reklama

Październik 2008

Witajcie mamuśki :-D ja tylko się z Wami przywitam bo od piątku jakoś nie było kiedy :-( U nas dzisiaj ciężki dzień i nie wiadomo jaka nocka będzie a rano o 5:30 trzeba wstać :-( Amelci chyba ząbek wychodzi i strasznie się ślini i płacze :-(:-(:-( cały dzień na rączkach więc powoli padam :-(trzymajcie się ciepło :blink:
 
reklama
Widzę, że dziś pusto było i nie mam dużo do nadrabiania na głównym. Ufff, dzięki Wam za to :-):-):-)

My dziś pospaliśmy w trójkę UWAGA do 10.30!!! :szok::szok::szok: więc dzień szybko zleciał, basen (Mari tak szalała, że szok, coraz lepiej jej idzie, nawet nurki pod wodę już ok :-D). A wieczorem byliśmy w lesie na ognisku i było milutko, Marika padła od razu w domu.

Teraz oglądam jednym okiem "Teraz albo nigdy" (nudy jak nie wiem co) i czytam bb.

Na pożegnanie dla ciotek moja Marikusia:
marika 043.jpg
 
Ostatnia edycja:
Witam, witam i o zdrówko Was pytam;-)

Ja nawet wyspana mimo tego ze hanka obudziła się już o 6tej. Teraz ja sobie szykuje śniadanko a młoda wcina bułe od wczoraj heheh. Noc nie najgorsza. Obudziła sie raz po 4tej.
Kompletnie brak planów na dziś.
 
U nas też dzień od 6. My dziś jedziemy po prezent urodzinowy dla sąsiada. Jak tłumaczyłam Martynie, że pójdzie na urodziny i trzeba kupić prezent dla chłopczyka, to ona tak spojrzała na mnie i mówi "kupimy 2 prezenty. jeden dla mnie":-D Nie podyskutujesz. Cwaniara tak się robi, że hej :sorry2:
Miłego dnia i Słonecznej pogody!
 
czarna i wakacje już zaplanowane:)
kate tak chyba jest ludzie się zmieniają
ula zdrówka dla małej, pewnie ze dasz rade
dorotko oby z tymi nianiami sie poukładało
Evelajna Kamiś jeszcze niedawno spał do 9 ale się dobre skończyło
lilunia gratki dla malego


Witam i ja, mały wstał przed 7 i szaleje u mnie w łóżku. My wczoraj do południa przestawilismy koniowatym ogrodzenie, potem byliśmy u teściów na obiedzie i w parku krasnala na spacerze, a jeszcze odwiedziła nas kuzynka i to tyle.
 
heja!miałam nie odpalac kompa,ale co tam:cool2:
jestem padnięta i obolała...mój M wczoraj wymasował mi tak kręgosłup,że ledwo wstałam:baffled:a Miki od dwóch dni nie może spokojnie coś spać,rozbudza się co godzinę,wierci się,to do mnie się przytula,to do M,potem w poprzek się kładzie,kopie,marudzi,rozkopuje kołdrę i tak całą noc,a ja ledwo dziś wstałam:-(musiałam,bo M do pracy:-(zaraz pewnie się położymy z Mikim na drzemeczkę,a potem frrrr na wiochę do teściów...nawet Was nie poczytam,sorki....a weekand szybki...sobota-->lało,wiało,ale głupia ja oczywiście na polu:cool2:niedziela--->szalone odwiedziny,najpierw Gdynia u kumpeli,która za miesiąc rodzi i zawiozłam jej ciuszki,potem Gdańsk u kolegi,a potem u babci M na urodzinach,a potem to już zaliczyłam zgon:cool2:
Udanego dzionka
 
reklama
Witam po weekendzie.
Egzamin zdany na 4,5 - dzięki za Wasze kciuki.
I już po studiach. Tylko się obronić :tak:
Piękna pogoda, ale zaczęli ulicę remontować, więc nie do ogródka, ale gdzieś dalej trzeba się wynieść.
Mieszkanie jak po tornado (skutki zostawiania M. samego z Izą)

Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry