malaulka
Podwójna mamusia
Dorota- powodzenia w podjęciu dobrej decyzji co do Twojej pracy
Magdasf- a Ty gdzie wyjeżdżasz że zaczynasz pakowanie?
Malena no ja też jestem pełna podziwu dla pracowitości Patrycji, ja bym chyba wymiękła bo jestem trochę leń
U nas też nocy dziś znów było jedzenie o 4.30 a przecież już poprzednie 3 nocki całe przesypiała
no ale cóż jak głodna to trza dać jeść, mam nadzieję e wyrośnie w końcu z tego...
Dziś u nas w końcu zaświeciło słońce więc pralkę uruchomiłam, M pojechał do pracy, Lenka położyłam do łóżeczka do spania, Karolinka w szkole no a ja mam trochę czasu dla siebie
Szukam czegoś fajnego na żywopot koło naszego domu w polsce na allegro bo M zasadzi jak pojedzie za dwa tydodnie, niech sobie już rośnie, narazie na pierwszym miejscu jest thuja brabant bo rośnie dość wysoko a o to nam chodzi, żeby rosło szybko i miarę wysokie, a może któraś z Was zna coś fajnego??
No to zmykam do swoich obowiązków;-)
Magdasf- a Ty gdzie wyjeżdżasz że zaczynasz pakowanie?
Malena no ja też jestem pełna podziwu dla pracowitości Patrycji, ja bym chyba wymiękła bo jestem trochę leń

U nas też nocy dziś znów było jedzenie o 4.30 a przecież już poprzednie 3 nocki całe przesypiała
no ale cóż jak głodna to trza dać jeść, mam nadzieję e wyrośnie w końcu z tego...Dziś u nas w końcu zaświeciło słońce więc pralkę uruchomiłam, M pojechał do pracy, Lenka położyłam do łóżeczka do spania, Karolinka w szkole no a ja mam trochę czasu dla siebie

Szukam czegoś fajnego na żywopot koło naszego domu w polsce na allegro bo M zasadzi jak pojedzie za dwa tydodnie, niech sobie już rośnie, narazie na pierwszym miejscu jest thuja brabant bo rośnie dość wysoko a o to nam chodzi, żeby rosło szybko i miarę wysokie, a może któraś z Was zna coś fajnego??
No to zmykam do swoich obowiązków;-)


Dobrze ze tesciowa sie nudzi i pierze
Szybko się adaptuje do nowych sytuacji i ludzi. Mamy za sobą 2x po 4 dni, kiedy mama zrobiła sobie urlop od synka i skupiła na swojej magisterce. Maciek spędził wakacje prawie 2 tyg u babci i dziadka w Gdańsku (żeby nie było, tatus też tam był), z moimi odwiedzinami w środku turnusu (pt-pon). Przynajmniej miałam okazję odespać ten miniony rok ;-). A MAciek był zachwycony, bo dziadkowie mieszkają w szeregowcu i mają ogródek. A że pogoda była piękna, to głównie tam spędzał czas szalejąc na trawie i w baseniku. No i ma zaliczoną kąpiel w morzu, które pokochał całym sercem ;-). Jak go tata za ręce prowadzał po plaży to Maciek miał jeden kierunek obrany - morze, i konsekwentnie sie go trzymał :-). Mały wodnik szuwarek nam rośnie