mirabelka73
Październikowe mamy'08
a ja wreszcie mogę przyznać że pierwszą noc od tygodnia się wyspałam 
pochmurno dziś u nas ale w końcu na spacerek uderzymy
mój siostrzeniec właśnie odbiera swoje dziewczyny ze szpitala, przedłużyło się bo żółtaczka wyszła, malutka jest taka drobniutka w porównaniu do Igi, przynajmniej wynosi ciuszki których Iga nie miała kiedy ;-)
a mi wraca ochota na coś słodkiego, chyba zdrowieję :-)
czarna super takie zmiany, w swoim żywiole jesteś kobieto czynu ;-)
minisia miłego wydawania kaski
dorota trzymam kciuki za wyniki
Marma zdrówka

pochmurno dziś u nas ale w końcu na spacerek uderzymy
mój siostrzeniec właśnie odbiera swoje dziewczyny ze szpitala, przedłużyło się bo żółtaczka wyszła, malutka jest taka drobniutka w porównaniu do Igi, przynajmniej wynosi ciuszki których Iga nie miała kiedy ;-)
a mi wraca ochota na coś słodkiego, chyba zdrowieję :-)
czarna super takie zmiany, w swoim żywiole jesteś kobieto czynu ;-)
minisia miłego wydawania kaski

dorota trzymam kciuki za wyniki

Marma zdrówka





tzn je sobie rączką prawie wszystko, ale połowa jest na ziemi, choć uczę go żeby nie rzucał, a pozatym jest bardzo nieszczęśliwy jak rano nie ma kaszki, owsianki czy grysiku 

