reklama

Październik 2008

dziewczyny
potrzebuje namiary na jakiegos dobrego pumunologa z wawy.

Marysia, moja chrześnica od grudnia walczy z chorobami, w ubiegłym tygodniu byla w szpitalu, 2 tygodnie brala antybiotyk, wczoraj skonczyla a dzis od nowa (albo nadal) szmery w płucach, ja nie wiem, jak Ci lekarze leczą :baffled::-(:-(
 
reklama
Czesc
Wanila - to tak samo jak Maks - aby dostac sie do cZD lub INStytutu Matki i dziecka musisz miec skierowanie. Maks tez chorował na zapelenie płuc z przerwami co dwa dni . Teraz prowadzi go alergolog bo zapalenia płuc są alergi wziewnej ma sterydy wziewne i leki na astme. Antek tez na lekach na astme.

U nas bez zmian Antos ma antybiotyk do 14 dni, sterdy i leki na stme. Maks odpukac 3 dzien bez goraczki i antybiotyki tylko na wziewach i lekach na alergie
 
CZarna Evelajna ja mam wadę wzroku i teraz wybieram się na zabieg usunięcia tej wady. Muszę to zrobić jeszcze przed latem a od zakończenia karmienia do zabiegu musi minąć od 3-6 mies. Musi mi się poprostu wada dobrze ustabilizować a karmienie i hormony w tym przeszkadzają.

Podajemy już zupkę na obiadek + mleko4-5 razy dziennie (w nocy też karmię)

Dziewczyny a pamiętacie jak to jest z tyk glutenem? Chcę podać mu kaszę manną błyskawiczną do zupki ale nie wiem, mam ją wcześniej ugotować?
Ja już nic nie pamiętam jak robiłam to przy Bartku:no:


Kaka chyba lepiej mieć dziecko głodomora niż niejadka:-D
 
Dzięki dziewczyny !
Czarna - wierz mi, że po paru kieliszkach wina też się śmiałam non stop, bo wcześniej nie było mi do śmiechu.
Natusia - ja gotuję kaszkę manną i miksuję ją z jabłkiem i bananem. Adam uwielbia.
A ja jadę dzisiaj na 20:30 do lekarza...bvrrrrr... zobaczymy co mi powie.... po schodach wchodzę na tyłku, bo jakoś boję się o kulach....dałabym radę spokojnie, ale sama myśl, że mogłabym się potknąć i stanąć na chorej nodze mnie przeraża :eek: :eek::eek:
No i nudzę się jak mops!! ile można oglądać TV, czytać i bawić sie z Adamem na kanapie... przed kompem ytlko chwilę, bo na normalnym krześle nie mogę długo siedzieć....
 
Natusia - spoko ! Adam też je słoiczki ! choć jak mam czas to mu ucieram owocki i gotuje obiadki. No i kaszki mu czasem też robię... np. manna, owsiana, płatki ryżowe, lub płatki orkiszowe gotuję + trochę mleka modyfikowanego + owoce i miksuję....

A ja po lekarzu. Zerwane wiązadło krzyżowe, mam rehabilitować kolano i operacja..najlepiej między 6 a 8 tygodniem, ale z NFZu nie ma szans....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry