Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

a dzis nic
.
Chyba w pracy nie mozesz do nas pisac ???????????




.
.
Masz racje za pare miesiecy juz nie bedziemy same
Ja tez wlasnie sama na siebie musze liczyc.Cieplutko na dworze to sama musze isc na spacer bo pozniej nie wiem czy dam rade wyjsc z M itp
denerwuje mnie to juz strasznie
Witam ponownie
Ależ to forum jest aktywne! Zapisałam się 3 dni temu i teraz chyba z godzinę czytałam Wasze posty
Trochę się przedstawię - mam 28,5 lat, to będzie moje pierwsze dziecko (ale to druga ciąża) i już nie mogę się doczekać. Jeszcze nie wiem, co to będzie (chłopiec czy dziewczynka) - mam nadzieję, że dowiem się za tydzień. Czekam na pierwsze ruchy - na razie cisza
Co do wagi przytyłam już jakieś 6-7kg, co chyba będzie rekordemAle zwalam to na zakaz ruchu, który miałam dotychczas i te przeklęte mdłości do połowy 4 miesiąca (tylko kiedy coś żułam nie było mi niedobrze, więc nieustatnie coś wcinałam
Dziewczyny, czy ile z Was pracuje a ile jest na zwolnieniu? A jeśli na zwolnieniu, to jest to zwolnienie przymusowe czy "odpoczynkowe"?Ja byłam na zwolnieniu w 3 miesiącu, potem wróciłam do pracy i mam nadzieję pociągnąć tak do końca czerwca/lipca.
Pozdrawiam
Mika czyli Monika
ja dzisiaj ide do szpitala pogadac z szefem czy moge do nich chodzic narazie na wolentariat cos sie poducze przed specjalizacjia bedzie mi latwiej.
Jestem w trakcie sprzedazy mieszkania i cos mi nei idzie ,a czas nagli![]()
.Napisz jak wrocisz 





.On zabardzo nie chce malzenstwa ale zanim ja wroce to jeszcze czas minie spory wiec powiedzialam mu zeby moze wziol go na probe najpierw i zobaczyl
.Zmienilby otoczenie wiec moze przestalby pic
.


Powodzenia na rozmowie. A ze sprzedaża mieszkan teraz podobno jest martwy sezon:-(ja dzisiaj ide do szpitala pogadac z szefem czy moge do nich chodzic narazie na wolentariat cos sie poducze przed specjalizacjia bedzie mi latwiej.
Jestem w trakcie sprzedazy mieszkania i cos mi nei idzie ,a czas nagli![]()
Ale by było super jakby wam sie udało choć takie mijanie sie tez ma swoje minusy. Ale najwazniejsza byłaby zmiana otoczenia dla niego;-) Ja trzymam kciukiLudzie co tu tak puuuuuuuuuuussssssssssssssssttttttttttttttoooooooooooooo???????????????
Dzonil do mnie niedawno moj szef w sprawie dokumentow ktore chcialam od jego ksiegowej i zagadal mnie po drodze o mojego M bo szuka tam na stacje faceta
do pracy.On zabardzo nie chce malzenstwa ale zanim ja wroce to jeszcze czas minie spory wiec powiedzialam mu zeby moze wziol go na probe najpierw i zobaczyl
jak sie sprawdzi .Szef mowil mi o tym tak nieoficjalnie i mowil ze sie zastanowi.
Ja jutro zaniose mu takie moje pisemko dla jego ksiegowej a pozniej ona mi
da te pisma ktore mnie sa potrzebne i jutro lub w srode jeszcze z szefem pogadam o M.Bardzo bym chciala aby tam M poszedl pracowac bo teraz robi na czarno tam dostanie umowe ,zarobki podobne,teraz dostaje tygodniowki tam co miesiac wiec
inaczej sie czuje ta kase.Skladki bedzie mial placone , praca od 6 do 18 i od 18 do 6
Ja bede wiedziala kiedy robi i gdzie dokladnie i z kim,wiem co tam moze robic a czego nie hiihi.Mialby wolne w tygodniu cale dnie wiec bylibysmy razem.Zmienilby otoczenie wiec moze przestalby pic
.
A najwazniejszym plusem jest to ze ja zaraz po maciezynskim chce wrocic do pracy
i jak ja wroce i M tez pracowalby w tej samej firmie to wiecie szef by nam tak grafik ukladal ze nie pracowalibysmy reazem i tym sposobem jak ja bym poszla
do pracy M bylby w domu z DZIECKIEM i na odwrot i mielibysmy klopot rozwiazany,
kto zostaje z dzieckiem tym sposobem zawsze ktos bylby z dzieckiem.Czasem pewnie oboje bysmy mieli wolne wiec oboje bysmy byli w domu z dzidziolkiem.
Tego szefowi nie mowilam przez telefon ze uratowalby nam zycie kto bedzie sie opiekowal dzieckiem jak ja wroce do pracy ,ale jak bede z nim rozmawiala to napewno mu o tym powiem.Ale sie rozpisalam wiem ze to nic pewnego ale ja se juz narobilam nadzieji a z tego moze nic nie wyjsc bo jak szef postanowi ze nie chce malzenstwa to nic nie zrobimy
Dziewczyny 3 majcie kciuki


Zyć nie umierać. Jeszcze troche a malutka pójdzie na drzemke a ja wstanie . Idziemy na podwórko