reklama

Październik 2008

reklama
Ja karmienie piersia opisalabym tak...jakby ktos mi wbijam setki igiel w sutek....Zosi ulewalo sie krwia, moja krwia bo mialam tak poranione sutki ze pila ja razem z mlekiem,
a na dodatek jeszcze obkurczajaca sie macica....brrr ja niestety nie karmilam dlugo, ale potem ponic juz nie boli. To was teraz nastraszylam .....sooooorrrrrrrrkkkkkkkkiiiiiiiiiii
 
Fajna sprawa taki pamiętnik. Ja założyłam sobie folder z różnymi plikami, np. jeden to a'la pamiętnik gdzie zapisuję jak się czuje w kolejnych etapach ciąży, jak duża dzidzia, ile ważę, itp. Inny plik to różne linki do ważnych artykułów i informacji, no i foto plik :-). Ja mam pamięć krótką, a taka pamiątka jest extra.
 
Magda :szok::szok::szok::szok::szok:.
a czym to się hartuje?? to ja może zaczne......

To ja jednak żyję w przeświadczeniu , że będzie słodko, kolorowo, czule i wogóle.
Tak apropo's czytałyście felieton Chylińskiej po urodzeniu dziecka. Chyba sporo w nim było prawdy.
 
Ostatnia edycja:
Ja przedtem zapisywałam różne rzeczy w kalendarzu...więc ten pamietnik spadł mi z nieba.

Magdasf1 wcale mnie nie nastraszyłaś. Słyszałam ze początki są trudne.
 
Kiedys slyszalam ze pociera sie recznikiem piersi (sutki) i smaruje spyrytusem, ale moj lekarz ktory prowadzil ciaze z Zosia powiedzial ze mam to sobie wybic z glowy bo to wspomaga skurcze a co za tym idzie wywoluje porod!! i kiedy juz bylam po terminie, wtedy kazal mi "podrazniac" sutki.
 
Mój gin zalecił przekręcanie ich na lewo i prawo ale nie za długo, albo wycieranie szorstkim ręcznikiem...mają się trochę przyzwyczaić do bólu. Oczywiście trzeba to robić z umiarem bo mozna sobie zaszkodzić.
 
Ja slyszalam o hartowaniu setkow gabka podczas kapieli ale podobno wlasnie najlepiej robic to np od 38 tygodnia w razie czegos aby jakby jakies skurcze nastapily to aby to byl dobry czas:tak:
Tez mysle ze poczatki karmienia piersia beda ciezkie:baffled:

Ja juz wykompana i ide sie polozyc i cos obejzec i spac:-D
Bo juz spiaca sie robie A moja KSIEZNICZKA kopie wiec ide ja poobserwowac
DOBRANOC MAMUSKI :-D
 
reklama
Dobranoc Dorotka,
poważne tematy się nam zaczynają na forum, czytałam i o hartowaniu i o bólu, ale jakoś to do mnie nie docierało. Chyba faktycznie lepiej wcześniej się na to przygotować.
Ale wiecie co mnie dziwi, że moje koleżanki, dalsze kuzynki mają małe dzieciaczki i żadna o tym nie wspominała. Nie wiem czy to aż tak intymne przeżycia, czy one nie miały problemu.
Dobrze, że jesteście dziewczynki, to przynajmniej wiem czego się mogę spodziewać. :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry