Beza - Oj współczuje..musiałaś się nieźle wystraszyć tej nocki z gorączkami... Pamiętam jak omało zawału nie dostałam gdy Szymek mając 2 miesiące dostał gorączkę 39,5... Teraz dużo zdrówka dla Ciebie!!
Ulka, Minisia - obie macie super fryzurki i kolorki... ja póki co zostaje przy moim brązie (naturalnym)... chciałam sobie troszkę czerwieni dodać, ale M zdecydowanie nie chce i prosi, żebym na razie nie zmieniała... no ale pewnie za apre latek pojawią się pierwsze siwe włoski, to wtedy nie będzie dyskusji...
Wanilia - współczuję bardzo....
Kaka - może to chwilowe jedzenie w nocy ???? Szymek ostatnio miał etap butli około 4 rano, ale na szczęście mineło dość szybko ....
Kaka - chyba też kupię tą pastę, tym bardziej, że u nas ostatnio jest wielki bunt przy myciu zębów! Tak samo, jak zawsze Szymek ładnie pił syropki, tak ostatnio zaciska usta i odwraca głowę i trzeba się nieźle nagimnastykowac, żeby mu to wcisnąć i nic nie rozlać
Magdziunia - świetne !! Ale się uśmiałam!! od razu porozsyłałam dalej!
Asia - i jak Rafałek???? Ten to sie nachoruje na dobre....
Minisia - zdrówka dla Wiki!!!! Kawał dobry!!
Mirabelka -dzieki, już lepiej, ale nie zdążyliśmy do 24
Dorotka - oj, relaksik na pewno był Ci potrzebny!! Może ten ból głowy i ostatnich stresów jakie miałaś????
A u nas OK, pogodziliśmy się dzisiaj rano z M. więc jest OK. Szymek z opiekunką, ja w pracy, zupełnie sama wbiurze, bo reszta ma wolne, a do tego robią nam dziury w suficie, więc głośno tu okropnie..chyba się przeniosę zaraz do biura kolegi...
W weekend druga imprezka urodzinowa

więc dzisiaj kupę roboty....
Szymek też chory.. ledwo wyjechałam do Holandii, a tu Szymek dostał strasznego kataru

na szczęście akurat ciotka pediatra była u nas w mieście to go zbadała, dostał syropki itd... już jest lepiej, choć kaszle jeszcze...ale kupiłam wczoraj KATAREK...rewelacja !!!!!! Podłącza się ją do odkurzacza, czyści się każdą dziurkę maksymalnie 10-15 sekund (u nas ok 5 wystarczyło) i nosek czyściutki!!!! Nie ciągnie mocno, ale zdecydowanie szybciej niż tą normalną FRIDą.... a i Szymek bez problemu to znosi, bo przy normalnej FRIDZie jest histeria jakbym go ze skóry obdzierała..