reklama

Październik 2008

reklama
Az mi sutki staneły i zabolały:szok:mnie teraz bolą i jeszcze je pocierac masakra, czytałam ze to kwestia umiejetności złapania dziecka i dostawienia do piersi ze moze wogóle niebolec jesli dzidzia bedzie ciągnąc całą brodawke z sutkiem a nie tylko sam sutek, więc jeszcze sie tym pocieszam:tak:Dobranoc laseczki ide do łózeczka
 
Gratuluje studnióweczki
blond widzisz zaczyna sie dobrze układać, ale ci tego kfc zazdroszcze ja mam najblizsze we Wrocku czyli 140 km odemnie
dorotko jeszce raz pisze oszczedzaj się, uważaj przy przeprowadzce, a kiedy M wraca- może to poprostu zmeczenie
Antuanetmiłego wypoczynku i dobrej pogody
gosiu udanej podróży
Magdasf no trochu nastraszyłaś, ja juz słyszałam żeby kupić sobie oslonki
A ja dzis połaziłam, potem popadał deszcyk, w agroturystyce dostalsmy 2 cukinie, jedna jemy dzisiaj, a z drugiej jutro leczo, fasolke i ogórki. Cos chyba bedzie chciał odemnie. teraz jem i nadrabiam zaległości, ale sie rozpisaliście
 
Az mi sutki staneły i zabolały:szok:mnie teraz bolą i jeszcze je pocierac masakra, czytałam ze to kwestia umiejetności złapania dziecka i dostawienia do piersi ze moze wogóle niebolec jesli dzidzia bedzie ciągnąc całą brodawke z sutkiem a nie tylko sam sutek, więc jeszcze sie tym pocieszam:tak:Dobranoc laseczki ide do łózeczka
Brawo!!!! Ewela, trafilas w samo sedno!!!! :-D
 
Minisia wcale go nie odstawiłam, cały czas go brałam i w nocy odeszly mi wody i urodzilam małą..w 37 tyg.

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 
Ja znów na chwilkę do Was.
Dzięki za gratulki.
Ja spakowana i zmęczona jakoś. Mykam spać.

Dorotko nie denerwuj się - mąż może być zmęczony i dlatego takie głos.
A i przy przeprowadzce uważaj na siebie.

Antuanet miłego wyjazdu - ja też karciory biorę a co hehehhehe.

Blond narobiłaś smaczku na KFC ale ja za to rybek sobie pojem nad morzem i moje ulubione goferki :-D

Magda jak czytałam Twoje wypowiedzi, to troszkę się przestraszyłam tego porodu, karmienia.
Ale powiedziałam sobie spokojnie - wszystko trzeba przetrzymać, wytrzymać i bedzie cacy.

Gosiu jeszcze tylko jeden dzień i wiu from USA to Poland.

Ewela trafiłaś w samo sendo sprawy. Dokładnie jeśli dzidzi obejmie sutek i otoczkę, to mniej boli.
Kwestia uchwycenia.

A ciekawe jak tam nasza Matka Polka czyli Czarna wypoczywa?
Wróci pełna energii i wigoru - którego i tak ma bardzo dużo.


Zmykam już miłego weekendu dziewczyny i papa.
Zdjęcia oczywiście będą a swój nr telefonu powysyłam na priv jak wrócę.
Papatki
 
Minisia tak jak i Ty ja nie brałam żadnych leków osłonowych przy Fenoterolu i nie czułam się żle.

Co do karmienia piersią ja nic nie robiłam przed porodem , nie hartowałam ale miałam problem z karmieniem bo mam małe brodawki i mała nie mogła się przyssać do piersi, pomogla mi położna i poradziła kupić silikonowe kapturki do karmiena.

Karmienie było super przeżyciem dla mnie i karmiłam 10 mcy.

Jak już Karolina miała kilka ząbków piła sobie pewnego dnia mleczko , popatrzyła mi w oczy , tak ślicznie się uśmiechnęła i.... z calej siły ugryzła... ale bolało..

6c8ac34a9d.png

2ff2fcf6e9.png

888f779fe9.png
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry