reklama

Październik 2008

reklama
czarna wymęczona może po spacereze, u mnie była burza i to strasznie mocna, a mały nawet się nie obudził
moli ja dzisiaj musze poprzerywać, a już jemy rzodkiewke naszą:)Kasiu jejku ja już mam dośc prasowania, kiedyś musze M zagonić, ale to wtedy będzie trwało i trwało
marma no moli pomyliła, a ty na konia wsiadaj to zrzucisz
lilunia zawsze tak jest ze jak się czegos szuka to nie ma
magdziunia ale on duży

Witam u mnie była silna burza i popadało:). Ja już po sprzątaniu, zakupkach, mały śpi- jak wstanie lecimy na spacerek, bo szkoda mi ggo budzić.
 
Pati :szok: burza ... u nas pochmurzyło się z rana i tylko pokropiło.
Teraz niebo bez chmurki i wiaterek - mam małe pranko do wywieszenia jeszcze, po południu chyba grillik zrobimy a wcześniej wybieramy się do IKEA zobaczyć coś ciekawego.

Mały pierwszy raz siedział w swoim krzesełku do karmienia i dziwił się, że tak wysoko :-D

Teraz siedzi w bujaczku i bawi się, siada ciągnąc za zabawki i gada - baba, dada i takie tam jeszcze.
Z każdym dniem coraz bardziej wyrasta z dzidziusia małego :-p:-D
 
Witam Ws wszystkie.
I przepraszam po raz kolejny,że tak samolubnie ale przez pisanie tej pracy mgr.nie mam czasu was poczytać,wogóle na nic nie mam czasu.Mam do mnie przyjechała na pare dni bym mogła popisać ale to sie tak wlecze i wlecze nie sądziłam że tyle roboty przy tym.Mój tata ma za tydz urodziny to jak pojedziemy do nich to zostane u nich tydzien i bede pisać dalej,bo tak nie ma kiedy.

Musze sie pochwalić że schudłam 4kg i w końcu wróciłam do swojej wagi choć brzuszek nadal jest.I piersi jakieś małe sie zrobiły.

Jaguśka sie leni nie chce ani siedieć ani przekrecać sie z brzucha na plecki,ale ciągle uśmiechnieta choć ostatnio marudzi trońke bo zęby widać podchodzą pod dziosła więc czekamy na tego pierwszego.Sorki że tutakj ale nie mam kiedy odwiedzać wszystkie wątki.
Jutro pewnie sobie gdzieś pojedziemy.Trzymajcie sie cieplutko.Buśki
 
Dzieńdoberek Kobitki!
Wczorajszy dzień historycznie zabiegany - zarejestrowałam się w bezrobociu, ale jeszcze coś muszę donieść. Tutaj bezrobocie się zwie "jobseeker benefit" więc muszę udowodnić, że szukam pracy - kopie listów, maili itp. Jak Tuśka dziś pozwoli, to mam w planach poczytać Was (ale się działo! Dużo czytania i nowe mamusie- pewnie trochę mi zejdzie zanim odpiszę:-D) i porozsyłać trochę aplikacji.
Pati się dorobiła pierwszego siniaka - na policzku - od wczorajszego fikania w wanience.
Miłego i do napisania wkrótce!
 
a my tak szybko sobotnio:-)wczoraj nie wpadłąm na BB,bo byłam trochę w ofrodzie poszlaeć,bo trzeba dynię i inne zasadzić...a i tak nie zrobiłam wszystkiego,bo ciotka z kyzunką i jej małymi przyjechały i siedzialy prawie 4 godz:szok:z teściową tylko noigami przebieralysmy pod stołem ghihih cóż,czasem tak bywa...potem Miki marudził i tylko trochę popieliłam i pograbiłam,dzisiaj reszta...czekam aż pranie się skończy i lecę...potem M ma przyjechac obkopywać domek...a tak,nic ciekawego...weekand i zaraz po weekandzie...jakby co,WSZYSTKIM UDANEGO ODPOCZYNKU,SPOKOJU I UŚMIECHU,NO I MOŻE TROSZKĘ DESZCZYKU(tylko nie bijcie;-)buziaki
boziu ja uwielbiam takie wizyty jak sie ma zaplanowana robote
Witam! u nas nocka ok.Młody spał do 8.00 więc mieliśmy z K rano chwilkę dla siebie ;-) Teraz K poszedł po bułki świeźe do sklepu , młody sie bawi a ja zmykam nas pakować bo po południu jedziemy do moich rodziców a jutro do teściowej na urodziny. Po śniadaniu K zostanie z Maciem a ja robię juz chyba ostatnie podejscie w poszukiwaniu tej cholernej sukni na wesele. Miłego weekendu życzę.
zycze owocnych łowów a potem foteczki
A to moje szczęście
ale superowy i te czarne oczka
marma no moli pomyliła, a ty na konia wsiadaj to zrzucisz

Witam u mnie była silna burza i popadało:). Ja już po sprzątaniu, zakupkach, mały śpi- jak wstanie lecimy na spacerek, bo szkoda mi ggo budzić.
W bialy dzien pisac o takich rzeczach:cool2::cool2::-D
u nas tez była burza:-p
Teraz niebo bez chmurki i wiaterek - mam małe pranko do wywieszenia jeszcze, po południu chyba grillik zrobimy a wcześniej wybieramy się do IKEA zobaczyć coś ciekawego.

Mały pierwszy raz siedział w swoim krzesełku do karmienia i dziwił się, że tak wysoko :-D

Teraz siedzi w bujaczku i bawi się, siada ciągnąc za zabawki i gada - baba, dada i takie tam jeszcze.
Z każdym dniem coraz bardziej wyrasta z dzidziusia małego :-p:-D
jak ja wam zazdroszcze tych Ikei:cool2::cool2::cool2: Normalnie zaszalałabym sobie:-p

Witam sobotnio.
Normalnie prognoza na onecie kłamie!!!!! Mówie do M wczoraj sprawdz mi zcy zapowiadaja deszcze w nocy bo che pranie wywiesic. Wiec patrzymy i deszcz dopiero w niedziele. Wiec chyc na balkonik i pranko powieszone. potem kłade sie spac i słysze nagle grzmot i ulewa. Normalnie wyleciałam jak z procy po pranie a zła jak Osa po raz drugi prognozy mnie zawiodły:angry::angry::angry::angry:

Dzis mam troche roboty bo moja Niki jutro wyjezdza na wycieczke wiec trzeba ja przygotowac;-)
 
Weekend się zaczął i pustki na forum :sorry2:
Kate fajne takie zakupy bez dzidzi :happy2: a jeszcze takie udane. Udanego wyjazdu. Ja też jak tylko mogę jade do moich dziadków, bo trudno przewidzieć kiedy się jeszcze zobaczymy :-(

Blond miłego wprowadzania, a lekarka, to chyba jakiś oszołom :baffled:

Dziecięcia już śpią :-) Ostatecznie Martyna nie zasnęła po południu :baffled:, a Bartek nie mógł zasnąc po obiedzie :baffled: i ja jeszcze z tymi plackami :baffled: masakra. Za to drugi spacerek zaliczony i córcia z synkiem padli jak muchy :-D
Jutro wyjazd do teściów. Pojedziemy kupić Martynie rowerek i Bartkowi piżamki w tesco, bo te co ma już trzeszczą :-).
A u nas fajne juwenalia będą i jak teściowej uda się przestawić godziny w pracy, to pójdziemy na koncert HEY. Ja z kolei ten zespół uwielbiam (już 15 lat :rofl2:)
Ja wczoraj bylamw KATOWICACH NA MYSLOVITZ a dzis ma byc tam HEY :tak:mILYCH ZAKUPOW I WIZYTY U TESCIOWEJ
A wiec ja tak krotko @nadal brak ale teścik negatywny tylko czekam na @ nadal:angry::dry:
To czekamy juz teraz na @:tak:
Puściutko jakoś...
Ja dałam Marice kaszkę i poszłyśmy na spacer po 19.00. Spała jak zabita, nawet jak wróciłyśmy do domu. Wykąpałam ją i śpi, a M. się szlaja na rowerze. Nudy...
Jejku Oliwka w zyciu nie ma takiego spania :sorry2:
przepraszam,jeśli pominęłam kogoś...a tak wogóle,to ostatnio nie pojawia sięjustyneczka,mirabelka?co z nimi,ktos wie?martynka chyba maturę ma?ktoś wie co u niej?
Chyba nikt nie wie co u dziewczyn :no:
Witam! u nas nocka ok.Młody spał do 8.00 więc mieliśmy z K rano chwilkę dla siebie ;-) Teraz K poszedł po bułki świeźe do sklepu , młody sie bawi a ja zmykam nas pakować bo po południu jedziemy do moich rodziców a jutro do teściowej na urodziny. Po śniadaniu K zostanie z Maciem a ja robię juz chyba ostatnie podejscie w poszukiwaniu tej cholernej sukni na wesele. Miłego weekendu życzę.
MILEGO WEEKENDU

Wiec koncert bardzo udany W domu bylam o 1,30 a Oliwka wstala o 5,50 i spac nie chciala az do 10,30Pozniej az 20 mij drzemki Non stop dzzis marudzi i placze a mnie juz nerwy siadaja :baffled:
Nic nie da mi zrobic Nie moge odejsc od Nije na krok TERAZ tez na moich rekach i mnie gryzier albo nastawia sie abym jej robila PIERDZIOSZKI mile to ale meczace troche W domu sajgon ja w szlafroku jeszcze
No nic ide daj z niunia cos postarac sie zrobic :cool2:
 
No a my po spacerku. Wypróbowaliśmy nową chustę i jestem zachwycona :-) Gorzej z młodym bo on chce łazić sam........... Wytrzymał godzinkę a potem go roznosiło. Jak tylko wrzuciliśmy do domu to od razu go na podłogę do niego do pokoju a ten jak by mu ktoś korbkę w dupcie w sadził zaczął "biegać" po pokoju od jednej zabawki do drugiej. Naprawdę zaczynam się zastanawiać nad tym ADHD........ jeszcze przed chwilą wylazł mi do przedpokoju, czego do tej pory nie robił i zabrał się za deskę do prasowania, ale się wystraszyłam... Teraz wsadziłam go do łóżeczka i tam się bawi. :-)

Moli nie przejmuj się każdemu się zdarza :-D
ppatqa oj chciała bym ale niestety niemam z kim dziecka zostawić. Całymi dniami jestem z nim sama. M wraca o 18-19 do domu, w soboty ma uczelnie i d....A po całym dniu to ja nawet niemam siły ręki podnieść a co rzeby jechać do stajni. Szczególnie że karmienie o 20 a mój świr jak w pore nie dostanie jedzenia to dostaje na głowe. :-(No ale może coś się teraz na lato zmieni no bo przez upay to i tak przed 19 nie da rady wsiąść.

Wesolutka gratki za 4 kg.:-D
 
reklama
Dziewczyny czy waszym maluszkom zaczął się już zmieniać kolor oczu? Bo my się zastanawiamy jaki Kacper będzie miał. My obydwoje mamy brązowy . Rodzice M i mój tata brązowy , tylko moja mama niebieski. A u mojego nie widać jakby miał zmieniać kolor.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry