wiolas
mama Amelki
Witajcie mamuśki
ja tylko się z Wami przywitam bo od piątku jakoś nie było kiedy :-( U nas dzisiaj ciężki dzień i nie wiadomo jaka nocka będzie a rano o 5:30 trzeba wstać :-( Amelci chyba ząbek wychodzi i strasznie się ślini i płacze :-
-
-( cały dzień na rączkach więc powoli padam :-(trzymajcie się ciepło 
ja tylko się z Wami przywitam bo od piątku jakoś nie było kiedy :-( U nas dzisiaj ciężki dzień i nie wiadomo jaka nocka będzie a rano o 5:30 trzeba wstać :-( Amelci chyba ząbek wychodzi i strasznie się ślini i płacze :-




a Miki od dwóch dni nie może spokojnie coś spać,rozbudza się co godzinę,wierci się,to do mnie się przytula,to do M,potem w poprzek się kładzie,kopie,marudzi,rozkopuje kołdrę i tak całą noc,a ja ledwo dziś wstałam:-(musiałam,bo M do pracy:-(zaraz pewnie się położymy z Mikim na drzemeczkę,a potem frrrr na wiochę do teściów...nawet Was nie poczytam,sorki....a weekand szybki...sobota-->lało,wiało,ale głupia ja oczywiście na polu
