reklama

Październik 2008

Witam, ja kaszle dalej i góre sobie dzisiaj odpuściłam. Za to wyrwałam marchew i już cześć obrana, reszyta jutro jak mały będzie miał drzemke, bo mam juz dosc. Byłam w mieście kupiłam młodemu golfik i czapke, no i apteke dla siebie zaliczyłam.

No to Wiki zakochana, a ty tu komunie planujesz, za ślub się bierz:-)

no wlasnie :-D:-D:-Dtrzeba sale zamawiac na weselicho a nie na komunie:rofl2::rofl2:

Ojaaaaaaaa pierwsza miłość;-)

A u nas leje jak z cebra:crazy:, do tego samochód mi się dusił z rana i ledwo do pracy dojechałam:wściekła/y: Co jest do jasnej cholery z tym samochodem...:wściekła/y:. Przecież jeszcze jakis czas temu jeździłam i było spoko loko a teraz dusze gaz a on nic:eek::wściekła/y::eek:. Poprosiłam szwagra zeby mnie odebrął z pracy bo ja wracać sama nie chce...

Z dobrych wieści to zamówiłam sobie nowy telefonik bo mi się umowa skończyła;-) Jestem ciekawa kiedy go dostane:-) Zapłace za niego az 1 złotówkę - nie wiem czy mój buydżet to przeżyje hhihihi

Karola a jaki telefonik??
Czesc dziewczyny pozdrawiam i zycze miłego dzionka. Widze ze sezon chorobowy zaczła sie na całego . U nas niestety tez ja chora Antos chory dobrze ze jest mama i nas doglada i pielegnuje. Leci mi z oczu i nosa . Nie mam nawet sił na czytanie. Za oknem deszcz . Maluszek w brzuszku wierci sie okropnie i uz niebawem bedzie z nami.

oj Agamir czekamy na wiesci kiedy maluszek juz bedzie z wami wazne ze juz tyle wytrwalas teraz to juz maluszek ma droge wolna:tak::tak:

Evelajna bramka spisuje sie jak narazie suuper a oto ona
DSC04765.jpg

a ja dzis mam pycha obiadek kieszonki z kurczaka z pieczarkami i serem mniam mniam:tak::tak:

No i najwazniejsze!! list ktory otrzymalismy to byla ankieta:wściekła/y::wściekła/y:bo wika kiedys tam miala badania robione:wściekła/y:a ja sie tak denerwowalam:wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Małaulka WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI ROCZNICY ŚLUBU ;-)
Róże są piękne, bo kwiaty mają.,
Lecz są nietrwałe bo, przekwitają.
A Wasza miłość niech się rozwija,
Niech trwa na wieki i nie przemija.



Domi
mówiłam Ci ze pewnie jakas ankieta :-p
 
wanilia gratki dyplomu :tak: przynajmniej tak potrafili docenić, to też bardzo miłe
agamir, ppatqa zdrówka
Ulcia dołączam się do życzeń z okazji rocznicy ślubu :-):-)

u nas szaro-buro i ponuro, byłam z dzieciakami u lekarza, osłuchowo ok, ja dalej łykam mój zajebiaszczy antybiotyk o dł. 1,3 cm i gr. 0,5 cm ;-) kuźwa jest tak wielki że pół godziny po zażyciu czuję go w całym przełyku
idę obiadek dla T. przygotować
 
Cześć kochane Mamusie :-):-):-)
Oj tęskni mi się za Wami i wspominam miłe chwile, kiedy mogłam często do Was zaglądać. Ale jak wiecie po powrocie do pracy nie narzekam na nudę i brak zajęć.

Podpytuje czasem Dorotkę co u Was, jak Malenka i Agamir :-D, więc troszkę wiem, co się dzieje... ale poczytać nie mam kiedy. Obiecuje sobie co tydzień, że w weekend zajrzę, poczytam, odezwę się, ale czasu brak :-(

Postaram się usiąść (może nawet dziś) i skrobnąć parę słów, dla tych, co ciekawe, jak nam się z Mariczką żyje.:-)

W takim razie do usłyszenia.
 
Ulcia również dołączam się do życzeń z okacji rocznicy ślubu!
Dziewczyny, u nas jak zawsze problemy małe i duże, sukcesy (Wanilia!), ale najważniejsze, że idziemy do przodu!!!!
Jestem padnięta, a czeka mnie jutro i pojutrze ciężki dzień. Jutro generalne dopieszczenie mieszkania przed gości :sorry:(czuję, jakby to były Święta, a nie imp. urodzinowa). No i finałowa niedziela :eek::laugh2: I po co ja głupia tak się spinam- jak mówi moja babcia, nie martw się, jakoś to będzie :-p I tego się trzymam. Pozdrowienia dla babci Romy! :tak::laugh2: A Wam buziaki i do potem :************
 
PATI dobrze ze troche odpuszczasz z robota Zdrowiej :-)
ULU I JA SIE DOLANCZAM DO ZYCZEN ROCZNICY SLUBU :-)

MINISIA oj strasznie sie ciesze ze z tym Listem to tak wyszlo No ale nie zazdroszcze nerwow :-( I JAK PRZYGOTOWANIA DO WESELA hihihih ??????????????/ :-)
GOSIU my mamy roczek dokladnie za tydzien Za tydzien o tej porze to zaniedlugo bedziemy juz po :-) POWODZENIA W PRZYGOTOWANIACH :-)
AGAMIR 3 maj sie kochana :-)

Zona chrzestnego niuni ma na dzis termin porodu Ale coreczka nie chce wyjsc hihi Oj pamietam jak ja rok temu chcialam juz urodzic :-) Smieje sie ze mala Justynka bo tak ma miec na imie Chce sie urodzic za tydzien w dniu urodzin Oliwki :-)

My pol dnia na dworze Bylysmy w Zusie I u mojej mamy na targu Pozniej ze mna u lekarza Napisalam na lekarzowym Pozniej po wyniki Oliwki I dopiero do domu Normalnie kilka godzin mi to zajelo Padam ze zmeczenia Oliwka wstala o 17 z drzemki wiec szykuje sie na spanie jej po 22
DOBREJ NOCKI MAMUSKI
 
Obiecałam, więc piszę :-) U nas jakoś leci... W pracy spokojniej, chodzę na rozmowy, jak coś będzie wiadomo to dam znać, na razie nie piszę, żeby nie zapeszać. Ale i tak mało jestem w domku i Mari tęskni.

Marika z dnia na dzień zaskakuje mnie czymś innym - ale to na postępach :-) Powoli szykujemy się do imprezy urodzinowej - większość z Was ma to już za sobą (dla wszystkich maluszków, które skończyły roczek ogromne buziaki i samych radosnych chwil!!!). My robimy dwie - 7 i 14.11 (dla znajomych i rodzinną).

Marika nadal z babcią urzęduje w ciągu dnia - nie jest uciążliwa - sama się bawi, rozrabia, ale da się wytrzymać. Chodzą dużo na spacery, czytają i babcia ją dużo uczy, więc mam mniejsze wyrzuty sumienia, że spędzam z nią mało czasu w tygodniu. Nadrabiamy w weekendy i staramy się dać jej jak najwięcej siebie i fajnie organizować czas.

Ciągle nie mogę uwierzyć, że to już rok. I coraz częściej myślę o tym, że fajnie by było znowu zacząć tu pisać, że mam dwie kreseczi na teście... Ale jeszcze trochę poczekamy :-)
 
Ula wszystkiego najlepszego
witam my dzisiaj siedzieliśmy w domku bo pada, aj wyszłam tylko na 5 minut dac koniowatym owsa. Odpoczełam ile mlody mi dał, bo M był może 30 minut w domu, a od 17 była teściówka, więc młody mnie nie zamęczył mimo ze zrezygnował z drugiej drzemki, a ja miałam nadzieje ze się kimne z nim. Młody od 20 zakaszlał przez sen z 4 razy, w dzień nic nie kaszle, więc nie wiem co robić, poza wit C i nawilżaniem, bo go osłuchiwałam i czysto niżej, więc nie wiem czy to gardło o nie daje sobie zaglądnąć, czy to od śliny i zęboli, kataru nie ma. Mi kaszel zmienił się w mokry- w końcu, jestem pociągająca, Boli mnie brzuch- może w końcu @ przyjdzie, bo znowu spoźnia się. Ale marudze, ale taki mam nastrój
 
reklama
Dziękuję kochane za życzenia!!!!

M rano przyszedł z bukietem kwiatów i cały dzień siedzieliśmy sobie w domku winko popijaliśmy i co trochę mi wywietrzało z głowy to M znowu polał..... ufff, teraz mnie suszy więc wodę chlipię:-D
Buzka i dobrej nocy (bez pobudek) dla Was:tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry