reklama

Październik 2008

Dorotko dlaczego podziwiasz? Czyżby jakieś zabobonki? Heh co ma byc to bedzie nie zaleznie czy łózeczko będzie zlozone czy rozłożone. Mamy z M mały pokoik bo mieszkamy u moich rodziców(od wiosny zaczniemy dobudowe) .Więc mam kacik na łózeczko. Tam jak narazie układam rzeczy dla Rubena bo komoda pęka już w szwach... Leży tam zapakowana pościel,kocyk pod nim wanienka itd...(Teraz upatrzyłam sobie fotelik samochodowy/nosidełko) Wszystko musze kupowa wcześniej bo pozniej nie dałabym rady (no chyba, że ktos ma worek pieniazków to inna sprawa) Nam teraz na sam remont poszło już ponad 20tys...i jeszcze wydadków nie koniec...Myśle tez powolutku o laktatorze...bo wózek kupimy chyba dopiero-jak Mały się urodzi.
Majeczko gdyby nie to próbujemy małą odzwyczaic od łóżeczka tez juz by stało. Ale niechce Laury korcić nim a po drugie choc przez 2 miesiace miec prawdziwa sypialnie:)))))))))))

a ja zaczełam robic obiad na 14 i zonk- telefon że koń ma głęboką rane i rzeby przyjechać, bo jeden wet jest na zawodach, a drugi może być dopiero wieczorem i jak tu nie jechać, ale wyszło że wlaściciel narobił więcej paniki niż tej rany a i tak wróciłam o 14 i dopiero teraz idzie obiadek- a miałam uważać i nic nie robic przy koniach, ale jak tu nie pomóc.
No wlasnie jak tu odmówić. Ale napewno wszelkie srodki bezpieczenstawa zachowane:-p
I ja sie witam popoludniowo.
Mam dzis urwanie glowy!!! od rana porzadki u mnie i u rodzicow bo wracaja z wczasow i musze im troszku ogarnac:tak: Do tego obiadek GOLABKI a przy nich tyle roboty!!!!no i mialam gosci a tu jeszcze przyjechali moskitiere zakladac i tak ciagle dzis biegiem!!!
:tak::tak: czarna tak, tak porodem tylko chodzi o to jak kazda z nas go zaliczy ;-)to taki zarcik bo kazda na szostke ale mam na mysli jakie kazda bedzie miala przezycia:tak:
ale mi narobilas smaka na te gołąbki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Nie zawsze wody odchodza przed skurczami, czasem lekarz przebija dopiero na lozku porodowym :sorry2: A jesli jednak odejda, to tez nie od razu wszystkie, tylko tak partiami sie sacza...:sorry2::dry: W filmach maja fajnie :) Wody odchodza jednym chlustem, babka krzyczy, ze rodzi, nie minie 10 min. fabuly, a ona trzyma dzieciaczka na rekach. Bez zszywania, bez komplikacji, ot poprze, 2-3 krzyki, polozna mowi: Ma Pani slicznego Synka :))))) Rewelka!!!!
Minisia, no to rzeczywiscie masz Mlyn!!!!
Dziewczyny ja Was rozumiem z tym leniem!!!!:tak::tak::tak: Teraz szamam pomidory z oliwkami i tunczykiem i swiezutka bulka z piekarni... Yummmy!!!!! Julke zaraz poloze spac, a sama POLENIU****E!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cool2::-p
No ostatnio u nas w takim serialu "na wspólnej" były szybkie dwa porody. I sie żmiałam do M ze pojade do nich rodzić:-D:-D:-D


A u mnie dzis gwarno nie miałam czasu wejsc na neta. M wrócił:-p:-p:-p potem byłą kumpela. Nastepnie przyjechała sis z Niemiec i wpadął odrazu bratowa. A ja musiałam sie szykowac do gina:tak:
Juz jestem po wizycie opis na odpowiednim wątku. Ale wracajac z mała od bratowej (bo ja pilnowała) spadłam z 2 schodków. Fakt faktem nie duzy upadem ale jednak troszke sie wystraszyłam. Na szczescie jak narazie nieodczuwam zadnego bólu itp:tak::tak:
A jestm tak zmeczona ze dzis chyba wczesnie padne:-p
 
reklama
Dziewczyny, a u mnie upal....
Czarna, to u Ciebie tez dzis spokoju nie bylo....
Madzia i Dorotka, juz jutro u Was zacznie sie 26tc!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
GOSIU no ja szaleje dzis z obrazkami hihi postanowilam cos zmienic Jutro postaram sie wkleic suwaczek ile po slubie jestesmy hihhi:-D

CZARNA to dobrze ze nic ci sie nie stalo z tego upadku Uwazaj na siebie kochana:tak:

U mnie skwar dzis caly dzien :szok:
 
A ja dopiero skonczyłam sprzątac pokój:-)jak zakasałam rękawy....:-Dale sie zmachałam tyle papierów nawynosiłam ze moj tata bedzie miał czym palić w piecu przez całą zimę:tak:teraz nogi w góre i jakiś filmik papa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry