Hej - dni tak szybko uciekają, że czasem to nie wiem czy to środek tygodnia czy weekend

Ale nareszcie trochę luzu - w sobotę obroniłam się i kolejne studia za mną :-)
Danusiu gratulacje jeszcze raz - szybko się uwinęłaś z maleńką
Natusiu wszystkiego naj - ach 26 :-) też tyle chciałabym mieć znów
Kaka sen super i jaki proroczy - ciekawe czy będzie u Was chłopczyk czy dziewczynka - najważniejsze, że zdrowe.
A kiedy usg? Trzymam kciuki
Daguś - biedulko zdrówka życzę.
Evelajna i dla Ciebie zdróweczka. A Tuśka najwidoczniej miała złe dni a przecież ona taki Aniołek jest
Dziś ostatki - no i od jutra mocne postanowienie - zero słodyczy i więcej ćwiczeń - taka cicha nadzieja, że utrzymam się z postanowieniem przez te 40 dni.
Liczę, że na wiosnę wkroczę z mniejszą liczbą kg
A tak poza tym to stara bida - w zeszły piątek byłam u gina. Dał jakieś globulki i mam przez najbliższe 10 dni powstrzymywać się od stosunku - hmmm średnio mi się to podoba, bo może ....

ale cóż najwyżej następnym razem

Dobra uciekam do kuchni i nie gadam już bzdur

;-)