Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


oby żadnych suprajsów, bo jeszczem nie gotowa na zdublowaną mamusię Asia oby ten płacz był od tgeo swedzenia. Ale po twoim poscie widac lekarka jakas ludzkano dobra dobra to ja jestem;-)wakacje sa i sie do kurnika wracac nie chce
Mlody zasypia wlasnie, ja film jakis obejrze znowu i spac bo sie ostatnio wyspac nie moge.Zmienilam mlodemu pediatre.Dostal nastepna masc-jakas robiona, chyba na sterydachbo sie przestraszyla jak wyglada a teraz naprawde jest super....dobrze ze go wczesniej nie widziala ...bo teraz to chociaz twarz ma gladka.nie opieprzyla mnie na szczescie za zmiane mleka na wlasna reke
:-)mam uwazac i tyle.tylko klopot z tym jedzeniemm bo on tylko mleko chce ostatnio pic i nic wiecej.zaraz sie ktos przewroci ale dalam mu sprobowac milky way ale tez byl bleeee
tylko mleko jest git.ona powiedziala ze mleka jak najmniej dawac a reszte probowac, przeglodzic, moze sie uda.mowi ze podobno ta skora bardzo go swedzi wiec m oze dlatego tak wyje wiec najpierw to chociaz zaleczymy zeby zobaczyc czy to przez to.jak dalej bedzie wyl to pomyslimy dalej....
ja zaczynam myslec o tym zlobku mlodego.juz za miesiac w sumie idzie.w maju do mnie zadzwonili ze sie dostal i nic poza tym.czy ktos sie orientuje jak to ma wygladac?myslalam ze dostane jakis list czy cus a tu cisza.ktoras cos juz pisala o zlobku chyba.


Kawał pierwsza klasaco do pustki na forum i kur to nie wiem czemu taki kawał mi się skojarzył: przychodzi kogut do baru z rożnem i mówi "co jest kurna, solarium, karuzela a pop......ć nie ma kogo" ;-) czy jakoś tak
blond super że lekarza zmieniliście, jest szansa że ta dobrze poprowadzi rozpoznanie; nie mam pojęcia jak to ze żłobkami jest
ppatqa z tym działaniem to jak jakaś konspiracja zabrzmiało
ale ulewy znów w Polsce, u nas na razie spokojnie i duszno pomimo 24
a ja śledzę sprawy mieszkaniowe i zaproponowałam dziś mężowi żeby do Pruszcza Gdańskiego się wyprowadzić (Moli :-)) bo tam mieszkania 60 m2 tyle co nasze 39 m2 w Gdańsku, a w miarę niedaleko, a on na to że tam nie chceno to zostało mi albo molestować i namawiać albo szukać innego rozwiązania






joł wczasowiczka!!!! to sie wybyczyłaś kobieto ja jeszcze 2 tyg i tez smigam nad polskie morzeHej, witam się i ja!
Wróciliśmy z Rowów, było super! Pierwszy raz byłam nad morzem po 11 latach !!Pogoda dopisała, miejsce godne polecenia!! niewielka miejscowość, ale bardzo fajna i nie taka zatłoczona. Plaża szeroka, las, Park Słowiński (my w ogóle chodziliśmy na plażę 5,5km w Parku Słowińskim, za to była puściutka, szeroka i cudowna). Knajpy fajne, codziennie koncerty szantowe i inne imprezy, imprezy dla dzieci - parada maskotek + festyn. Rybki pyszne (dzieciakom też smakowały)
Dzieciaki spisały się (był jeszcze kolega Szymka o 2 miesiące starszy - Miłoszek). Bawiły się w piasku, jeździły na karuzelach - ekstra!
Jedyny mankament, to że dzieciaki wstawały między 5-6 rano, więc nie wysypialiśmy się.
Teraz znów szara rzeczywistość - praca + 1000-ce spraw do załatwienia, w domu syf (wszędzie walają się jeszcze torby, brudne ciuchy (2 prania już zrobione). Po pracy trochę ogarnę wszystko i wieczorkiem do teściów jedziemy...znowy 4h w aucie..grrrrr... ale później już nie ma kiedy jechać najprawdopodobniej aż do końca września...
Poczytałam częściowo i lecę dalej czytać :-)


ale zazdroszcze wesela!!!!! Miłej i udanej zabawyHej laski
U mnie jak zawsze Sajgon. Jutro ślub siostry i wesele. Rodzina się zwala, kupa roboty i zamieszania jak to przy ślubie. Kacper nie daje odpocząć. Dziennie śpi już tylko raz i to ok godzinki a poza tym to jak by mu ktoś śrubkę w dupkę wsadził bo lata jak nakręcony. Ja poszłam na solarium bo chciałam się trochę opalić i spiekłam się tak że wyglądam jak burak i ledwo się ruszam.... Napiszę w poniedziałek jak się burdel skończy.
hehehe czyzby kwiecien 2010Helołłłłł :-):-):-)
ale mnie tu dłuuugo nie było, tak mi się przynajmniej wydaje, bo straciłam łącznośc ze światem, Szymcio dorwał się do kompa i klops
ale już jestem, witam się wakacyjnie !!!
u nas wszytko oki, a z niusów to mam cykora, bo okres coś mi się nie teges..... no i czekammmmmmoby żadnych suprajsów, bo jeszczem nie gotowa na zdublowaną mamusię
buziory!
















on tylko zimne jogurty z lodowki chetnie je.no ale tego mam mu nie dawac czesto.chociaz codziennie je bo przynajmniej chociaz to je.juz nawet myslalam ze chodzi mu o temperatute jedzenia ze zimne woli.ale mleka zimnego nie chce.sorki ze tu ale sie rozpedzilam
nie pisalam ale wozek mi sie ostatnio rozwalil.ten duzy Baby merc.jak raczke chcialam porzelozyc na druga strone to raczka mi w rece zostala a wozek odwrocil sie do gory nogami razem z malym.o maly przypierniczyl glowa w chodnik.nawet podniesc tego nie moglam bo mi odjezdzal.ludzie mi pomoc nie chcieli chamy.....
sruba jakas wypadla i dlatego tak sie stalo wiecULA uwazaj na ta raczke bo masz ten sam wozek.ja teraz boje sie go dotykac:-(
ponoc fajny.nie wiem co to ale jutro zobacze.to juz 3 wozki beda.zawsze mozna jakis sprzedac nie?
ja ide obiad robic powoli bo potem mi nie da.a dzisiaj mlody na obiad bedzie mial banana z jogurtem....kapiuluje z tymi zupkami na jakis czas.codziennie gotuje i wywalam...chyba ze ma ktos inny pomysl.ja mu daje wszystko co ja jem do sprowowania.na wszystko kreci glowa.no wczoraj mu posmakowala zimna woda truskawkowa....no ale bez przesady ....;-)