reklama

Październik 2008

reklama
Hanka zrzuciła na siebie regał z ksiazkami, aalbumami, filizankami...cudem udało mi sie złapac ale i tak wszystko z regału wyleciało...tyle ze sam regał na nia nie spadł.

U nas była podobna sytuacja, aż nawet nie chcę do niej wracać. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało!!!

Ja dziś w % -owym humorze :)))
Wróciłam z baletów ok 2 (babski wypad, tańce, swawole :))) )
Spałam do 10, P zajął się chłopcami od rana a teraz przyniósł mi śniadanko.
ale mi dobrze...
Dziewczynki dla Was wszystkiego najlepszego....
 
Cześć dziewczynki :-)
nareszcie lepszy nastrój, wracam do żywych:tak::tak:

wczoraj Szymcio zaspął mi po 17 w foteliku do karmienia, pomiędzy jednym kęsem kanapki a drugim :szok:, spał do 6 :szok: normalnie aż mi było tęskno za jego psotami:laugh2:.

Spijam gorącą kawkę i lecę poczytać co u Was
buziamm:-)
 
hej i ja sie witam w niedzielke
Dzis robie sobie dzien lenia i nie ide do kosciola z Wika bo dopiero co chora z goraczka lezala nie chce przeginac:sorry:

U nas bez wiekszych wydarzen mała spi, dzieci bawai sie do góry a my z mezem kawke pijemy poniewaz obiadek juz wczoraj mialam zrobiony :))

milej niedzielki laseczki

ps strasznie sie ciesze ze agamir juz tuli maluszka!!!!!!!!!!!!!

beza jak ja ci zazdroszcze a mnie tak kusi wyjsc gdzies poszalec mmmmm
 
kaka ja ....., dobrze ze masz refleks
Młody też mnie dzisiaj wystraszył, wlazł i stał na muzycznym ogrótku, a potem na jeździku- akrobata. Ja pojeździłam na Lonci, M na Druidku chwile i crosie, więc jakby nie patrzeć dzień udany, już nie pamiętam soboty bez góry. Młody poszedł spać o swojej porze czyli przed 21, mimo ze kąpiel i kolacje daliśmy mu wcześniej, ma swoją godzinę i tyle, choć dziś nie jedno podejście dop spania robiłam i nic. A jutro mamy dzień wolny, po spacerku młody do teściów a my kino, jakies jedzonko i zakupki.
ale fajowski dzień się zapowiada:cool2::cool2::cool2::cool2::cool2:
U nas noc tez nie najlepsza. Hania ładnie zasneła ok20stej...obudziła sie po 22giej i niemogła zasnac do 2 giej. Wziełam ja do siebie do łożka. Próboała zasnąc ale co jakis czas sie maerszczyła i popłakiwała. Mleczko jej nie uspokoiło, potem dałam jej paracetamol...i w końcu zasneła. Wstała po 6tej i teraz znowu śpi. Ehhh to z wczorajszych wrażen czy zeby??
u mnie dziś noc też do dupy ale to już kolejna z rzedu. Przecież nie będę mu co noc dawać czopków:no::no::no::no: Ehhhh zęby wyjdzcie wreszcie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Dorotka powodzenia na mszy a potem hmmm oby szybko was wypuscili;-)

Obiadek gotowy ale tradycyjnie zjemy go o 14 przy Familiadzie:-D:-D:-D Cudna pogoda więc po obiadku spacerek do kaczuszek:-p:-p:-p
Potem na zamkniętym wam coś pokaze;-)
 
KAKA Hania pewnie to wczorajsze przezywala :-(
MINISIA to milej i spikojnej niedzieli :-)
CZARNA jeny wy juz macie 12 zebow i dalej ? Gdzie sie te zeby tak pchaja ?
No no to musze w szpitalu na kompa wejsc bo jestem ciekawa co chcesz pokzac Dzieki za kciuki na mszy Przydadza sie bo wozka nie boerzemy I Oliwka nie bardzow kosciele umie wytrzymac :-(

Jutro rano kolo 8 bardzo mozno prosze was o kciuki Bo beda oliwke kuc a to jest straszne 3 majcie kciuki aby szybko poszlo Biedna Oliwka :-(
Jezu jak mi jej zal jak sobie przypomne :-(
Rajstopki kupione Z Oliwka na spacerku bylam Zasnela przed 13 Fajnie bo w kosciele bedzie wyspana I nie bedzie marudzila
No chyba ze zas kosciol jej sie nei spodoba hihih
 
Nomoje drogie witam sie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja juz mamneta, tylko jeszcze trzeba kabel dokupic zeby do nas na gore przeciagnac, wiec bede czesto juz zagladala, bo wiem jak za mna tesknicie:-p:rofl2::-D
To chyba pazdzioszkowe maluchy sie zgadaly co do nocek,Staisulino tez od 2 z nami w lozku, temperatura 39,4, a ja panika:eek: paracetamol nie pomogl, i dopiero ibuprofen podzialal. Rano zebralismy sie i pojechalismy z dzieckami na izbe przyjec, gdzie jak zwykle musialam "walczyc" zeby nas przyjeli bo nie jestesmy z rejonu:eek: I okazalo sie ze....dzieci zdrowe...Gardla czyste, oskrzela i pluca tez...wiec maly dostal isogroprinosin azocha baktrim na ten jej zajebsity kaszel i ot cala wizyta u lekarza...
Moze wieczorkiem siade to was dokladnie poczytam i poodpisuje:tak:
 
Minisia wyjście na imprezkę to kapitalna sprawa.
Wyluzowana, odstresowana, uśmiech bez konkretnego powodu :-D ogólnie rzecz ujmując jest zaje(tiiiiit),

Czarna, rzeczywiście zbyt często czopków nie można aplikować. A może spróbuj podać coś miejscowo przeciwbólowo. Jest chyba w czym wybierać.
U nas właśnie zaczynają się czwórki, aż strach pomyśleć co może się dziać po tych waszych doświadczeniach.

Magdasf chyba coś jest w powietrzu, bo u mnie było bardzo podobnie. Gorączka i to tak wysoka normalnie z kosmosu.

Ja wstawiłam pranko, skoczyłam przywieźć kilka wiader winogronu (winko maminej produkcji, pycha :tak::tak::tak: ). Chłopcy śpią a je sobie siedzę przed kompem. Tylko kawy i ciacha brakuję. Skoczę po te frykasy i wracam, a może poczytam książkę... Mniejsza o większość i tak tu jeszcze dzisiaj zajrzę :)
 
Magdasf ojjjj bardzo tesknimy:cool2::cool2::cool2:

Beza narazie dostał 3x czopek czyli nie jest źle a inne rzeczy na niego nie działaja ani zel na zabki ani zimniejsze picie a po syropach zwraca:sorry:

A ja byłam z moimi maluszkami na spacerku u nas na podwórku choć cieżko nazwać to podwórkiem (modernizacja terenu) Mały rozegrał mecz ze starszymi kolegami (około 12l) zdarł sobie pod noskiem ale nawet mu to nie przeszkadzało bo piłka ważniejsza:-D:-D:-D:-D W domku dzieci padły ale mały już od dawna bryka tylko Laury dobudzić nie mogę:crazy::crazy:
 
reklama
Czarna u mnie cała trójka śpi już od ok trzech godzin. Ciekawe o której spać pójdą, a może obudzą się dopiero jutro ? :) nieee, mało prawdopodobne. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry