reklama

Październik 2008

laski powiedzcie bo moja mam dostala list z INSTYTUTU MEDYCZNEGO W POZNANIU w sprawie Wiktorii i nie otwarla rano bez mojej zgody a tacie nie pokazala bo nie wie co jest w srodku a nie chce go denerwowac:confused2:i rano jutro sie dowiem co tam jest ale ***** ja teraz sram w portki co to moze byc jak zadnych badan nic a nic nie robilismy :-(:-(moze ktoras sie juz z tym spotkala??
 
reklama
Minisia, zaczyna się...:laugh2::laugh2::laugh2:
Pati, leż do góry brzuchem i odpoczywaj, ale jak Cię znam, to... nici z tego :laugh2:
Czarna, chyba kuchnią zajęta :laugh2:
U mnie dzieciulki w łóżeczkach ładnie śpią. Jula dziś chodziła na rzęsach i skutecznie mamuśkę wnerwwiała. Na wieczór odkurzyłam i wszedzie pomnylam podlogi, poukladalam ubrania u wszystkich w szafkach. W sumie to jakaś zmęczona chyba jestem, bo brak mi energi. ech, jak to Minisia dziś stwierdziła starość nie radość. Ok, buxka Mamusie :*****************
 
MINISIA usmialam sie :-D:-D:-D

Oliwka wykapan Pierwsza proba polozenia ja spac za nami Ale nieudana I teraz bawi sie i lazi po mieszkaniu Mnie glowa peka i czekam az ona pojdzie spac Wtedy ja tez :tak:
DOBRANOC MAMUSKI
Dorota Ty chodzisz spać z kurami?????

Evelajna a My w dwie na dyżurze:-D:-D:-D

U mnie dalej prace liftingowe ale kuchnia coraz fajniejsza. sprzęcik podłączony a jutro i pojutrze półeczki i szafa:-p:-p:-p No a teraz mogę isć wreszcie spać bo czekałam aż się skończy pierwsze pranko moich naczyń:-p:-p:-p:-p:rofl2:
Buziam do rana;-)
Toś się czarna doczekała luksusu :laugh2:, ja dalej szmata i gary szoruję :-p:-p
ahhh alem ciekawa efektu końcowego!!

I u mnie jakaś masakra :no: Martyna wróciłą z przedszkola zadowolona, uśmiechnięta, a o 17:30 już miała 37,5 :wściekła/y:, ale taką brzydką kupę zrobiła i generalnie żadnych objawów :eek: Humor ok, energii dość, apetyt w porządku. Nie wiem czy to nie od tego brzucha, bo potem miała 38, a przed snem już 37,7. Nic jej jeszcze nie dawałam, będę "macać" zanim pójdę spać.
A ja jutro mam iść do gina i sąsiadka nie da rady zostać z moją dwójką, bo jej syn nie idzie do szkoły i będzie miała swoją dwójkę, więc tylko Bartka może wziąć. Ostatecznie zabiorę Martynę ze sobą. Ona już obcykana w te klocki, bo całą ciąże Bartka chodziła z nami na wizyty :cool2:

Gosiu mój Bartek też chodzi spać koło 19:30, a Martyna zaraz po 21 i te pory są stałe i się ich trzymamy.
Dorota powodzenia!!!
Kasia masz się z tymi choróbskami, a kysz dziadostwu!!!!

Dorotka powodzenia
Kasia zdrówka
My mieliśmy dziś jeden spacerek, mu druga drzemka( znowu jest bo wstaje o 6 rano) tak wychodzi ze niepasuje zbytnio, pierwszy spacer ma po drzemce pierwszej od 12 do 14, potem po 14 obiad który cisgnie się do 15, chwila odpoczynku i młody idzie na drzemke koło 16-17, wstaje 17-18 i tu już ciemno, a ile wy się wietrzycie??? Dzis poobierałam pietruche, a jutro biore się za marchewke. Góra ładnie się ociepla:-) i widać jak robota idzie, ale ta wełna mi jeszcze bardziej podrażnia gardło więc kaszle dalej, choć mniej tam wchodze
Pati zdrówka!!!

laski powiedzcie bo moja mam dostala list z INSTYTUTU MEDYCZNEGO W POZNANIU w sprawie Wiktorii i nie otwarla rano bez mojej zgody a tacie nie pokazala bo nie wie co jest w srodku a nie chce go denerwowac:confused2:i rano jutro sie dowiem co tam jest ale ***** ja teraz sram w portki co to moze byc jak zadnych badan nic a nic nie robilismy :-(:-(moze ktoras sie juz z tym spotkala??
Ależ Ty cierpliwa, ja bym już dawno mamie kazała otworzsyć a nie tak w niepewności :szok: oby to nic strasznego!

U mnie nadal humor kiepski, dziś miałam szkolenie i wróciłam do domu o 18.30 :szok::szok::szok:. Du...a mnie od siedzenia boli, zdawało mi się ze Szymcio nie chce do mnie na rączki i jakoś tak mi smutno, że mam tak mało czasu dla niego, roboty tyle, lista niezałatwionych spraw rośnie a mi czasu brak :-( ale tam!! nie będę narzekać bo już weekend za pasem.
Za to spotkała mnie dziś miła nagroda. Dostałam dyplom za wyniki w pracy i mile połechtało to moją próżność :zawstydzona/y::-p. Szkoda tylko że nie poparli tego jakąś podwyżką :laugh2: było by jeszcze milej :-p;-)
lece spać
dobranoc
 
Wanilia gratuluję dyplomu!!
Ppatqa zdrówka
Kasia i dla Martynki również zdrówka życzę
Minisia ja też bym od razu kazała mamie ten list otworzyć!! No masz!! córka Ci się zakochała:-) a moja stwierdziła że nie ma w całej szkole żadnego fajnego chłopaka:szok: to kogo ona by chciała:-D
Dorota ale Was Oliwka ustawia po kątach;-)

Witajcie!!
U nas nic ciekawego..
M w domu w tym tygodniu to i do komputera ciężko się dopchać:no: ale znów w przyszym tygodniu leci do PL na parę dni i będę słomianą wdową....i czasu na bb więcej:-D
Teraz w ostatnich dniach Lenka coś bardziej marudna nie chce się sama bawić, o wszystko się złości, wydziera się strasznie:no: chyba jej te dziąsełka dokuczają:no:, ale o tyle dobrze, że w nocy śpi...
No to zmykam.... do jutra:tak:
 
Wiola gratulacje! A to łobuzy - tak bez podwyżki. Nic się nie bój - przyjdzie czas, że Szymek się będzie kleił cały czas, a potem Ci synowa wypomni, że pępowina ciągle nie przecięta:laugh2:
Pati ooooo, z tą wełną to nie ma żartów. Myśmy z Tuśką zeszłej zimy odchorowały próby uszczelnienia dziur pod balkonem taką wełną. Oj kaszlałyśmy obie długo, a mama mi głowę zmyła przez telefon, że hoho! Kończcie szybko te remonty i wracaj do zdrowia!
Czarna bum! Nie zauważyłam Cię wczoraj:) Ale Ty to masz powera chyba od Pati, bo ja o 7 rano to smacznie chrapię, po nocnym siedzeniu. Ale, ale.... Nowa kuchnia... Adrenalinka rośnie, nie ma że to czy tamto:happy:
Minisia
ja tak właśnie się czuję jak z kogutem chodzę na zakupy - byle odfajkować z listy i dotrzeć do kasy. A najbardziej lubię chodzić na zakupy z ... tatą:) Żadko się trafia, ale my se tak łazimy od półki, do półki, to obejrzymy, tamto pomacamy. Flegmatycznie, z namaszczeniem:) iIsaj pisaj jak tam się bramka sprawuje. Oby było ok. No ale Twoje słońce raczej spokojniejsze od Tuśki-pogromczyni diabłow.Historia pierwszej miłości - zapamiętaj mama, zapisz i opowiedz córce jak dorośnie. Boskie :tak::-)
Dorotka o ludu, ja obiad jadałam jak się kładałaś spać:-D Dobrze, że już po badaniach. Mam nadzieję, że wyniki ok.
Ula bo młode Irolki to jak młode trolle - nie opierzone jeszcze. Dopiero te dojrzałe mają w sobie coś takiego... dzikiego :cool2:

Byle do 8 grudnia, byle do 8 grudnia... Skończą się rozliczenia, egzaminy.... Zacznę żyć jak człowiek, a nie jak Nosferatu. Nawet makijażu scenicznego nie trzeba gdy się śpi po 5 godzin na dobę:happy:
Buziole:*
 
MINISIA moze wlasnie to o ta tarczyce chodzi?Czekamy dzis na wiesci Bedzie dobrze :-)
WIOLU wczoraj mnie strasznie glowa pod wieczor bolala I w nocy Oliwka dala popalic z niespaniem wiec dlatego padalam na twarz Ale co z tego jak polozylam sie o 22,30 Oliwka usnela po 22 :-(
ULKA abys wiedziala ze nas Oliwka ustawia I to jeszcze jak Owinela nas sobie wokol palca wysmienicie

Nocka dzis udana z 3 pobutkami Ale przynajmniej zjadla i spala dalej :-)
Jeszcze spi ale juz sie kreci Jak wstanie obie zjemy snidanko Popsrzatam tylko z grubsza i lecimy Najpierw ze mna do lekarza Na miekscu sie dowiem czy mnie ktos przyjmie bo zgubilam gdzies do nich nr tel.I z przychodni wsiadam z Oliwka w autobus i jadziemy do Zusu do Rybnika Maja dla mnie dokument ale niestety na jeszcze jeden bede musiala poczekac Mam nadzieje ze do ostatniego sie wyrobie
MILEGO DNIA
Aha pozniej musze isc po wyniki Niuni Wiec caly dzien na dworze spedzimy U mnie dosc cieplo bo juz 10 stopni ale pochmurno i kropi :-(
 
Ojaaaaaaaa pierwsza miłość;-)

A u nas leje jak z cebra:crazy:, do tego samochód mi się dusił z rana i ledwo do pracy dojechałam:wściekła/y: Co jest do jasnej cholery z tym samochodem...:wściekła/y:. Przecież jeszcze jakis czas temu jeździłam i było spoko loko a teraz dusze gaz a on nic:eek::wściekła/y::eek:. Poprosiłam szwagra zeby mnie odebrął z pracy bo ja wracać sama nie chce...

Z dobrych wieści to zamówiłam sobie nowy telefonik bo mi się umowa skończyła;-) Jestem ciekawa kiedy go dostane:-) Zapłace za niego az 1 złotówkę - nie wiem czy mój buydżet to przeżyje hhihihi
 
Kurna kobiety ja już nie daje rady

Masakra jest w nocy nie wiem czy ja wogóle śpie.Jagna do 12 śpi spoko a później co 20 min ostatnio sie drze strasznie niby smoczek ma ale jak sie kreci to soie drze jak z nami śpi jestr to samo.Po powrocie z bułgarii coś jej sie poprzestawiało.Nie widze żeby ząbki podchodziły no już poprostu nie daje rady.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry