reklama

Październik 2008

Oj to ja chyba zacznę pisać tak:

Dzień dobry!
Ula spóźnione gratulacje!!! Mam nadzieję, że po winku został dobry posmaczek i żadnego kaca:-D

To skoro już wszystkie dzieci walą po głowach, twarzach, ciągną za włosy i tym podobne przyjemności nam fundują, to się dołączę do grona poszkodowanych. Tylko Agamirowy sposób na ciągnięcie za włosy odpada, bo Tuśka wciąż łysol:happy2:
Za to zaprowadziłam dziewuchę do Robcia na randkę, dostała od niego po głowie kaczką gumową i się strasznie zdziwiła, że takie niemiłe. Aż mi głowę pokazywała i coś tam gadała po swojemu. Hieh, dzieci...

Minisia aaaaaaaaaa, to tak zamontowaliście! Na pewno lepiej się trzyma bo w futrynach, a to wiadomo - można mocno docisnąć i żaden tynk nie poleci. U nas się nie dało inaczej niż na ścianie i kiepsko pasowało. Ale super, super. Będziemy mieć taką samą ino wierconą Boszzzzzz, te wykładziny to nawet UK takie same:happy2:

Miłego dnia!
 
reklama
Ula wszystkiego najlepszego
witam my dzisiaj siedzieliśmy w domku bo pada, aj wyszłam tylko na 5 minut dac koniowatym owsa. Odpoczełam ile mlody mi dał, bo M był może 30 minut w domu, a od 17 była teściówka, więc młody mnie nie zamęczył mimo ze zrezygnował z drugiej drzemki, a ja miałam nadzieje ze się kimne z nim. Młody od 20 zakaszlał przez sen z 4 razy, w dzień nic nie kaszle, więc nie wiem co robić, poza wit C i nawilżaniem, bo go osłuchiwałam i czysto niżej, więc nie wiem czy to gardło o nie daje sobie zaglądnąć, czy to od śliny i zęboli, kataru nie ma. Mi kaszel zmienił się w mokry- w końcu, jestem pociągająca, Boli mnie brzuch- może w końcu @ przyjdzie, bo znowu spoźnia się. Ale marudze, ale taki mam nastrój
Marudź ile wlezie :tak: Współczuję choróbska!!!!! Buziak gorący :***********
Obiecałam, więc piszę :-) U nas jakoś leci... W pracy spokojniej, chodzę na rozmowy, jak coś będzie wiadomo to dam znać, na razie nie piszę, żeby nie zapeszać. Ale i tak mało jestem w domku i Mari tęskni.

Marika z dnia na dzień zaskakuje mnie czymś innym - ale to na postępach :-) Powoli szykujemy się do imprezy urodzinowej - większość z Was ma to już za sobą (dla wszystkich maluszków, które skończyły roczek ogromne buziaki i samych radosnych chwil!!!). My robimy dwie - 7 i 14.11 (dla znajomych i rodzinną).

Marika nadal z babcią urzęduje w ciągu dnia - nie jest uciążliwa - sama się bawi, rozrabia, ale da się wytrzymać. Chodzą dużo na spacery, czytają i babcia ją dużo uczy, więc mam mniejsze wyrzuty sumienia, że spędzam z nią mało czasu w tygodniu. Nadrabiamy w weekendy i staramy się dać jej jak najwięcej siebie i fajnie organizować czas.

Ciągle nie mogę uwierzyć, że to już rok. I coraz częściej myślę o tym, że fajnie by było znowu zacząć tu pisać, że mam dwie kreseczi na teście... Ale jeszcze trochę poczekamy :-)
Fajnie, że u Ciebie wszystko OK!
Dziękuję kochane za życzenia!!!!

M rano przyszedł z bukietem kwiatów i cały dzień siedzieliśmy sobie w domku winko popijaliśmy i co trochę mi wywietrzało z głowy to M znowu polał..... ufff, teraz mnie suszy więc wodę chlipię:-D
Buzka i dobrej nocy (bez pobudek) dla Was:tak::tak:
Oj Ulcia..... Bardzo miiiiło spędzony dzień w stanie nieważkości :-D

U nas dzis pobudka wcześniej, bo Radek zrobił smród w pokoju, że aż się obudziłam (po wczorajszej kalafiorowej pewnie):cool2:. Popijam kawkę, zrobiłam już listę zakupów, żeby wszystko mi grało, jak się ludzie zjadą. Julkę i Piotrka zatrudnię do dmuchania balonów, a dziadka do krojenia warzyw do sałatki :-p. Mały jakby spokojniej mi śpi w nocy (znaczy, jak zje, to śpi i się nie wybudza), wstajemy przeważnie 7:15. OK, Lalunie, poczytam jeszcze inne wąteczki i mykam sie szykować. Buźka i do potem :******************
 
GOSIU udanego szykowania :-)
EVELAJNA fajnie ze choc w srodku nocy sie odzywasz :-)
KATE ciesze sie ze u was wszystko ok :-)

Ja poszlam z bolem glowy spac i z bolem glowy wstalam :-(
Od 23 do 5,30 wstawalam do Oliwki 4 razy Po 7 juz wstalysmy na dobre Glowa nadal mnie boli Tabletke bralam o 3 w nocy i nic nie dalo :-(
Okolo 10/11 przyjdzie kolezanka na kawe z 2 dzieci 6 i 3 latka
Ja dzis w planach tylko sprzatanie I jak mama wroci to zakupy i spacer przy okazji
Czekam na @ ale jakos nie przychodzi a mnie ta glowa chyba na ta @ boli :-(
MILEJ SOBOTY MAMUSKI
 
U nas dzis pobudka wcześniej, bo Radek zrobił smród w pokoju, że aż się obudziłam (po wczorajszej kalafiorowej pewnie):cool2:. Popijam kawkę, zrobiłam już listę zakupów, żeby wszystko mi grało, jak się ludzie zjadą. Julkę i Piotrka zatrudnię do dmuchania balonów, a dziadka do krojenia warzyw do sałatki :-p. Mały jakby spokojniej mi śpi w nocy (znaczy, jak zje, to śpi i się nie wybudza), wstajemy przeważnie 7:15. OK, Lalunie, poczytam jeszcze inne wąteczki i mykam sie szykować. Buźka i do potem :******************

Fajno,że nocki spokojniejsze zazdroszczę.Noi miłego szykowania do imprezki.
To skoro już wszystkie dzieci walą po głowach, twarzach, ciągną za włosy i tym podobne przyjemności nam fundują, to się dołączę do grona poszkodowanych. Tylko Agamirowy sposób na ciągnięcie za włosy odpada, bo Tuśka wciąż łysol:happy2:
Za to zaprowadziłam dziewuchę do Robcia na randkę, dostała od niego po głowie kaczką gumową i się strasznie zdziwiła, że takie niemiłe. Aż mi głowę pokazywała i coś tam gadała po swojemu. Hieh, dzieci...

To ja musze sie przyznać że Jagna nie wali po głowie a włosy mi wyrwała pare razy nie chcący, ale ona za to jak sie złości to siebie gryzie lub mnie ma takie napady.Matko to prawdziwa Baba Jaga:)


Miłego dnia!

GOSIU udanego szykowania :-)
EVELAJNA fajnie ze choc w srodku nocy sie odzywasz :-)
KATE ciesze sie ze u was wszystko ok :-)

Ja poszlam z bolem glowy spac i z bolem glowy wstalam :-(
Od 23 do 5,30 wstawalam do Oliwki 4 razy Po 7 juz wstalysmy na dobre Glowa nadal mnie boli Tabletke bralam o 3 w nocy i nic nie dalo :-(
Okolo 10/11 przyjdzie kolezanka na kawe z 2 dzieci 6 i 3 latka
Ja dzis w planach tylko sprzatanie I jak mama wroci to zakupy i spacer przy okazji
Czekam na @ ale jakos nie przychodzi a mnie ta glowa chyba na ta @ boli :-(
MILEJ SOBOTY MAMUSKI

Dorotko bo teraz takie pogody i cięnienie byle jakie walnij se kielicha to ci przejdzie.

Kate no ja tez czasem myśle o tych 2 kreseczkach że fajno by było ale jeszcze wsio za wcześnie.A jak byłam na zakupach z Jagą to była pani miała dziecko 10 mscy noi brzuszke tak na 7 msc:)

Ja dZIś musze lecieć do ciucha oddać sweterek bo sie umówiłam z babką że oddam jak co noi nie dobry ale za to Jaguśce świetny sweter kupiłam za 12 zł:)
My chyba pojedziemy dziś a może jutro na basenik.Buziaki
 
Witam sobotnio!
Gratki dla Uli z okazji rocznicy.
I dla Samiego weekendowego Roczniaka, bo chyba już przez weekend nie dam rady zajrzec :-)
U nas nocka suuuper! Zawzięłam się oduczyć Maćka jeść w nocy :-p Dałam mu tylko pełną butlę o 22 (to będę musiałą z czasem skończyć ze względu na zębasy) i spał do 8 :szok:.
kurcz muszę kończyć bo mi tu młody histerii dostaje, że się z nim nie bawię. :dry:
 
Ula spóźnione wszystkiego najlepszego dla Was :tak::tak::tak:
Kate witaj po przerwie, fajnie, że znalazłaś czas

My dziś spontanicznie jedziemy na urodzinową kawę do mojego taty. M pojechał teraz z Martyną do kina (pierwszy raz) na Odlot. Jeszcze nie dzwonił, że wracają, a są już pól godziny ;-) Bartek zasnął. Obudził się o 5:30, wciągnął butlę i dał pospać do 8 :cool2:
Na zakupy może pojedziemy jutro, bo u mnie rynek w niedzielę otwarty. Dzisiaj pogoda do bani, żeby się snuc i rozglądać. Może coś się jutro poprawi.
Idę się wyprysznicować póki młody drzemie i trochę ogarnąć chatę, bo w tygodniu czasu brak. Miłego weekendu!!!
Udanych imprez urodzinowych!!!
 
Ja przez kaszel i katar nie mogłam spać w nocy i jestem zła bo młody spał pięknie, obudził sie na mleczko po 6 i spał do 8.30- rekord jak nic. My zaliczyliśmy targ, kupiłam młodemu sweterek, czapke taką super ciepłą, skarpetki i rękawiczki na 5 paluszków, zobaczymy może tych nie będzie z siebie ściągał, no i ja apteke. Młody usnął nam w aucie tak ze nawet zmiana pieluchy byłą na śpiąco, teraz M skoczył po belki do okien na wymian, a ja kawke popijam.
 
Oj to ja chyba zacznę pisać tak:

Dzień dobry!
Ula spóźnione gratulacje!!! Mam nadzieję, że po winku został dobry posmaczek i żadnego kaca:-D

To skoro już wszystkie dzieci walą po głowach, twarzach, ciągną za włosy i tym podobne przyjemności nam fundują, to się dołączę do grona poszkodowanych. Tylko Agamirowy sposób na ciągnięcie za włosy odpada, bo Tuśka wciąż łysol:happy2:
Za to zaprowadziłam dziewuchę do Robcia na randkę, dostała od niego po głowie kaczką gumową i się strasznie zdziwiła, że takie niemiłe. Aż mi głowę pokazywała i coś tam gadała po swojemu. Hieh, dzieci...

Minisia aaaaaaaaaa, to tak zamontowaliście! Na pewno lepiej się trzyma bo w futrynach, a to wiadomo - można mocno docisnąć i żaden tynk nie poleci. U nas się nie dało inaczej niż na ścianie i kiepsko pasowało. Ale super, super. Będziemy mieć taką samą ino wierconą Boszzzzzz, te wykładziny to nawet UK takie same:happy2:

Miłego dnia!

Na temat wykładzin ani mi nie mów :wściekła/y: oni je nawet w toaletach maja!! na dyskotekach to koszmar bo tego odkurzyc sie nie da tam jest wszystko powylewane i poprzyklejane :wściekła/y: ale za to w tych toaletach jaki sprzet maja:-D:-Djakby sie jakiejsc nudziło wibratorek, viagra dla kobiet, kajdanki, gumki itp :-D:-D:-D:-D

Ja juz po pracy gotuje obiadek i biore sie za sprzatanie buzka :** do pozniej

a gdzie czarna ?????:szok::szok:
 
reklama
Trina to robisz to co ja od dzis robie
Od dzis sie biore a Oliwke bo inaczej pozniej nie dam sobie z nia rady :-(


Doradzcie Czy nocnego oduczania jedzenia Mam tak nagle calkiem ja oduczac?Ze dac wieczorem a pozniej juz tylko herbatka lub woda Czys stopniowo Moze woda zabarwiona lekko mlekiem?
I co z nia robic w nocy jak pic nie bedzie chciala nic oprocz mleka ?Przeciesz nie moge pozwolic jej plakac pol nocy Musze ja obudzic? I co znia robic? Jak myslicie?

Aha i jeszcze chce nauczyc ja spania o podobnych godzinach W dzien juz zaczelam to stosowac Nie ma lekko ale nie poddaje sie Ale na noc nie wiem czy narazie tylko jedno Czyli to oduczanie jedzenia w nocy Czy razem to oduczanie z uczeniem zasypiania zrobic?
JAK MYSLICIE
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry