reklama

Październik 2008

Cześć dziewczyny

Więc na początek chciałam Was przeprosić. Po pierwsze niedzielnego posta wysłałam pod wpływem wiadomości, którą otrzymałam od Asi. Niestety źle go odebrałam, za co bardzo Cię Asiu przepraszam, bo opacznie zrozumiałam co chciała mi przekazać. Nie przeczytawszy wpierw waszych wypowiedzi - z braku czasu- napisałam po prostu głupiego posta który ni jak ma się do Waszych wypowiedzi. Jeszcze raz Bardzo was wszystkie za to przepraszam.

Co do moich piątkowych wypowiedzi to po przeczytaniu ich włos na głowie mi stanął i doskonale rozumiem waszą reakcję i irytację. Jedynie co mam na swoje usprawiedliwienie że pisząc to naprawdę zaliczyłam jakiegoś takiego totalnego doła że nie byłam wstanie się ogarnąć i siedziałam i ryczałam. Fakt człowiek czasami potrzebuje wstrząsu aby zobaczył co wygaduje. I dzięki wam za to .

Jedynie co mogę powiedzieć o moim dziecku i postach których napisałam w przypływie"nieobliczalności psychicznej" to powiem tyle że owszem jest on nadpobudliwy ale jest grupa takich dzieci które się w ten sposób rozwijają i jest to normalne w późniejszym okresie takie dzieci się uspokajają. Co do rozwoju jego to jest na etapie dziecka 15/18 miesięcznego z stąd te bunty i reakcje złości i próby manipulacji. Rozmawiałam na jego temat z psychologami i pedagogami na zajęciach i owszem nie obserwowali go osobiście ale zachowanie które opisałam na spokojnie bez nerwów po mojej wcześniejszej analizie i wykluczeniu rzeczy które bym chciała, które sobie dopowiedziałam i takie tam, tak by to właśnie wyglądało. Te dwa dni zajęć z psychologi i pedagogiki dzieci akurat początki więc omawiamy okres od urodzenia do wieku przedszkolnego, bardzo dużo mi dały i pomogły zrozumieć moje dziecko i zarazem wiem już jak z nim pracować i co robić aby zapobiegać jego niektórym zachowaniom i reakcją. A moje dziecko kocham nad życie i nie zamieniła bym na żadne inne. A przez weekend strasznie się stęskniłam :-D

No mam nadzieję że tym razem jakoś się wysłowiłam i nikogo nie uraziłam.

Asia jeszcze raz Ciebie przepraszam
 
reklama
Oliwka spala 104 teraz szaleje z samochodzikiem i ma radoche :tak:Ja jej zaraz dam obiadek i bede sie szykowala do szkolenia
Wejde pewnie calkiem wieczorem albo dopiero jutro

Mama idzie z Oliwka do laryngologa :tak:

Marma Oj jaki ladny post Widac ze wiesz juz co masz zPotworniastym robic Bardzo sie ciesze ze udalo sie zasiegnac porad psychologa :tak:POWODZENIA KOCHANA
 
Minisia ohhhh powiadasz że masz 4 dziecko w domku:-p:-p:-p ale na poważnie zdrówka dla M

Marma ahhh piekny post spokój opanowanie i zagłebienie się w tresć sprawia cuda:tak::tak::tak:

Mirabelka witaj wśród laptopowców:-p:-p:-p Jak mała Oliwka?

Dorota powodzenia na szkoleniu

A ja juz po stomatologu, dziś mnie wykiwała i nie miałam znieczulenia:szok::szok::szok: normalnie śmiała się mówiac Jaki ma Pani strach w ochach:-D:-D:-D:-D I jestem mile zaskoczona bo nic nie bolało:-p:-p:-p Za tydzień konczymy leczenie tego zęba i bierzemy się za drugi:cool2::cool2:
Chyba muszę wziaść pożyczkę na te wizyty:confused2::confused2::confused2:
A Laura znów ma temp co prawda 37,7 ale zawsze:-(:-(:-( coś mi się wydaję że impreza sobotnia będzie odwołana:-(:-(:-(
 
cześć kobity kochane :-)
byłam bez netu przez prawie cały weekend, przy okazji podłączanie routera wyszło że coś tam mamy z modemem a raczej kablem nie tak, ale juz jest ok i piszę sobie z laptopika, ale to fajne że nie trzeba już z synem umawiać się na godziny przy kompie ;-)

Ula tatuaż boski :tak: w Pl będziesz robić? i super nastrój w mieszkanku macie
Gosia gratki za olejne ząbki naprawione :-) czarna, ppatqa trzymam kciuki
minisia to jednak wasza choinka, a ja myslałam że jakąś fotkę wrzuciłaś z neta, śliczna jest :tak:

ja tez nie wiem jak to będzie z choinka, u nas zawsze żywa i tak jak T. potrafię odwieść od niektórych pomysłów tak od żywej choinki nie mam szans, tylko przeraża mnie wizja igieł w rękach, buzi i ciuchach Igi, zaczynam się zastanawiać czy na balkonie nie postawić w tym roku
Ech, wiem, jak to jest być odciętą :tak: No, ale jaki komfort teraz!!!!!!!!!! Gratuluję !!!! A co do choinki, u nas będzie stać wysoko.
Cześć dziewczyny

Więc na początek chciałam Was przeprosić. Po pierwsze niedzielnego posta wysłałam pod wpływem wiadomości, którą otrzymałam od Asi. Niestety źle go odebrałam, za co bardzo Cię Asiu przepraszam, bo opacznie zrozumiałam co chciała mi przekazać. Nie przeczytawszy wpierw waszych wypowiedzi - z braku czasu- napisałam po prostu głupiego posta który ni jak ma się do Waszych wypowiedzi. Jeszcze raz Bardzo was wszystkie za to przepraszam.

Co do moich piątkowych wypowiedzi to po przeczytaniu ich włos na głowie mi stanął i doskonale rozumiem waszą reakcję i irytację. Jedynie co mam na swoje usprawiedliwienie że pisząc to naprawdę zaliczyłam jakiegoś takiego totalnego doła że nie byłam wstanie się ogarnąć i siedziałam i ryczałam. Fakt człowiek czasami potrzebuje wstrząsu aby zobaczył co wygaduje. I dzięki wam za to .

Jedynie co mogę powiedzieć o moim dziecku i postach których napisałam w przypływie"nieobliczalności psychicznej" to powiem tyle że owszem jest on nadpobudliwy ale jest grupa takich dzieci które się w ten sposób rozwijają i jest to normalne w późniejszym okresie takie dzieci się uspokajają. Co do rozwoju jego to jest na etapie dziecka 15/18 miesięcznego z stąd te bunty i reakcje złości i próby manipulacji. Rozmawiałam na jego temat z psychologami i pedagogami na zajęciach i owszem nie obserwowali go osobiście ale zachowanie które opisałam na spokojnie bez nerwów po mojej wcześniejszej analizie i wykluczeniu rzeczy które bym chciała, które sobie dopowiedziałam i takie tam, tak by to właśnie wyglądało. Te dwa dni zajęć z psychologi i pedagogiki dzieci akurat początki więc omawiamy okres od urodzenia do wieku przedszkolnego, bardzo dużo mi dały i pomogły zrozumieć moje dziecko i zarazem wiem już jak z nim pracować i co robić aby zapobiegać jego niektórym zachowaniom i reakcją. A moje dziecko kocham nad życie i nie zamieniła bym na żadne inne. A przez weekend strasznie się stęskniłam :-D

No mam nadzieję że tym razem jakoś się wysłowiłam i nikogo nie uraziłam.

Asia jeszcze raz Ciebie przepraszam
Jakaś dziwna sprawa wplątała sie na nasze forum. Ja osobiście nie czułam sie urażona, rozumiem też, że można mieć wszystkiego dosyć. Spoko Daga, nic się nie dzieje. Daj sobie czas. Powodzenia!
Oliwka spala 104 teraz szaleje z samochodzikiem i ma radoche :tak:Ja jej zaraz dam obiadek i bede sie szykowala do szkolenia
Wejde pewnie calkiem wieczorem albo dopiero jutro

Mama idzie z Oliwka do laryngologa :tak:

Marma Oj jaki ladny post Widac ze wiesz juz co masz zPotworniastym robic Bardzo sie ciesze ze udalo sie zasiegnac porad psychologa :tak:POWODZENIA KOCHANA
Powodzenia na szkoleniu, a za Oli trzymam kciuki!:tak:

W tej chwili czuję się zawieszona w próżni. I nie bedę robić nic :-p:laugh2:
PS. Już wiem, dlaczego mój najmłodszy członek nie spał. Udało się górnej prawej trójce przyjśc na świat :) Kolejny kiełek w drodze...
 
Ostatnia edycja:
Mirabelka tak w PL:tak:
Czarna , Ppatqa i Gosia gratuluję udanych wizyt u dentysty:tak::tak: a swoją drogą to żeście się umówiły czy co??:-)
Dorota powodzenia na szkoleniu!!

Hello:-),
Ja bylam dziś z Lenką na zakupach ale mi się kasy rozeszło a nawet połowy z listy świątecznej jeszcze nie mam:no::no: ale u mnie to tak to co na liście + pięć innych rzeczy bo się przyda napewno, albo akurat była promocja:no::no:
U nas właśnie z racji, że jest Lenka to w tym roku nie będzie prawdziwej dużej choinki tylko malutka sztuczna.. a i tak ją już miala na głowie bo się tą półką bawiła, na której choinka stoi!!
 
a to moja niunia wybiera sobie prezent od gwiazdora:-D:-D

page.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry