reklama

Październik 2008

Dziewczyny wydaje mi sie ze nie ma co sie marwtic na zapas czy bedzie dla nas miejsce do rodzenia w szpitalu :tak:.Napewno nas przyjma i nawet jakby mieli nas odeslac do innego szpitala to oni to musza zrobic czyli szpital zawozi do innego szpitala a nie my jedziemy same z mezami itp:tak:
A TO ZE WYDAJE NAM SIE ZE NA LATO JEST WIECEJ CIEZARNYCH TO NORMALNE BO w lato widac ktora jest ciezarna a w zime nie widac :tak:
Mnie sie wydaje ze to jest liczba porownawcza tylko my nie zwracamy w zime uwagi na ciezarne bo i zima sie mniej wychodzi z domu no i one ubrane i tez nie widac a teraz to wsio widac ;-)
 
reklama
a je mysle ze my teraz widzimy wiecej tych ciezarnych bo same jestesmy w ciazy:) mi jakos ten wzrok sam sie zawiesza na nich:)bo wydaje mi sie ze jeszcze tylu ciezarnych co teraz nie widzialam:)
 
Ja mam to samo - gdzie nie spojżę to brzuchatka.

Ale pamiętam okres po stracie dzidzi - też dużo brzuchatek widziałam.

Ja mam też tak, jak jeżdżę samochodem i widzę konkretne marki :-D:-D:-D

U nas zaraz będzie burza i to jaka.
Było parno i duszno, a teraz chmurki się zebrały i pogrzmiewa dosyć ostro.
Deszcz potrzebny, ale burza wcale.
Niech przejdzie bokiem a tylko popada.
 
Ostatnia edycja:
Och tak - ja sobie planowałam dopiero udać się do szpiutala jak wody mi odejda
Nie zawsze wody odchodza przed skurczami, czasem lekarz przebija dopiero na lozku porodowym :sorry2: A jesli jednak odejda, to tez nie od razu wszystkie, tylko tak partiami sie sacza...:sorry2::dry: W filmach maja fajnie :) Wody odchodza jednym chlustem, babka krzyczy, ze rodzi, nie minie 10 min. fabuly, a ona trzyma dzieciaczka na rekach. Bez zszywania, bez komplikacji, ot poprze, 2-3 krzyki, polozna mowi: Ma Pani slicznego Synka :))))) Rewelka!!!!
Minisia, no to rzeczywiscie masz Mlyn!!!!
Dziewczyny ja Was rozumiem z tym leniem!!!!:tak::tak::tak: Teraz szamam pomidory z oliwkami i tunczykiem i swiezutka bulka z piekarni... Yummmy!!!!! Julke zaraz poloze spac, a sama POLENIU****E!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cool2::-p
 
GOSIU no na filmach to fajnie pokazuja porody hihihi

Ja bylam z mama w lumpeksie bo nie chcialo nam sie siedziec w domu i cos kupilam .
Zdjecia na odpowiednim watku :-)
Moj M je sobie na holtelu obiado-kolacje i jak skonczy to bede miala z nim randke prze telefon :-)
OOOOOO wlasnie dzwoni :-)
 
Co tu tak pusto :szok: czasem jest u nas o tej porze tak gwarno a dzis pusto :szok:
Ja 5 minut temu skonczylam rozmawiac z M .Rozmawialismy ze 40 min :tak:
M sie trzyma dzielnie choc glos ma troszke inny ale nie pijany tylko zmeczony ale sie nie dziwie on byl o 6 do 18 caly czas na sloncu a dzis u nas jest okropnie :-(
Z poczatku myslalam ze M cos wypil ale jak dluzej z nim pogadalam to wiem ze nic nie wypil bo znam go doskonale jak cos wypije zwlaszcza po tylu godzinach pracy.M poszedl juz spac wiec koniec rozmow na dzis ale ma do mnie zadzwonic w nocy jakby sie przebudzil:tak:
Ja ide zjesc jakas kolacje i moze jakis film bedzie lecial:cool:
 
No tak fajnie na filmach jest z tymi porodami.
Ja wiem, że nie od razu jest chlust.
Zresztą zobaczymy co wyjdzie.

Dorotko no to mąż trzyma się dzielnie i dobrze.
Och ja niedawno też miałam taką telefoniczną randkę z mężem.

Gosiu relaksuj się do woli.
 
reklama
I nie wytrzymalam :-D Farba na wlosach zostanie jeszcze 10min :-D A mialam poczekac do poniedzialku. Jednak stwierdzilam, ze w nast. tyg. nie bede "miala" glowy do upiekszania sie :)))) Choc w nast. sobote zrobie wszystko, by wygladac jak najlepiej na niedziele!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buuu, a dzis rano syfek mi wyskoczyl :dry: OMG...:sorry2:
PS.Dorotka szaleje z obrazkami :)))))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry