Hej, witam się i ja!
Wróciliśmy z Rowów, było super! Pierwszy raz byłam nad morzem po 11 latach !!Pogoda dopisała, miejsce godne polecenia!! niewielka miejscowość, ale bardzo fajna i nie taka zatłoczona. Plaża szeroka, las, Park Słowiński (my w ogóle chodziliśmy na plażę 5,5km w Parku Słowińskim, za to była puściutka, szeroka i cudowna). Knajpy fajne, codziennie koncerty szantowe i inne imprezy, imprezy dla dzieci - parada maskotek + festyn. Rybki pyszne (dzieciakom też smakowały)
Dzieciaki spisały się (był jeszcze kolega Szymka o 2 miesiące starszy - Miłoszek). Bawiły się w piasku, jeździły na karuzelach - ekstra!
Jedyny mankament, to że dzieciaki wstawały między 5-6 rano, więc nie wysypialiśmy się.
Teraz znów szara rzeczywistość - praca + 1000-ce spraw do załatwienia, w domu syf (wszędzie walają się jeszcze torby, brudne ciuchy (2 prania już zrobione). Po pracy trochę ogarnę wszystko i wieczorkiem do teściów jedziemy...znowy 4h w aucie..grrrrr... ale później już nie ma kiedy jechać najprawdopodobniej aż do końca września...
Poczytałam częściowo i lecę dalej czytać :-)