reklama

Październik 2008

Hej
ja na chwile wpadam, nie mam weny do pisania, młody ciągle nie wyraźny od wczorajszej nocy nos ma zatkany, teraz jeszcze gorzej, ale gorączki nie ma. Nie wiem co mu jest, M zarobiony, ja też a nianie to bym w kosmos wystrzeliła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:nawet kropli Szymciowi nie umie zapuścić :szok:
 
reklama
Ania nic o tym nie wiem
gosiu jejku fajnie aż 4 sypialnie
minisia dzielna jesteś

dziekujemy za życzenia

A ja dzisiaj pospałam, zaliczylam z młodym dwa spacerki- w końcu nie pada:-), drugi spacerek mieliśmy w trójeczke- zrobiliśmy sobie wolne od góry i całe popołudnie spędziliśmy razem, powspominaliśmy, M do mnie 0 16 powiedział ze zaczynałam przeć rok temu. O 18.10 zjedliśmy torta, zaśpiewaliśmy sto lat, porobiliśmy fotki i bawiliśmy się z młodym.
Przestawiamy młodemu kolacje, będzie miał przed kąpielą, bo ostatnio po kompieli jest zmęczony i nie chciał jeść, zresztą ostatnie dni coś mniej mi je.
 
Ania nic o tym nie wiem
gosiu jejku fajnie aż 4 sypialnie
minisia dzielna jesteś

dziekujemy za życzenia

A ja dzisiaj pospałam, zaliczylam z młodym dwa spacerki- w końcu nie pada:-), drugi spacerek mieliśmy w trójeczke- zrobiliśmy sobie wolne od góry i całe popołudnie spędziliśmy razem, powspominaliśmy, M do mnie 0 16 powiedział ze zaczynałam przeć rok temu. O 18.10 zjedliśmy torta, zaśpiewaliśmy sto lat, porobiliśmy fotki i bawiliśmy się z młodym.
Przestawiamy młodemu kolacje, będzie miał przed kąpielą, bo ostatnio po kompieli jest zmęczony i nie chciał jeść, zresztą ostatnie dni coś mniej mi je.
Bo pewnie zęby mu idą:tak:

Tylko co kawę zrobiłam i siadam już przed klawiaturą. Dzisiejszy dzień zapowiada się ładnie i chcę do wykorzystać do pozałatwiania swoich spraw. Także outday, bo ja wciąż bez auta:wściekła/y:. Ale myslę pozytywnie i tego też Wam zyczę , buxka :*********************
 
WItam sie i ja z rana. Pada, pada i jeszcze raz leje. Pogoda do bani. Człowiek by tylko spał. Tylko nie wiem czemu moje dziecko nie podziela mojego zdania. No niestety prasowania nie skończyłam dzis ciąg dalszy. No chyba ze sie położe z małym w czasie jego drzemki. Oprócz tego planów na dziś brak. Miłego dnia
 
a ja mam dzis lenia...
Młody znów mi pobudke zrobił o 3 i nie mógł zasnąć przez 1,5 godz :crazy: Wzięłam go do siebie do łóżka, miałam nadzieję, że szybciej zaśnie. Niestety uparł się, że zasnąć może tylko na mnie, wiec musiałam przeżyć bombardowanie nogami, rękoma, skakanie po brzuchu, łokcie w szyi, kolana na twarzy... w końcu zasnął na pół siedząco oparty o mój brzuch. a ja stresa miałam jak go przesunąć, żeby nie daj Boże go nie obudzić i nie mieć powtórki z wczoraj :no:
Macie jakieś sposoby (oprócz pojenia wodą - nie działa w tym przypadku) na oduczenie dzieciaczków wstawania w nocy na papu?
 
Witajcie U nas nocka do bani ale to juz nic nowego Dobrze ze do pracy nie chodze :-)
Pogoda tez jakas taka dziwna :-( Ale na spacer raczej pojdziemy
MINISIA ja w salonie kiedys robilam kolczyk jezyku I tez chcialam sie wycofac hihi ale tego nie zroblam
GOSIU ja tz mialam kiedys faze na kolczyki Kolczyki mialam w uchu cale jedno ucho Na policzku tylko wyrzej :-) Na jezyku i w brwi Ale ja maniak troche kolczykow jestem :-)
TRINA widze ze Macius tak jak Oliwka budzi sie w nocy U NAS ostatnio to samo Biore ja do lozka a ta sie kreci 2-3 godziny I nie da sie jej przeniesc pozniej do lozeczka bo zaraz sie budzi No i pije mleko w nocy kilka razy :-(
 
Ostatnia edycja:
PPatqa - może w ciąży jesteś??

Ja tak na szybko bo sporo pracy mam :-( i dopiero później, albo wieczorkiem Was poczytam...
Weekend mieliśmy mieć spokojny, ale znajomi przyjechali w sobotę, moja siostra też niespodziewanie przyjechała, więc niezła imprezka się zrobiła... piwko, adwokat, wiśniówka, gin z tonikiem... a rano ciężko było wstać..oj bolała głowa wszystkich... ale imprezka super była !!

A u nas słoneczko dzisiaj:-)
tqkie spontniczne niezapowiedziane imprezki sa najlepsze:cool2::cool2::cool2:
http://www.studioatrium.pl/projekt-domu-GL-228,246,65,opis.html
Dziekuję. Wiecie, marzyłam o własnym domku, gdzieś, kiedyś, a moje marzenie zaczyna się urzeczywistniać. Chciałabym mieszkać w nim, jak najszybciej, ale na to trzeba kasy:confused2:Dlatego wyjeżdżamy, ale wrócimy, bo chcę skończyć studia i otworzyć własną firmę. Młoda jeszcze jestem, więc może się uda. :-p A dzieci, jeśli zdecydują się mieszkać w PL, to mają już swoje pokoje:-p (ale póki nie dorosną, czyli do 21r.ż.):cool2:

Jesteśmy po obiedzie. Mały zjadł 2 k. mielone, ziemniaczki i trochę kapusty kiszonej (nie zaszkodzi mu???), popił sokiem marchewkowym i zadowolony się teraz bawi. A ja kawkę siorbię i myślę o ciachu, którego nie mam :laugh2: Zamówiłam dziś tort urodz. z Bambim. 38zł za kg. A ten nasz waży 1,5kg. Ciekawa jestem, kto go zje....:laugh2::cool2:

Wszystkim chorowitkom życzę zdrówka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Buziam i do wieczorka :***********
Gosia bardzo mi sie podoba Twój projekt:tak::tak::tak: i ma taka ilosc pokoi jaka mi odpowiada:-p:-p
Ania nic o tym nie wiem
gosiu jejku fajnie aż 4 sypialnie
minisia dzielna jesteś

dziekujemy za życzenia

A ja dzisiaj pospałam, zaliczylam z młodym dwa spacerki- w końcu nie pada:-), drugi spacerek mieliśmy w trójeczke- zrobiliśmy sobie wolne od góry i całe popołudnie spędziliśmy razem, powspominaliśmy, M do mnie 0 16 powiedział ze zaczynałam przeć rok temu. O 18.10 zjedliśmy torta, zaśpiewaliśmy sto lat, porobiliśmy fotki i bawiliśmy się z młodym.
Przestawiamy młodemu kolacje, będzie miał przed kąpielą, bo ostatnio po kompieli jest zmęczony i nie chciał jeść, zresztą ostatnie dni coś mniej mi je.

Patii pieknie spędziliscie ten dzień!!!! Aż wam zazdroszczę. Wyobrażam sobie jak wróciły wszystkie wspomnienia.

Witam mglisto i mroźnie!!!!
dziś mały zrobił mnie w bambuko ibo zjadł śniadanie i zasnął w krzesełku!!!! i przespał koło 2h:szok::szok::szok: A zaraz idziemy pozałątwiać kilka spraw. A ze dzis zimno jak diabli chyba skorzystam już ze spiworka:tak::tak: Bo wczoraj troche zmarzł na spacerze. Normalnie zmarźluchy z tych moich dzieci ale to po M bo ja nawet zima chodze bez skarpet:-D:-D:-D
 
POzdrawiam i buziaki przesyłam, bo mnie jeszcze sprzatanie czeka póki księżniczka śpi.
Moja mama miała wczoraj 60-te urodziny i zaprosiliśmy ją na obiad do restauracji.
A dzisiaj ma imieniny.
jakaś rodzina z Ameryki przyjeżdża i trzeba chałupkę ogranąć.
I wizyta u neurologa ostatnia po rehabilitacjach.
mam nadzieję, że już nie trzeba będzie wiecej chodzic.

Dobrego humorku!
 
reklama
Malena no to trzymam kciukasy;-)

A i moja młoda troche zmarzła wczoraj na spacerku...ręce zimne miała bardzo za to reszta cieplutka ale i tak musze śpiworek zamówić.

A nocka z przerwą na dokazywanie od 2giej do 4 tej:cool2:. To chyba kara za to ze na kolacje były kanapki i mleko a nie kacha...chyba głodna była:cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry