kochane babeczki dziękujemy serdecznie za cudowne życzenia :-)
Kaka teraz to już daję pierwszeństwo wnukom, Seba się postara ;-) byle też nie za szybko, myślę że za jakieś 10-12 lat będzie ok
dziewczyny tylko życzonka na razie przeczytałam bo u nas domowy szpital
choróbska się do nas przyczepiły, Iga w sobotę do ok. 15 wyła na zęby, w końcu czopki pomogły bo doustnym pluła, goście o 17 i było ok, tylko trochę taka markotna była, nawet na moją teściową się nie krzywiła jak zazwyczaj ;-)
tylko ja zaczęłam się coraz gorzej czuć, temp. mi rosła, pierwszy raz w życiu miałam 39,7 chcieli mnie na pogotowie wieźć ale ja uparte babsko się nie dałam, w niedzielę rano poszliśmy do przychodni, bo są u nas dyżury i mam zapalenie górnych dróg oddechowych
efekt taki że goście wyszli z urodzin szybciej niż planowali a ja biorę antybiotyk i lek wykrztuśny a czuję się jakby mnie walec rozjechał
małej od soboty wyszła brakująca dwójka i dwie trójki są pod dziąsłem widoczne, ale dziś w nocy zaczęła pokasływać, lekarz od 15.30 i nie wiadomo czy mnie dziś przyjmie, mam dzwonić, dałam Flegaminę bo to miałam ale średnio chciała
proszę, podsuńcie nazwę jakiegoś wypróbowanego skutecznego syropu, którym maluchy nie plują, muszę wysłać Sebę do apteki, też jest w domu bo ma mocny kaszel