Ach, jak chciałabym żeby doba miała ze 30 godzin
Kochane Paździoszki dopiero co roczniaczkowe! Buziaki! Uściski! Stoo Laat!
Poczytałam tak szybciutko i co zapamiętałam, to, że
Gosia super chałupkę buduje. Nas też chyba wykańczanie wykończy pierwsze

Ile to pomysłów człowiekowi do głowy przychodzi po czasie. Też tak macie, że "kurcze, to można było zrobić tak, a nie tak" ? Mam nadzieję, że nie;-)
Malenka gratulacje ogrooooomniaste! I mam nadzieję, że Izunia nie wykończy Ciebie tymi porannymi pobudkami.
Minisia te bramki rozporowe wygodne do montowania, ale wystarczyło, żeby się Tuśka tylko oparła i poszła! Dobrze, że to było na dole. Także wymieniamy na wierconą. I jak się okazało, nie jedyni.
Dorotka tak, tak, ten telefonik ma być taki cichy, bo się go przystawia do ucha. Pokazuj Oliwce jak robic "halo!" - zobaczysz jak szybko załapie o co chodzi
Magdziunia,
Mirabelka poczytałam jak Sebcio i Igunia usypiają przy cycusiu i powiem Wam, że Tuśka się odcycała. Zrezygnowała w dzień po urodzinach więc - Bailey's to jest to!

Żartuję, chociaż z jednej strony dziwnie, a z drugiej - pierwsze co przyszło do głowy, to piwoooooo. O!
Wiola no pierwszorzędna przygoda z masłem







Boki zrywać. I narobiłaś mi smaka na wątróbkę. O 1:30 w nocy!
No i ślęczę nad tymi papierami. Wczoraj za to w ramach relaksu pojechałam z młodą na wystawę do muzeum - Munch'a obrazki przywieźli. Zrobiła mi niespodziankę i poszła w kimono w pierwszej sali. Mogłam sobie pooglądać i poczytać co też artysta miał na myśli. A miał głównie sex, płód w ciele matki i plemniki... Nie dziwne, że mu się w końcu na "Krzyk" zebrało

Buziaki dla Mamusiek i Słodziaków :*