. Dzis sie umówiłysmy z Kaka na zakupki ale nie da rady ale na spacerek jak najbardziej:tak::tak::tak::tak: Zupka dla małego juz gotowa:-p w miare ogarniete a teraz idu pranko wstawic trza wykorzystac pogode
 
Nie da rady machnac się do pepco??
Ja w sumie musze isć na ryneczek i do księgarni chciałam wejsć...a to wszystko blizutko;-)
 
reklama
CZARNA Ty tez czasem nakrzyczysz na Samiego ? Mnie sie wydawalo ze tylko ja jestem Taki nerwus
Jejku Ta juz zupka zrobiona Mieszkanie oganiete
U mnie syf ze szkoda gadac Ja w szlafroku

KAKA I CZARNA zazdroszcze wspolnego spacerku :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry