reklama

Październik 2008

PATI zdrowka dla calej rodziny
WESOLUTKA pisz spokojnie prace Nami sie nie przejmuj CZEKAMY NA CIEBIE :-)Gratki za 4 kg ALE CI FAJNIE :-)
MARMA jakie ADHD ???????toz to dziecko a dziecko chore tylko sie nie rusza :-) Ciesz sie ze Mu nic nie ma i szaleje :-)

Moja Nie raczkuje a w kazdej sekundzie musi byc w innej pozycji :-)
Ja mam niebieskie G zielone oczka Od strony G nie mam pojecia jakie maja oczy U MNIE MAMA ,TATA,BRAT I JA mamy MIEBIESKIE i Oliwka TEZ MA NIEBIESKIE :-)

OLi spi ja sie tylko umylam cos zjadlam Poscielilam lozko i pozmywalam Narazie nic wiecej nie robie :-)
 
reklama
Witajcie kochane.
Ja tylko troszke Was poczytalam, jestem glupia i nie wiem jak zrobic tak jak Wy zeby kilka cytatow w jednym poscie zamiescic i poodpisywac:zawstydzona/y:
U nas dobrze.u majej malutkiej pojawil sie zabek, a dzis juz drugi.Troche ciezko bylo bo strasznie plakala ale czopki uspokajajace pomogly.
Wesolutka, powodzenia przy pisaniu pracy, pamietam jak ja skonczylam swoja postanowilam ze juz nigdy wiecej nie pojde do zadnej szkoly, tak mialam dosc!!!
dorotko, zycze cierpliwosci, dasz rade:)
Marma, moja mala urodzila sie z blekitnymi i tak juz zostalo
 
Agniesiu witaj.
Gratki za ząbki.

Wesolutkaaa Ty i tak szczuplutka jesteś a teraz 4 kg mniej.

A ja zdjątek nie mogę wrzucić :-( cosik nawaliło w usb :wściekła/y:
 
AGA pod kazdym postem masz + zaznacz go Zmieni ci sie na - koloru czerwonego Jak bedziesz chciala odpowiadac to na dole pod wszystkimi postami PO LEWEJ STRONIE jest ODPOWIEDZ wejdz tam i odpisuje POWODZENIA :-)

My sie zaraz do sklepu wybieramy Musze jej asc na zabki kupic i CZOPKI bo juz mam dosc :-(
 
A oto gdzie dzis niunka wyladowala POD STOLEM ;-)
OCZYWISCIE NIE ZA KARE HEHEHEH:-D 090509_112842.jpg

090509_112906.jpg
 
Ja Cię nie piórkuję... Jeden dzień mnie nie było, a paździoszki się rozszalały i zaczęły zwiedzanie. Nieźle....

Patrycja, podobno zawsze najfajniejsze jest to, czego się nie ma. Ja zawsze chciałam mieszkać z daleka od miasta, mieć zwierzaki, ogródek i do miasta tylko po zakupy, a tu zonk.
Żółwiki dla Kamisia za „obsunięcie” łóżeczka do poziomu starszaczków J
Dorotka Tuśka też za wiele nie przybiera – może z 50g na trzy tygodnie, i nie kazali się martwić. A, no i je jak Oli- pół słoiczka małego na obiad, ćwiartkę słoiczka owoców na deser, czasem biszkopta, a tak głównie mleczko – chociaż cycowe J
No i gdzie ten kryzys? Przecież jak by tak źle było, to by się dziewczyny zabijały o pracę, a tu... olewanie na całego.
Fajnie z tym Myslovitz. No i nie przesadzaj z tym byciem najgorszą matką. Na pewno są gorsze. Żarcik. Też mi się zdarzyło nakrzyczeć na Tuśkę,
Moli Tuśka mało z siebie nie wyszła oglądając Mikesza w akcji. A ja się chichrałam okrutnie. Młody jest za tysiaka, bo stówa to za mało! Dzięki za
Czarna o żesz Cię! Ale łobuz z Samego! Nieźle, nieźle!Myśmy tak ostatnio stali w kuchni i kontemplowali deszcz za oknem, którego nie miało być. Po 15 minutach Andy się żachnął, że przecież koc się suszy w ogródku. Ups. Suszył J A jak Niki jedzie, to pewnie pomocy zabraknie? Czy może jeden urwis z głowy?
Mama Maksa to trzymam kciuki z dietą!
Kasia już te dopinguję Tuniowi zęboli, bo się zamęczysz kobito. Juwenalia... Kiedy to było. Też bym poszła. Jak wrócimy kiedyś, to będę te wszystkie „ale fajnie...”, „też bym poszła...” realizować i się rozbrykamy z m na całego
Marma super takie turnieje. No i się nie stresuj – ja czasami sprawdzam czy gdzieś spod pach dodatkowe kończyny nie wyrastają i nic. Buuu. Kacpero będzie hardcore jak podrośnie – nic mu na przeszkodzie nie stanieJ Tuśka cały czas ma niebieskie jak woda. Żadnych zmian nie widzimy.
Kate ale cuuuuudne zdjęcie w podpisie. Jak ja bym chciała umieć znajdować takie okazje – 5 zł za takie bajery!!! Bomba. Tuśka też mi stanik rozciąga od niedawna, ale staram się towarzysko nie eksponować więc mi lata, że nitki stercząJ Mariczce to fiu, fiuu! Taaaakie spacerki sobie robiJ
Magdziunia a jak się uzbiera cosik to zabawkę kupowaćJ Ale chyba lepiej, żeby się nie uzbierało, hihi. Sebcio to już piękny kawaler! Przystojniacha z niego będzie.
Ikea, grillowania... A tu wietrzysko, deszczysko, do ludzi dalekooo. A nie mówiłam, że niedługo się odwróci i to ja będę Wam pogody zazdrościć :D
Katgen witaj wśród paździochów! Wkręcisz się szybciej niż myślisz.
Kaka, Czarna dokładnie tak, jak piszecie – uzależnia. Andy też to stwierdził. Ale Wam fajnie – wspólne spacerki. Hhhmmmmmyyyyy....
Asia organizuj się, urządzaj. Będziemy tęsknić, więc szybko tego neta załatwiaj. A Rafcia wyściskaj – waży ile trzeba jak na takiego zucha!
Wesolutka powodzenia z pisaniem pracy. Gratki za przepędzanie zbędnych kilogramów!
Agniesia witaj! Gratki za dwa zębuchy!

Sobota – imieniny kota. Już po drzemce. Czas na obiadek. Pranie rozwiesić, listę zakupów zrobić. Proza życia. A do tego płaczące i zasmarkane dziecię.... I standardowo pomysłu na obiad niet :]
 
moje dziecko właśnie sobie przywlokło do dużego pokoju leżaczek do kąpieli i wali niem w telewizor :baffled: Ja już normalnie nie mam do niego siły.......:no::szok::dry:;-)
 
witam się i ja
Witam sobotnio.
Pogoda z rana była niezaciekawa - kropiło, wiało i pochmurno.
Teraz słoneczko wyszło ale chmurki też są.

Pati pracuję w dwóch szkołach.

Daga oj biedny Kacperek.

Lilu obyś znalazła wymarzoną sukienkę.
Ja też muszę znaleźć jakąś bo w czercu mamy wesele mojego brata ciotecznego.

Minisiu @ się pojawi - tylko szkoda tych stresów.

Fakt ostatnio Justynki, Mirabelki, Zawadki, Antuanet, Gosi K. i Natusi brak na BB.

A to moje szczęście
:szok: toż on wcale nie wygląda na malucha, spory chłopak z niego
moje dziecko właśnie sobie przywlokło do dużego pokoju leżaczek do kąpieli i wali niem w telewizor :baffled: Ja już normalnie nie mam do niego siły.......:no::szok::dry:;-)
haha chciałabym to widzieć, grunt to pomysłowość, dziecko znalazło sobie nową zabawkę,

coś miałam jeszcze napisać ale już nie pamiętam co, my dziś po dwóch spacerkach już bo pogoda piękna od rana i słoneczko że żal w domu siedzieć, dzieciak obiadek zjadł i teraz drzemkę łapie, ciekawe jak długo?
ja już jestem dziś wykończona, zakupy, sprzątanko i zajmowanie się moim (wcale tak poważnie chory nie jest ale co chwilkę słyszę kochanie podaj to, zrób herbatkę itp), padam już poprostu, a jeszcze chciałam poszukać mebelków do kuchni, może jakieś zakupy na allegro,
 
moje dziecko właśnie sobie przywlokło do dużego pokoju leżaczek do kąpieli i wali niem w telewizor :baffled: Ja już normalnie nie mam do niego siły.......:no::szok::dry:;-)

Marma, jesteś pewna, że Kacperek skończył dopiero 6 miesięcy a nie 12 ????? Rany Julek! Albo raczej - Rany Kacparek!:szok::szok: Kojec chyba będzie dobrym wyjściem:-D

Aj@k jutro Ty sie rozchoruj. A co. Ty dopiero miałabyś powód. ;-)

U nas piękna pogoda się zrobiła po południu, ale chyba nigdzie nie pójdziemy, bo zimno. A mi się nie chce. Z balkonu podglądam jak sąsiad restaruje starego roadstera - z 1952 roku jak mówi. Ale on jest złota rączka. Francuz... hihi. Jak mi się uda zrobić zdjęcie z nienacka, to wkleję.
 
reklama
ha ha ha tyle że jutro go już nie ma i cały dzień będzie w pracy, nie lubię jak ma dyżur w niedzielę ale co zrobić więc niech się kuruje co by to choróbsko na nas nie przeszło a ze ja taka dobra żonka jestem to niech ma;-)
my w planach mamy jutro wizytę u moich rodziców więc i tak sobie odpocznę, oby pogoda dopisała to cały dzień na działeczce spędzimy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry