reklama

Październik 2008

Witam się jeszcze światecznie;-)

Dorotka Moje wyrazy współczucia[*][*][*]

No i My już w domciu nie ma to jak na własnych śmieciach:rofl2::rofl2::rofl2: Lubie wyjazdy ale najlepiej jechać wieczorkiem i rankiem wracać:cool2::cool2:
Gwiazdorek udany:tak::tak::tak: na wadze +???? jutro się z ważę :cool: Najwyzej będą batdzo drastyczne kroki do sylwestra by zgóbić ale to tylko kilka dni więc spoko loko:-p:-p
Zaraz dzieciarnie kąpie kolecyjka i mam nadzieje ze usną i dadzą mamuni odpocząc:rofl2::rofl2:
 
reklama
Hej

Noi już po świętach, fajne były, wesoło rodzinnie, choć z daleka od bliskich ale było super.
Obżarci jesteśmy na maksa, oj będzie co zrzucać po świętach, a właściwie to już po Nowym Roku:tak:
U nas jeszcze jutro i w poniedziałek święto więc to nie koniec lenistwa...
 
Dorotko bardzo mi przykro :( [']

Amy jesteśmy u teściów. Wigilia jak najbardziej udana ja i Kacperek nieźle się obłowiliśmy . Nawet tym razem mój M stanął na wysokości zadania i dostałam przepiękny komplet bielizny :-pi nowa książkę mojej ukochanej Chmielewskiej. Do tego paletę cieni do powiek bo mojemu szwagrowi przez przypadek kupiło się dwa identyczne a miał być każdy inny :-pNo i dostaliśmy z M przepiękny komplet na stół czyli obrus, podkładki i serwetki. Kacpero dostał tyle prezentów że zgłupiał bo nie wiedział za co się zabrać i zaczoł bawić się opakowaniami :-) Dostał laptopa dla dzieci aby tatusiowi i mamusi i dziadkowi nie zabierał :-p, słuchawkę z Fish Price, puzle drewniane do ukladania, tablice do rysowania, mega zestaw klocków, taczkę z foremkami, bajki na płycie, szlafrok i reszty juz nie pamiętam.... Jedynie co mnie martwi to że julka przyjechała zakatarzona i kaszląca i Kacper ma już to samo. Jutro wracamy do domciu co mnie cieszy bo teściu już mnie do szłu doprowadza. Dobra znowu wołają do stolu....
 
Hej mamuski
ASIU RAFALEK jest super z tym gwiazdorem :-)CZARNA nie ma to jak w domu ;-)

No i u nas minelo na lenistwie Oliwka dala dzis popalic Pol dnia mialczala i jeczala :-(
W kosciele bylismy na 12 Wiec pospala troche Odziwo nie wzruszaja jej spiewy w kosciele :-)
Teraz zasnela bo spala dzis tylko 40 min wiec zmeczona juz spi Oliwka tez sie objadla strasznie Smielismy sie z niej bo jak siedziala to miala taki wielllllllki brzuch hihihihi No ale ona zrzucac nic nie musi :-)
Ulka u nas tez jutro dalsza czesc swietowania 3 dzien swiat hihihih
G jutro przed obiadem jedzie do ojca swojego i wraca w poniedzialke wieczorem wiec swietowac bedziemy bez niego

Ide na tv popatrzec
 
Dorotko[*] tule

u nas swięta też na jedzeniu i odpoczynku- dzisiaj, ja się załatwiłam na dzień przed wigilią, ale jakoś zrobiłam co miałam, choć największą chęć miałam na przeleżenie tego w wyrku a tu nie yło jak, jak nie my w gości to u nas, ale dzis już był spokój, młody lata za M, więc poleżałam. W wigilie przestraszył sie mikołaja-dziadka, a wcześniej w sklepie się nie bał. Prezentów zgarnął kupe i nie mam pojęcia gdzie to wcisne. Młody pojadł wigilijnego jedzonka.
 
witam
u mnie swieta pod znakiem jedzenia:-D:-Dmoj robil takie oczy:szok:i powiedzial "kochnie jestes wielka" bo tyle pysznego jedzenia naszykowalas a ja szczesliwa bo pierwsze swieta ktore sama szykowalam , maz docenil a i ja skromnie przyznam ze zauwazylam ze naprawde mi sie udalo:tak:
teraz siedze z martini ;-)maz spi pijany:sorry:i dzieci spia:tak:

dzis rozmawailismy na skypie z rodzicami i powiedzieli ze samotnosc ich dosc wykarala chca do nas:szok:sprzedac dom i isc tu na swoja chatke ale byc blisko wnukow..pomyslimy...moze sie uda ;-)
my dzis mielismy boxing day dzien wyprzedazy troche pokupilismy ubran dzieciom oraz innych *******ek ale przydatnych :tak:
ehh swieta swieta i po swietach :-(:cool2:
 
Ja jestem w pracy od 20. Poczytałam jak Wam święta minęły i swoje trzy grosze dorzucę. W sumie to taki napięty ten tydzień miałam, bo prawie ciągle w pracy. Na święta miałam do zrobienia tylko śledzie i uszka do barszczu, a i tak prawie się nie wyrobiłam, bo taki sen mnie brał na wieczór, że ciężko było się zmobilizować :zawstydzona/y:.
W czwartek o 10 M do mnie do pracy dzwonił, że Martyna ma 37,7 :no:, a już rano wydawała mi się podejrzana. Dał nurofen, groprinosin i coś tam jeszcze i o 12 jak wróciłam z pracy temperatura jeszcze wyższa była. Dałam panadol, telefon do mamy, że są problemy i pewnie wyjedziemy trochę później. Za godzinę Martyna dalej narzeka na ból brzucha i zaczyna odpływać, temperatura 38,8 więc nie tak bardzo źle, ale zdecydowaliśmy się, że jedziemy na pogotowie - Bartek do sąsiadki (dzięki Bogu, że była). Na miejscu już było lepiej. Całą drogę z nią gadałam, ale głównie, to ona raczej zmęczona była stąd ten odlot. Złapała jakiegoś wirusa więc moje leczenie było trafione. Tylko mądra pani doktor nie kazała zbijać gorączki i najlepiej żeby dziecko w łóżku leżało :sorry: - 3latek w święta :eek: Pojechaliśmy do rodziców. Jeszcze dwa razy dałam nurofen i przeszło.
Także moje dziecko zawsze coś nam zafunduje. A jeszcze moja teściowa pokłóciła się chyba ze swoją siostrą za oddzielne wigilie i mimo, że byliśmy na dziś umówieni ciotka gdzieś pojechała i teściowa nas z trasy cofała. Ale nie ma tego złego. Ostatecznie dzieci zostały u dziadków, a my wcześniej wróciliśmy do domu i wolna chata :cool2:
Jutro jedziemy do mojej siostry i do babci, a ja w poniedziałek na 8 do 20 - nie wiem kiedy odpocznę :no:
Dobra, nie psuję dobrego nastroju swoimi opowieściami.
Minisia gratuluję udanych świąt, no i tego, że zostało to docenione :tak:
 
Dorota przykro mi bardzo
Magda mam nadzieję, że Stasiu szybko wyzdrowieje
Minisia to się nazywa gospodyni na schwał:tak: Widziałam pęd wyprzedażowy w tv. Ło matko!:szok:
Kaka wow! wielka wigilia. Fajnie tak:tak::tak:. Szef się spisał - miło z jego strony.
Ula a w poniedziałek jakie święto? Mój m ma po prostu "off'a"

M jutro idzie do pracy. Święta minęły przyjemnie i tez się jakoś udało poskypować z rodzinką i nie beczeć. Tylko w wigilię pojechałam przywieźć naszą współlokatorkę z pracy i zadzwoniłam z auta do dziadków zapytać jak u nich przygotowania, a tam cała rodzinka już wigiliowała i mi zaśpiewali chórem "Wśród nocnej ciszy". Słuchałam i beczałam w kierownicę jak osioł. No ale mnie zaraz rozweselili i nie wróciłam do domu zapuchnięta:happy:
Wigilia międzynarodowa super się udała: Japonia, Brazylia, Węgry, Chile, Polska. Mikołaj był z Chile i miał kłopoty z wywoływaniem prezentów:-D:-D Tuśka nad wyraz grzeczna - bawiła się do 00:30. Jak padła po 1 w domu to spaliśmy gremialnie do 11 następnego dnia:-) I ostatnie dwa dni spędziliśmy przed tv, kominkiem i misami żarełka i słodyczy. Prezenty super. M mnie zdeklasował: umawialiśmy się na drobiazgi, bo tv była wspólnym prezentem, a tu extra torba na netbooka i zestaw perfum. No coż, przegrałam bitwę, ale nie wojnę:laugh2: A Tuśki zabawki - o ludu! Jedyne dziecko na wigili zostało rozpieszczone zupełnie. Dziadkowie z Polski też poprzysyłali prezenty.

Koleżanka miała fajne życzenia na gg. Przekazuję dalej: "kobitki! co by świąteczne kalorie poszły w cycki!":laugh2:
Ech, idę się przytulić do m i do juterka!
 
Witajcie po swiatecznie:tak:
ASIU kurcze szkoda Rafalka zas chory ???Ja nie wiem jemu chyba Polsi klimat nie sluzy :no::-p
MARMA ale sie potworniasty oblowil prezentami :tak::-D
MINISIA ciesze sie ze twoja kuchnia doceniona
Powiec mi TY BYS CHCIALA ABY TWOI RODZICE PRZYJECHALI TAM DO WAS??? pytam bo wiem jak bylo miedzy wami
Wiem ze to rodzice Moze cos zrozumieli jak was nie ma No i wy u siebie byscie byli i oni u siebie Zycze aby bylo tak jak sobie tego zyczysz :tak:
EVELAJNA ciesze sie ze wigilia i swieta udane :tak:

U nas nocka ok Najwzniejsze ze nie bylo dluzszego placzu nocnego :tak:
Dzis zostaje sama w domu z mama i jasiem G zaniedlugo jedie do myslowic do ojca :rofl2:MILEGO DNIA
 
reklama
Hey Mamusie!
Jak fajnie, że coś się ruszyło na forum :tak: Jeszcze dziś ostatki i w końcu poniedziałek, ufff. Co za dużo, to niezdrowo. Jak dla mnie Święta wyjątkowo w tym roku długie :laugh2:
A u Was kolorowo, bajecznie.:rolleyes: Brawa dla Domi, spisałaś się na medal!!!!!!!
Właśnie dokańczam makowiec, bo oprócz mnie, nikt go nie je :rolleyes2: Na dziś w planach w końcu wyjście z domu i dalej LB.
BUziam mocno :******************
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry