reklama

Październik 2008

reklama
Ciril ja poprosze o rozszerzenie ksiezyców z ziemniaczków?;-)
Minisia, młode ziemniaczki kroje na pół po długości nie w poprzek i później w ćwiartki, wrzucam do miseczki i skrapiam oliwą z oliwek, tak żeby wszystkie były zwilżone. Zaznaczam, że młode ziemniaki myję pod wodą druciakiem, ale ich nie obieram. Później wrzucam sól, pieprz, paprykę ostrą, czosnek granulowany, różne ziółka, które mam pod ręką i to wszytsko merdam rączką w miseczce, żeby się ziemniaczki ładnie przyprawami pokryłu. Wrzucam to wszystko do naczynia żaroodpornego (najlepiej, żeby się jak najbardziej rozłożyły, przykrywam folią aluminiową i do piekarnika na termoobieg 220 stC, tak co najmniej 40 min - 1 h, żeby się ładnie upiekły i na talerzyk. Można podawać jak frytki, tylko są bardziej aromatyczne i zdrowsze;-):tak:
 
Natusia, Gratulacje Tobie i sobie, bo mamy ten sam czas na suwaczkach:-D
Alescie mi narobily ochoty na ziemniaczki, roboty niewiele, a jaki smak!!!! A co do przetworow... Myslalam, ze jestem staroswiecka, bo ten lubie miec swoje dzemy, ogorki, papryke.... A tu prosze!!!!!:tak::-D
Zawadka, pisalas, ze chcesz kupic zamrazarke. Wiesz, co rok temu Julka odstawila? Wylaczyla zamrazarke tak , ze sie nikt nie kapnal. Po tygodniu truskawki plywaly z ryba, kurczakiem, indykiem... w smrodku-blotku... Jeju, ile sie wtedy nasluchalam od tescia... :dry::dry::dry::sorry2::-D:-D:-D
Ide dzis wywolac zdjecia mamie. I sobie moze ten, to nie bede latac po Olecku :)))) Ale tesknie za swoim miasteczkiem... :blink::-D Trzymajcie sie do potem ;) I odpoczywajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry